Strona 143 z 257
: 26 paź 2008, 11:29
autor: fraktal
Glonojad pisze:A tak na poważnie - trzeba moim zdaniem poważnie pomyśleć o zawracaniu co drugiego pociągu na Wilsonie, przynajmniej w szczycie.
Przecież to skutkowałoby bałaganem. To po pierwsze. Po drugie, większość autobusów i tramwajów dojeżdża do Marymontu, a nie do Wilsona (na przykład 17, która jeździ częściej od szóstki, no i E-4 i E-8). Więc jeżeli w ogóle gdzieś zawracać pociągi, to na Słodowcu, ale widziałbym to raczej jako ostateczność.
Bastian pisze:A ja nie widzę nic niezwykłego w tym, że ten, kto ma dobry dostęp do metra, oferującego wyższą częstotliwość, niż inne środki komunikacji, zamierza nim jeździć także na krótkich odcinkach. Stacje płytkie, strefa obsługi dobrze zaludniona...
To tylko wstępne deklaracje. Mi jazda na krótkich odcinkach metrem w ogóle się nie kalkuluje. Innym być może bardziej. Myślę także, że część bazarkowiczów nie będzie chciała korzystać z metra, jeżeli ma bliżej przystanek autobusowy więc w 195 nie będzie już takiego tłoku, jak ostatnio, gdzie parę osób w ZP Bielany i Podczaszyńskiego zostało na przystanku... Tak nawiasem mówiąc, wydawało mi się, że te stacje będą miały mniej schodów, skoro są tak płytko położone.

: 26 paź 2008, 11:30
autor: desert_eag
Glonojad pisze:
A tak na poważnie - trzeba moim zdaniem poważnie pomyśleć o zawracaniu co drugiego pociągu na Wilsonie, przynajmniej w szczycie.
Jeśli tak, to od razu Wilanowska - Wilsona.
: 26 paź 2008, 12:30
autor: Glonojad
desert_eag pisze:Glonojad pisze:
A tak na poważnie - trzeba moim zdaniem poważnie pomyśleć o zawracaniu co drugiego pociągu na Wilsonie, przynajmniej w szczycie.
Jeśli tak, to od razu Wilanowska - Wilsona.
Między Ursynowem a Bielanami jest różnica olbrzymia w liczbie ludności. Mimo dowozu Piaseczna, Wilanowska nie wydaje się tak dobrym pomysłem na skracanie części składów jak mogło się wydawać przy planowaniu metra.
Zapewne znaczne przegęszczenie Ursynowa zabudową, które jest ciemną stronę post-metrowej urbanizacji, miało na to istotny wpływ, podobnie jak brak wydzielonego pasa dla komunikacji miejskiej na ul. Puławskiej.
Wybudowanie pętli przesiadkowej na Marymoncie a torów odstawczych na placu Wilsona jawi mi się jako kolejny taki błąd.
@Fraktal: Jakie znowu zamieszanie? Normalna procedura stosowana w przeważającej części światowych systemów metra (i nie tylko zresztą metra). Jeśli nie jako skrócenie trasy, to jako jej rozwidlenie co funkcjonalnie wymaga od pasażera tego samego poziomu inteligencji (a nawet wiekszego, bo ze skróconego pociągu nie trzeba się cofać, w przeciwieństwiedo przypadku pojechania na zły wąs).
: 26 paź 2008, 12:41
autor: Bastian
fraktal pisze:jeżeli ma bliżej przystanek autobusowy więc w 195 nie będzie już takiego tłoku, jak ostatnio
A doczekaj się na to 195...
: 26 paź 2008, 12:48
autor: desert_eag
Glonojad pisze:
Wybudowanie pętli przesiadkowej na Marymoncie a torów odstawczych na placu Wilsona jawi mi się jako kolejny taki błąd.
Ktoś tego nie przemyślał. Ale skoro Słodowiec jest zaledwie niecały kilometr za Marymontem, to może tam skrócić, a nie do Wilsona (jeśli kiedykolwiek skrócenie w grę wchodzić będzie). Oprócz Tarchomina przy Słodowcu zbiegają się dowozówki z Żeromskiego i Marymonckiej, które generują ruch być może porównywalny do ursynowskiego.
: 26 paź 2008, 12:55
autor: Tm
Zresztą jak Bielany zaczną się zabudowywać metrogenicznie to będzie można zlikwidować te skrócone kursy i wszystko na Młociny posyłać. Kłopot jest ten, że planowany układ linii naziemnych(i nie chodzi tu tylko o dowóz Tarchomina na Marymont) wymusza dobrą częstotliwość metra na całym odcinku.
: 26 paź 2008, 13:02
autor: desert_eag
Tm pisze: Kłopot jest ten, że planowany układ linii naziemnych(i nie chodzi tu tylko o dowóz Tarchomina na Marymont) wymusza dobrą częstotliwość metra na całym odcinku.
Obyśmy same takie kłopoty mieli...
: 26 paź 2008, 13:06
autor: Glonojad
desert_eag pisze:Glonojad pisze:
Wybudowanie pętli przesiadkowej na Marymoncie a torów odstawczych na placu Wilsona jawi mi się jako kolejny taki błąd.
Ktoś tego nie przemyślał. Ale skoro Słodowiec jest zaledwie niecały kilometr za Marymontem, to może tam skrócić,
Na Słodowcu nie ma torów odstawczych.
[ Dodano: Nie 26 Paź, 2008 13:07 ]
Tm pisze:Zresztą jak Bielany zaczną się zabudowywać metrogenicznie
Tak źle im życzysz?
to będzie można zlikwidować te skrócone kursy i wszystko na Młociny posyłać. Kłopot jest ten, że planowany układ linii naziemnych(i nie chodzi tu tylko o dowóz Tarchomina na Marymont) wymusza dobrą częstotliwość metra na całym odcinku.
Jak będzie docelowy układ i dojadą nowe pociągi, to się dociągnie. Teraz nie ma moim zdaniem sensu...
: 26 paź 2008, 13:10
autor: desert_eag
Glonojad pisze:Na Słodowcu nie ma torów odstawczych.
Jest zwrotnica. Ale nie da się tego, jak rozumiem, zorganizować bez burdeliku?
: 26 paź 2008, 13:12
autor: Glonojad
Przy tej liczbie pociągów i dojeżdżających obciążonych zakłóceniami z całej trasy? Wątpię.
: 26 paź 2008, 13:13
autor: Tm
Glonojad pisze:Tak źle im życzysz?
A czy ktokolwiek sądzi, że będzie inaczej?
: 26 paź 2008, 13:15
autor: Glonojad
Tm pisze:Glonojad pisze:Tak źle im życzysz?
A czy ktokolwiek sądzi, że będzie inaczej?
A to zależy, jaka jest stuktura właśności i plany miejscowe.
: 26 paź 2008, 13:19
autor: Tm
Przecież tam już powstają "osiedla przy metrze".
: 26 paź 2008, 13:22
autor: Andrzej
kangoo2 pisze:Wiem doskonale, że temat jest złożony, tylko z drugiej strony czekamy już tyle lat... Więc już od dawna coś powinno być w tym temacie zrobione. Ciągle słychać tylko o skomplikowaniu materii, zaawansowanych projektach i dyskusjach, a efektu jak nie było tak nie ma nadal.
Czekasz tyle lat? Chyba "dopiero" od dwóch miesięcy widać brak po 405 i trochę po ściętym 515. Wcześniej nie było tak źle (nie licząc dojazdu do/z przystanków bez pośpiechów). Wg mnie i tak gorzej na TŁ jest w weekend niż w DP kiedy nie ma 411.
[ Dodano: Nie 26 Paź, 2008 13:31 ]
pawcio pisze:W tej chwili chyba po raz pierwszy od czasu uruchomienia kolei i systemie ZTM-u widać światełko w tunelu.
Problem w tym, że pokładacie w tej kolei zbyt duże nadzieje i widzicie ją jako znacznie lepszą niż jest.
Wiem, że wystarczy by kolej była częściej, by przenieść cenne autobusy w inne miejsca, ale przyzwoity poziom osiągnie najpewniej za kilkanaście lat. Na wasze szczęście pasażerowie nie są zbyt wybredni i w większości akceptują to dziadostwo jeżdżąc koleją licznie.
: 26 paź 2008, 13:37
autor: Glonojad
Tm pisze:Przecież tam już powstają "osiedla przy metrze".
Na razie jednak na wolnych działkach. Na Ursynowie dostawiono megaszafy na skwerkach i placach zabaw przed blokami, a oprócz tego wybudowano nową szuflandię, pardon, "dzielnicę" na Kabatach - na takie wielkie "założenie" nad metrem bielańskim miejsca nie ma.
Chociaż na pewno, jeśli gdzieś szafy miałyby powstać, to lepiej byłoby tam niż na Skoroszach...