Komunikacja miejska na Dolnym Mokotowie
Moderator: Wiliam
Chodzi o 172 i przesiadka na czerwone z Sobieskiego? Trochę ludzi tak jeździło i pewnie jeździ. Teraz pewnie mniej jak 172 pocięto. Raczej mogą na piechotę też dawać bo przecież na wschód od Powsinśkiej zabudowa podmiejska. Ale moje obserwacje to raczej z Sobieskiego gdy na raz podjedzie 172 i inna linia. Wtedy często widać bieganinę między autobusami.
Miasto piętnastominutowe - czekaj piętnaście minut na przesiadkę.
W temacie Trasy Łazienkowskiej pojawił się wątek linii 401 i 504, ale też ważny wątek Al. Lotników. Moim zdaniem (czyli kogoś, kto tam bywa bardzo często) nie należy tam zmieniać prawie nic. Myślałem nad tym, co tu można wyciąć, co dodać, co przesunąć i nic kompletnie mi nie przychodzi do głowy. Jak nie zrobimy, to będzie źle. Napisałem "prawie", bo wydaje mi się, że w weekend linia 189 jest tam dość przeciążona, a w 193 są puchy. Moim zdaniem 193 spokojnie w DŚ mogłoby jeździć co 20 min, natomiast 401 mogłoby się zamienić w 5xx. Przynajmniej na trasie skróconej. Czasem się wepchać do 189 nie da, a taka sytuacja występuje również do samej ulicy Hynka.
Pewnie, że słyszałem. To uniwersytet trzeciego wieku, że babcie z wózeczkami tak tam jeżdżą? Naturalnie, że w godzinach studenckiego szczytu częstotliwość powinna być duża. Pytanie czy w weekendy np. dużo ich tam jeździ. No i choćby w takie wakacje i ferie studenckie częstotliwość spokojnie może być '20.
Żeby skutecznie rozładować tłok, to 189 i 5xx (tzn. przekształcone 401) musiałyby w DS jeździć z taką samą częstotliwością - inaczej będzie stadko albo dziura.reserved pisze:Napisałem "prawie", bo wydaje mi się, że w weekend linia 189 jest tam dość przeciążona, a w 193 są puchy. Moim zdaniem 193 spokojnie w DŚ mogłoby jeździć co 20 min, natomiast 401 mogłoby się zamienić w 5xx. Przynajmniej na trasie skróconej.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
Tam i tak są ciągle stadka. Niemniej przy tak olbrzymiej częstotliwości i stadka nie są problemem.
- Emyl
- Podrzędne Chamidło
- Posty: 7073
- Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
- Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
- Kontakt:
Tak, weekendowych na SGGW jest od cholery i ciut ciut. Już był ten temat przerabiany. Tak swoją drogą - absolutnie nie traktuj tego jako przytyk (ja sam nie jestem wielkim fanem tej uczelni z uwagi na jej władze, ani też nie pałam zbyt wielką sympatią do jej studentów z powodów osobistych) - nie życzę żadnej grupie pasażerów jazdy w warunkach sardynkowych i długiego oczekiwania na przystankach tylko dlatego, że rozkłady układa mieszkaniec Ochoty. I to na dodatek metodą "nic innego nie przyszło mi do głowy".reserved pisze:Pewnie, że słyszałem. To uniwersytet trzeciego wieku, że babcie z wózeczkami tak tam jeżdżą? Naturalnie, że w godzinach studenckiego szczytu częstotliwość powinna być duża. Pytanie czy w weekendy np. dużo ich tam jeździ. No i choćby w takie wakacje i ferie studenckie częstotliwość spokojnie może być '20.
Komunikacja miejska to matma, a nie wierszoklectwo.
Ale co ma do tego, że jestem mieszkańcem Ochoty? Ostatnio częściej chyba nawet jeżdżę po Służewie niż po Ochocie (bo Służew przemierzam wzdłuż i wszerz, a po Ochocie ostatnio tylko 208 i byle czymś się stąd wydostać dalej). Nie wydawaj takich pochopnym sądów. Staram się nie pisać na tematy, na których się nie znam. Podjąłem temat Służewski właśnie dlatego, że tam bywam codziennie i obserwuję. Zgadzam się, że 193 jest często niezabieralny przez studentów. Mam na myśli pory, kiedy tych studentów nie ma. I powtórzę - najchętniej bym nic tam nie zmieniał, bo wg mnie działa dobrze, a wszelkie próby zmian mogą przynieść tylko pogorszenie komunikacji.
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4522
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
To że jesteś mieszkańcem Włodarzewskiej nie znaczy że musisz niszczyć KM w każdym miejscu osobno. Znalazł się, wielki racjonalizator.
Tak, niszczę komunikację w całej Warszawie. True story. Zajmij się koleś sobą, bo widzę, że masz jakiś wielki problem. Podejmuję temat, który jest dość mi bliski licząc, że znajdę tu jakąś merytoryczną dyskusję. A Ty jak zwykle potrafisz tylko personalnie i nie na temat.
W wakacje?
Czyli propozycje zgodne z Twoimi poglądami jedynie mają coś wspólnego z merytoryczną dyskusją? A zresztą... szkoda cennego czasu na dyskusje z wami, miłego dnia!
Czyli propozycje zgodne z Twoimi poglądami jedynie mają coś wspólnego z merytoryczną dyskusją? A zresztą... szkoda cennego czasu na dyskusje z wami, miłego dnia!
"Naturalnie, że w godzinach studenckiego szczytu częstotliwość powinna być duża. [...] No i choćby w takie wakacje i ferie studenckie częstotliwość spokojnie może być '20."
Na początku zbyt ogólnikowo napisałem, to fakt.
Na początku zbyt ogólnikowo napisałem, to fakt.
Jakby na 193 częstotliwość mogła być '20, to już dawno by była. Ta linia zaskakuje mnie potokami nawet wtedy, kiedy studentów nie ma tam prawa być
Popatrz, jaka franca!