[Hydepark] Tramwaje Warszawskie

Moderatorzy: JacekM, Dantte

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7854
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 28 lis 2015, 20:09

MichalJ pisze:A będzie?
Będzie - po coś teren kupiono.
MichalJ pisze:Oraz - czy jest potrzebna zajezdnia akurat tam?
A Zieloną Białołękę w przyszłości co będzie obsługiwać? R-3 "Mokotów", czy R-1 "Odolany"?
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

osa
Posty: 2589
Rejestracja: 23 wrz 2009, 12:04

Post autor: osa » 28 lis 2015, 21:46

Zaraz? W takim tempie jak dotąd zejdzie się jeszcze z 5 lat.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 28 lis 2015, 21:51

Słuchaj, było startować w przetargu na dokumentację i pokazać, że można szybciej :p

Tak czy siak, wątpię, by jakiekolwiek inne rozwiązanie wymagające pozyskania zewnętrznego terenu było do zrealizowania szybciej. Papiery decydują, nie czas fizycznej budowy.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7854
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 28 lis 2015, 22:52

osa pisze:Zaraz? W takim tempie jak dotąd zejdzie się jeszcze z 5 lat.
Czym jest 5 lat w porównaniu do 40 jakie od pierwszego podejścia upłynęły? :)
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

fraktal
Posty: 5505
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 07 gru 2015, 11:14

Skoro Hydepark, to Hydepark.

Co się dzieje ostatnio z motorniczymi z "Żoliborza", że mają dziwne akcje ostatnio? Na przykład podjeżdżając na drugiego w momencie gdy pierwszy tramwaj zamyka drzwi, nie podciągają ładnie bliżej, tylko otwierają drzwi na drugiego i każą tłumom pasażerów pielgrzymować do drugiego wozu, blokując przystanek dla następnych tramów i tracąc czas swój, pasażerów, kolegów... No i oczywiście niezbyt wygodne to jest dla pasażerów. Tramwaj to nie 18-metrowy autobus i to trochę trwa, osoby o obniżonej sprawności dopadną taki tramwaj. Takie "autobusiarskie" zachowanie.

Za to "Mokotów" ostatnio się bardzo poprawił, przynajmniej jeśli chodzi o obsługę pasażerów. Wysuwanie platformy dla niepełnosprawnych w Swingach przestało dla nich stanowić problem i raczej starają się nie uprzykrzać życia, przynajmniej jeśli chodzi o pasażerów o obniżonej sprawności ruchowej. Może to zasługa młodego pokolenia patronów, których widać coraz częściej. No i na 134N widać, że młodzi jeżdżą.

Taka garść spostrzeżeń tramwajowych ode mnie. Oczywiście spostrzeżenia jednostkowe, ale ja tu jednak pewną tendencję widzę.

Stary Pingwin
Posty: 6033
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 07 gru 2015, 12:09

Widzisz, w 128 i 134 CELOWO zrobiono rampę wysuwaną ręcznie, żeby motorowy musiał wyjść do wózka inwalidzkiego.
miłośnik 13N

Flash8222
Posty: 7201
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:37
Lokalizacja: Pies wam mordy lizał

Post autor: Flash8222 » 07 gru 2015, 13:37

fraktal pisze:Skoro Hydepark, to Hydepark.

No i na 134N widać, że młodzi jeżdżą.
Toż to już całkowicie Hydepark, bo ci młodzi nie wiedzieć czemu mają wąsy i siwe włosy :twisted:

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 07 gru 2015, 16:35

Stary Pingwin pisze:Widzisz, w 128 i 134 CELOWO zrobiono rampę wysuwaną ręcznie, żeby motorowy musiał wyjść do wózka inwalidzkiego.
Co zajmuje mniej czasu, niz zabawa z rampą automatyczną w śwince :p
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Flash8222
Posty: 7201
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:37
Lokalizacja: Pies wam mordy lizał

Post autor: Flash8222 » 07 gru 2015, 17:36

Glonojad pisze:
Stary Pingwin pisze:Widzisz, w 128 i 134 CELOWO zrobiono rampę wysuwaną ręcznie, żeby motorowy musiał wyjść do wózka inwalidzkiego.
Co zajmuje mniej czasu, niz zabawa z rampą automatyczną w śwince :p
Chcesz się przekonać, że jesteś w błędzie? :D

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 07 gru 2015, 19:00

Ale uwzględniajac pasażerow naciskających drzwi, blokując zamknięcie, "bo jeszcze pan na wózku chce wejść "? :p trzy zmiany świateł w swini stracone widziałem, zakladam ze reczna (technicznie rzecz biorac polmechaniczna raczej) rampa tyle zachodu wprawionemu motorowemu nie sprawi
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Flash8222
Posty: 7201
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:37
Lokalizacja: Pies wam mordy lizał

Post autor: Flash8222 » 07 gru 2015, 19:32

Poczekaj jak zacznę parkować Jazza i zakładać kurtkę :P

drobert
Posty: 1268
Rejestracja: 27 mar 2006, 8:27
Lokalizacja: R-4 Żoliborz

Post autor: drobert » 07 gru 2015, 21:21

I trzeba wziąć pod uwagę, że ta rampa w Jazzie da się wysunąć bo już dwa razy miałem przypadek, że linka zablokowana i nie dało rady jej wysunąć bo nie otwierała się klapka. Był też przypadek, że po wjeździe wózkiem elektrycznym platforma się pogięła i nie dało rady jej wsunąć. A jak dam radę ją wysunąć i wsunąć to może być jeszcze problem z odjazdem bo mimo zamknięcia klapki od platformy tramwaj nadal twierdzi, że jest otwarta.

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7854
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 07 gru 2015, 22:20

Stary Pingwin pisze:Widzisz, w 128 i 134 CELOWO zrobiono rampę wysuwaną ręcznie, żeby motorowy musiał wyjść do wózka inwalidzkiego.
Nieeee.... Nie dlatego. Kto takie brednie opowiada?

Flash8222 pisze:Poczekaj jak zacznę parkować Jazza
Jeden klik na wierzchu PIXY.
Flash8222 pisze:i zakładać kurtkę :P
Nie mów, że zajmuje ci to 5 minut.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Stary Pingwin
Posty: 6033
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 07 gru 2015, 22:27

To dlaczego?
miłośnik 13N

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 07 gru 2015, 22:31

Glonojad pisze:Co zajmuje mniej czasu, niz zabawa z rampą automatyczną w śwince :p
W życiu. Komunikaty głosowe zewnątrz i wewnątrz kliknięte po pięć razy, żeby nawijał bez przerwy i wysuwamy rampę. A w Jazzie problem potrafi być przy samej próbie wyjścia z kabiny, bo "Co mnie pan odpycha!". W ogóle nie rozumiem idei ręcznej rampy. Tak samo nie można (tak uczą na szkoleniach) korzystać z niej na przystankach bez wysepki, też się psuje, bo a to nie chce się wysunąć, a to nie chce się schować, a to klapka nie kontaktuje, więc wóz nie widzi, że klapka jest zamknięta, więc gdzie zysk? Rampa w Swingach nie powoduje przerwania jazdy na krzyżakach, bo coś nie styknęło, a ta w Jazzach potrafi. A dla prowadzącego pojazd też jest świetną ideą wyjść do rampy, ujebać się w smarach i błocie podczas wysuwania i chowania i wrócić do kabiny. Wciśnięcie dwóch guzików do otwarcia drzwi i wysunięcia rampy i trzech do odpalenia komunikatów (tak jest w Swingu) było bardziej skomplikowane.
MisiekK pisze:
Stary Pingwin pisze:Widzisz, w 128 i 134 CELOWO zrobiono rampę wysuwaną ręcznie, żeby motorowy musiał wyjść do wózka inwalidzkiego.
Nieeee.... Nie dlatego. Kto takie brednie opowiada?
No to jak nie celowo, to jak? Przypadkiem tak wyszło?
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

ODPOWIEDZ