Druga linia metra - dalsze plany rozbudowy
: 04 mar 2014, 21:08
WPS = ?
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
Przez żołądek do ... serca.Stary Pingwin pisze:Żarcie różni się od rżnięcia.
To trzeba być nieźle wyposażonym...Glonojad pisze:Przez żołądek do ... serca.Stary Pingwin pisze:Żarcie różni się od rżnięcia.
Lekarze od dawna polecają spożywanie pokarmów wyposażonych w żelazo.Szeregowy_Równoległy pisze:To trzeba być nieźle wyposażonym...
Oczywiście nie zgadzam się z tą argumentacją. Przede wszystkim zlokalizowanie węzła przesiadkowego nie przy Kondratowicza a za Trasą Toruńską zmienia bardzo wiele. I nie chodzi bynajmniej tylko o garaż dla 1,5 tys. samochodów, ale sensownie urządzoną pętlę autobusową, na którą jest miejsce przy hipotetycznej stacji Grodzisk, a nie ma go na Bródnie (tu można sobie wyobrazić tylko prowizorkę w postaci obecnej trasy 512, nadkładającej kilometry w każdym kursie - kto za to płaci? - żeby zmienić kierunek jazdy). Do pętli Metro Grodzisk dojeżdżałaby zaś nie tylko Zielona Białołęka (tak, korek krótszy o jedną stację metra też ma ogromne znaczenie), ale i wszystkie linie z pasma marecko-radzymińskiego, które mogłyby zostać wycofane ze sporego odcinka.Glonojad pisze:Zabawne jest lansowanie wariantu "jedna stacja do TT". Wariant ten prawie nikomu nic nie poprawa - Białołęka jak musiała się przesiadać, tak musi się przesiadać, Bródno traci połowę stacji metra w strefie dojścia. Jedyna "zaleta" tego wariantu to możliwość budowy parkingu P+R - tyle że to powinno być kryterium brane pod uwagę jako ostatnie, bo parkingi takie powinny być przy liniach kolejowych na przedmieściach w postaci prostych placów, a nie kubaturówek w środku miasta (no, w jednej z dzielnic miejskich). Czyli dla wygody 1,5 tysiąca pasażerów z samochodów - najdroższych pasażerów jeśli chodzi o koszt budowy i utrzymania infrastruktury dla nich - odbieramy możliwość bezpośredniego skorzystania z metra dla kilkudziesięciu tysięcy mieszkańców Bródna. Nonsens, który nie ma prawa obronić się w analizie ekonomicznej - ale w pewnym sensie można to nazwać "kompromisem". Ja to nazywam marnotrawstwem...
Zawsze myślałem, że stację metra projektuje się akurat w tym miejscu, żeby możliwy był dowóz do niej całej zachodniej części Bródna częstymi tramwajami, ale widzę że Pan Redaktor wyprowadził mnie z błędu. Dziękuję!osa pisze:Co się stanie stanie z tymi tramwajami po doprowadzeniu metra do stacji Rembielińska? Zostanie np. jedna ”3” co 10 minut?
No jasne, bo wcale nie ma potoków pasażerów z Bródna na Żoliborz, czego dowodzi nieistnienie takich linii jak 112 czy 114.Co wtedy z projektem tramwajowym na moście Krasińskiego? Dla mnie traci on sens.
Na wylocie planowanej stacji na Bródnie jest spora miejska działka pozwalająca na budowę pętli autobusowej i na nowe rozdanie autobusowe więc prowizorek nikt nie przewiduje (linie marecko-radzymińskie się zmieszczą również).osa pisze:sensownie urządzoną pętlę autobusową, na którą jest miejsce przy hipotetycznej stacji Grodzisk, a nie ma go na Bródnie (tu można sobie wyobrazić tylko prowizorkę w postaci obecnej trasy 512, nadkładającej kilometry w każdym kursie - kto za to płaci? - żeby zmienić kierunek jazdy).