Strona 15 z 62

: 12 sty 2008, 10:18
autor: ziomal
Sindbad pisze:
ziomal pisze: i cała jego rodzina ma darmowe przejazdy po całej Wawie.
Do bezpłatnych przejazdów mają prawo tylko dzieci a nie cała rodzina :idea:
Mój błąd, oczywiście rodzina w sensie dzieci+rodzice, ale właśnie rodzeństwo te ma darmowe przejazdy na pewno... :smile:

: 12 sty 2008, 10:20
autor: Premo
ziomal pisze:Znałem kolegę
On też miał ciebie dosyć?
ziomal pisze:Znałem kolegę, który ma już 5 rodzeństwa i cała jego rodzina ma darmowe przejazdy po całej Wawie. ;-)
Kolejny bajkopisarz. Ilu jeszcze Andersenów jest na Wawkomie?

: 12 sty 2008, 11:22
autor: pawcio
michael112 pisze:
inż. Glonojad pisze:Jak się nie umie czytać ze zrozumieniem, to rzeczywiście ciężko.

Opcje są dwie.

a. Podwyżka, z utrzymaniem obecnego stanu taborowo-brygadowego i realną szansą na poprawę jakości w najbliższych kilku latach.
b. brak podwyżki, z dramatycznym cięciem rozkładów.

Którą wybierasz? a lub b. Żadnej innej.
Podwyżka z gwarancją poprawy jakości. Wymyśliłem bardzo dobre rozwiązanie. Wprowadzić podwyżkę, ale w zamian Ruta musiałby podpisać weksel, że w określonym czasie poprawi się komunikacja. W przeciwnym razie odpowie prywatnymi pieniędzmi.
Chcesz poprawy? Bardzo proszę. Specjalnie dla Ciebie oferta c.
c. podwyżka z poprawą jakości*
* Drobny szczegół zamiast podwyżki w porponowanej wysokości wprowadzamy od razu ceny [hmmm]. Bilet jednorazowy: 8 zł. Bilet dobowy: 20 zł, tygodniowy: 60 zł, miesięczny: 220 zł.
Kupujesz?

: 12 sty 2008, 14:51
autor: MeWa
Premo pisze:Kolejny bajkopisarz. Ilu jeszcze Andersenów jest na Wawkomie?
a co w tym niewiarygodnego?

: 12 sty 2008, 16:57
autor: Wolfchen
Bastian pisze:Widzę tu jakąś sprzeczność :>
Owszem, bo chyba ajenci mają wyższą stawkę za wzkm w brygadach objętych przetargami, niż MZA w bezprzetargowych, czy też się mylę? :-k
solaris8315 pisze:Może się da jak Busmana wsadzą, ale grzebią się z tym..
Niby w Radomiu działa, a jak stada były, tak są. Tu nie chodzi o program, tylko okwalifikacje pracowników, a przede wszystkim układ linii...

: 12 sty 2008, 19:00
autor: Frencher
inż. Glonojad pisze:Jak się nie umie czytać ze zrozumieniem, to rzeczywiście ciężko.

Opcje są dwie.

a. Podwyżka, z utrzymaniem obecnego stanu taborowo-brygadowego i realną szansą na poprawę jakości w najbliższych kilku latach.
b. brak podwyżki, z dramatycznym cięciem rozkładów.

Którą wybierasz? a lub b. Żadnej innej.
Wiesz co mówi mój sąsiad na temat podwyżek (na marginesie dodam że korzysta on z komunikacji ZTM od połowy lat 80-tych) :arrow: on przeciw podwyżkom to w zasadzie nic nie ma, ale ma jeden warunek - wywalić z Marek buraczane MZA, i dać w ich miejsce normalnego przewoźnika z normalnym taborem - on nie chce nic innego. Bo - jak sam mówi - gdy patrzy jak jest wożony tym samym autobusem co jeździł 20 lat temu, a kierowca swoim wyglądem i zachowaniem wygląda jakby się jeszcze PRL nie skończył to go krew zalewa.
I ciężko się z nim nie zgodzić.

: 12 sty 2008, 19:22
autor: Glonojad
Owszem, zwłaszcza, że jak zwykle podwyżka dla podmiejskich jest % większa, niż dla miejskich...

: 12 sty 2008, 21:16
autor: Solaris
Opcja D
Poczekać, aż będą 2-3 dni pod rząd z temperaturą -5 do -10 w dzień i zatrzymać komunikację. Może wtedy docenią OBECNY stan komunikacji.
Wiem, jest to dość radykalne ( i nierealne :) ), ale jeżeli ktoś nie potrafi docenić tego co ma. To może doceni, jak to mu się zabierze.

: 12 sty 2008, 21:37
autor: Glonojad
Wystarczy powiesić w internecie nowe rozkłady (z datą powiedzmy nietypowo ZTMową, czyli aż na dwa tygodnie wcześniej) z informacją, że "w przypadku braku uhchwalenia podwyżki zostaną one wprowadzone".

: 12 sty 2008, 22:50
autor: Tm
Aż mi sie przypomniała akcja z Piasecznem. Tak, to byłoby bardzo w stylu starej ekipy.

: 13 sty 2008, 8:50
autor: Glonojad
Przypomnisz szczegóły?

: 13 sty 2008, 9:03
autor: dzidek
Czy wyjaśnione wraz z podwyżkami zostanie ile płacić za podróż z Warszawy poza granicę miasta?
Bo najgorsze jest to, że jeden kanar pozwala podróżować z biletem okresowym+jednorazowym a inny nie.

: 13 sty 2008, 9:24
autor: pawcio
W 709 i 727 zawisły kartki z informacją, że jeżeli Piaseczno nie zacznie dopłacać do ww. linii, to od dnia X linie te zostaną skrócone do granic Warszawy.

: 13 sty 2008, 10:00
autor: Tm
pawcio pisze:W 709 i 727 zawisły kartki z informacją, że jeżeli Piaseczno nie zacznie dopłacać do ww. linii, to od dnia X linie te zostaną skrócone do granic Warszawy.
Kartki były utrzymane w ultymatywnym tonie i zrzucały całą winę na brak chęci ze strony UMiG mimo, że cały czas toczyły się negocjacje(ówcześnie ZTM żądał 100% dopłaty). Teraz żałuję, że sobie jednej nie wziąłem.

: 13 sty 2008, 22:37
autor: R-9 Chełmska
[img]http://bi.gazeta.pl/im/2/4806/m4806502.jpg[/img] pisze: Opinie o podwyżce cen biletów
Iwona Szymacha
2008-01-13, ostatnia aktualizacja 2008-01-13 21:08

Radni boją się podwyższyć ceny biletów komunikacji miejskiej po raz pierwszy od 2001 r., choć bez tego grożą kolejne cięcia w rozkładach jazdy - napisaliśmy w zeszłym tygodniu. Oto opinie, które dotarły do "Gazety"
Fałszywa litość nad pasażerami

Niech radni Warszawy, a szczególnie LiD-u, nie wylewają krokodylich łez nad ciężkim losem niezamożnych pasażerów komunikacji miejskiej, gdyż w Warszawie są najwyższe zarobki w Polsce, ergo niezamożni nadal mają tu lepiej niż niezamożni w innych miastach, gdzie bilety są droższe. Niezamożni nie chcą być traktowani przez radnych protekcjonalnie, tzn. jeździcie gorzej niż bydło, ale za to tanio. Jako mieszkanka Marszałkowskiej chętnie dołożę się do zakupu cichych, nowoczesnych i nieśmierdzących tramwajów i autobusów, żeby mieszkać w przyjaznym mieście, a nie co roku poprawiać pękające tynki i nie móc otwierać okien, bo po remoncie torowiska jest głośniej niż przed.

Ponadto niech radni dopilnują "kanarów", którzy są już tak bezczelni, że podnieśli swoją stawkę do 80 proc. kary. Niech dopilnują odpowiedniej jakości biletów, które nie dają się kasować. Niech przygotują zróżnicowaną taryfę, a wszystkie bilety niech będą powszechnie dostępne. A tym, którzy są naprawdę ubodzy, bilety powinny fundować odpowiednie urzędy powołane do pomocy socjalnej.

Zastrzeżenia Zielonego Mazowsza

Po tak długim okresie konieczność podwyżki cen biletów jest zrozumiała. Jednak propozycja ZTM wydaje się niedopracowana. Zmiana cen musi wiązać się z poprawą oferty. Równocześnie z projektem podwyżki ZTM powinien przedstawić np. 12-miesięczny plan mający na celu skrócenie dojazdu ze wszystkich dużych osiedli mieszkaniowych do centrum. Plan może obejmować np. wydzielanie pasów autobusowych, zmiany programów sygnalizacji świetlnej, korekty liczby i lokalizacji przystanków.

Projekt taryfy powinien być opublikowany z wyprzedzeniem i poddany konsultacjom społecznym. To skandal, że o nowych cenach biletów warszawiacy muszą dowiadywać się ze strony internetowej urzędu w Konstancinie.

Krokiem w dobrym kierunku jest likwidacja 48-procentowej ulgi (przy zachowaniu 50-procentowej dla wszystkich uprawnionych). Projekt taryfy zawiera jednak zbyt dużo rodzajów biletów czasowych i jednorazowych. To powtórzenie błędów obecnej taryfy, w efekcie których większość rodzajów jest niedostępna w kioskach, a klienci (zwłaszcza turyści) nie orientują się w jej zawiłościach.

Absurdalnie drogie mają być bilety 60- i 90-minutowe (odpowiednio za 4 i 6 zł). W aglomeracjach porównywalnych z Warszawą właśnie tego typu bilety stanowią podstawę oferty. Zaproponowane przez ZTM ceny są wyższe nie tylko niż w Pradze, ale też Rzymie czy Barcelonie (0,72-1,00 euro). W efekcie nowa taryfa utrzyma dominację archaicznych biletów jednorazowych.

Szukanie dodatkowych wpływów jedynie w kieszeniach pasażerów komunikacji publicznej to nieuzasadniona dyskryminacja i działanie niezgodne z polityką transportową. Równocześnie z podwyżką cen biletów konieczna jest podwyżka opłat za parkowanie, a także powiększenie strefy płatnego parkowania.

Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna