[Hydepark] Tramwaje Warszawskie
: 07 gru 2015, 22:36
Kasa, misiu, kasa...
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
Zdajesz sobie sprawę, że Twoje podejście do komunikatów dla pasażerstwa jet ponadstandardowe, a większość motorniczych ma je w nosie lub ich nie ogarnia?Szeregowy_Równoległy pisze:Wciśnięcie dwóch guzików do otwarcia drzwi i wysunięcia rampy i trzech do odpalenia komunikatów (tak jest w Swingu) było bardziej skomplikowane.
Na elektrycznie regulowany podnóżek i podglądaczkę motorniczego kasa była?MichalJ pisze:Kasa, misiu, kasa...
A zdajesz sobie sprawę, że motorniczy Równoległy nie rozumie czemu przez wadliwy system szkoleń ma zasuwać i się świnić w smarach zamiast wciskać guziczki? I motorniczy Równoległy uznaje rozwiązanie z Jazza za beznadziejne. Żeby jeszcze ta ręczna rampa była rozkładana jak w autobusach, ale nie, kurde. Skomplikowany system, klapka, klucz wagonowy, wysuwanie, wsuwanie... Ja pierdzielę, kto to odebrał i kto się na to zgodził?pawcio pisze:Zdajesz sobie sprawę, że Twoje podejście do komunikatów dla pasażerstwa jet ponadstandardowe, a większość motorniczych ma je w nosie lub ich nie ogarnia?
Ja Cię popieram. Jak się sklonujesz w 1300 egzemplarzach, to wrócimy do tematu. Niestety większość motorniczych widząc w grafikach grudniowych pracę w Wigilię dłużej niż do 19 (mimo że grafik ten się jeszcze trzy razy do świąt zmieni - i wszyscy to wiedzą), wywala zwolnienie na pół miesiąca bo kierownik jest "gupi".Szeregowy_Równoległy pisze:A zdajesz sobie sprawę, że motorniczy Równoległy nie rozumie czemu przez wadliwy system szkoleń ma zasuwać i się świnić w smarach zamiast wciskać guziczki? I motorniczy Równoległy uznaje rozwiązanie z Jazza za beznadziejne. Żeby jeszcze ta ręczna rampa była rozkładana jak w autobusach, ale nie, kurde. Skomplikowany system, klapka, klucz wagonowy, wysuwanie, wsuwanie... Ja pierdzielę, kto to odebrał i kto się na to zgodził?pawcio pisze:Zdajesz sobie sprawę, że Twoje podejście do komunikatów dla pasażerstwa jet ponadstandardowe, a większość motorniczych ma je w nosie lub ich nie ogarnia?
Ja też używam i po takim komunikacie rzadko kiedy ludzie napierają na przyciski i w międzyczasie dostają po nogach rampą. Zazwyczaj idą do innych drzwi, również do pierwszych mimo, że według komunikatu też nie powinny się otworzyć. Podobnie zresztą komunikaty o linii i kierunku dla niewidomych, nie przypominam sobie bym kiedykolwiek taki komunikat usłyszał w sytuacji kiedy stał na przystanku niewidomy a aktywacja takiego komunikatu to jedno naciśnięcie przycisku. Po to te funkcje są by z nich korzystać.pawcio pisze:Zdajesz sobie sprawę, że Twoje podejście do komunikatów dla pasażerstwa jet ponadstandardowe, a większość motorniczych ma je w nosie lub ich nie ogarnia?Szeregowy_Równoległy pisze:Wciśnięcie dwóch guzików do otwarcia drzwi i wysunięcia rampy i trzech do odpalenia komunikatów (tak jest w Swingu) było bardziej skomplikowane.
Może warto lekarza orzecznika załatwić?pawcio pisze:Ja Cię popieram. Jak się sklonujesz w 1300 egzemplarzach, to wrócimy do tematu. Niestety większość motorniczych widząc w grafikach grudniowych pracę w Wigilię dłużej niż do 19 (mimo że grafik ten się jeszcze trzy razy do świąt zmieni - i wszyscy to wiedzą), wywala zwolnienie na pół miesiąca bo kierownik jest "gupi".Szeregowy_Równoległy pisze:A zdajesz sobie sprawę, że motorniczy Równoległy nie rozumie czemu przez wadliwy system szkoleń ma zasuwać i się świnić w smarach zamiast wciskać guziczki? I motorniczy Równoległy uznaje rozwiązanie z Jazza za beznadziejne. Żeby jeszcze ta ręczna rampa była rozkładana jak w autobusach, ale nie, kurde. Skomplikowany system, klapka, klucz wagonowy, wysuwanie, wsuwanie... Ja pierdzielę, kto to odebrał i kto się na to zgodził?
Pomysł narzucony spoza firmy. Rampy ręczne tak, ale odkładane.Stary Pingwin pisze:To dlaczego?