Jak bywam w takich sytuacjach, bardzo czesto czekam na ten opóźniony, co jedzie po "wszystkich wcześniejszych".butcher pisze:Łuków jadący za tą skm-ką też naładowany po dach, a opóźniony Mińsk już na luzaku.
Luźno, spokojnie. Nawet, jak jazda trwa opóźnienie+czas jazdy+wydłużony czas jazdy ze względu na długą wymianę wczesniejszych, to podróż w ludzkich warunkach jest tego warta...
Czasem może dochodzić do tego, że i 3 jednostki nie pomieszczą tych tłumów.
