Czyli zostawią tylko 222, a reszcie każą korzystać z metra.TGM pisze:Na Trakcie ma być dopuszczony jedynie tabor elektryczny. Tak piszą.
Dodano po 1 minucie 22 sekundach:
I 518. Zapomniałem - w końcu jest na solówki.
Moderator: Wiliam
Czyli zostawią tylko 222, a reszcie każą korzystać z metra.TGM pisze:Na Trakcie ma być dopuszczony jedynie tabor elektryczny. Tak piszą.
To się zmieni mechanikę postoju na pętli tak, żeby podciągania nie było. Podciąganie jest dlatego, bo w domyśle pierwszy wóz na postoju jest tym, który odjedzie pierwszy. Na szczęście od paru lat ZTM chce wyświetlaczy (tzn. ich programów) pokazujących czas pozostały do odjazdu, więc konieczność podciągania nowych wozów nie wystąpi.person pisze:A teraz przed oczami staje mi pętla, na której stoi kilka brygad danej linii, które co kilka minut podciągają do przodu...
Ale gdzie tak piszą?TGM pisze:Na Trakcie ma być dopuszczony jedynie tabor elektryczny. Tak piszą.
Dokładnie tak. To pętla się będzie obracać.Poc Vocem pisze:To się zmieni mechanikę postoju na pętli tak, żeby podciągania nie było.person pisze:A teraz przed oczami staje mi pętla, na której stoi kilka brygad danej linii, które co kilka minut podciągają do przodu...
Wyborcza pisze: Żeby pomieścić 300 autobusów (z czego setkę elektrycznych), 60 proc. z nich będzie parkowało pod ziemią.
I serio budowanie parkingu podziemnego na Redutowej będzie tańsze?Jan Kuźmiński cieszy się, że miasto zrezygnowało z budowy zajezdni na peryferiach - na Zawadach w Wilanowie czy w Ursusie. To pozwoli dodatkowo zaoszczędzić na paliwie.
Ale czy ty na pewno wiesz co dzieje się na pętlach w szycie (gdy nie ma armageddonu i opóźnień na mieście)?Poc Vocem pisze:To się zmieni mechanikę postoju na pętli tak, żeby podciągania nie było. Podciąganie jest dlatego, bo w domyśle pierwszy wóz na postoju jest tym, który odjedzie pierwszy. Na szczęście od paru lat ZTM chce wyświetlaczy (tzn. ich programów) pokazujących czas pozostały do odjazdu, więc konieczność podciągania nowych wozów nie wystąpi.person pisze:A teraz przed oczami staje mi pętla, na której stoi kilka brygad danej linii, które co kilka minut podciągają do przodu...
Sytuację w Wilanowie znam i na tle innych pętli jest dobra. Mamy trzy długie stanowiska na 3-4 pojazdy na upchnięcie trzech linii + kursy skrócone 519 (resztę linii upychamy gdzieś na jezdni). To jest wykonalne bez trenowania tańca pingwina na Wilanowie, przecież wóz stojący na pętli nie musi być podciągany. Dokładnie rzecz biorąc musimy upchnąć 3x116, 2x180 i 1x519 (E-2 zostaje na wydzielonym stanowisku) na 8 wolnych stanowisk, czyli teoretycznie bez podciągania da radę wykroić też coś dla siedemsetek. 163 i 317 zostawiamy odjazdy z jezdni.person pisze:Ale czy ty na pewno wiesz co dzieje się na pętlach w szycie (gdy nie ma armageddonu i opóźnień na mieście)?