Komunikacja miejska na Dolnym Mokotowie

Moderator: Wiliam

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 06 maja 2015, 18:14

Banacha-Szpital może być, ale nie wyobrażam sobie jazdy w ten sposób. Najpierw czekanie na 141, które przyjedzie czort wie kiedy, a potem przesiadka na linię co 15 minut... Dziękuję. Nawet rozkładowo, dodając mniej więcej czas dojścia pieszego w każdym wariancie:
187: 17 + 9 = 26
167: 25 + 5 = 30
141+136: 33 + 6 = 39
131+xxx: 20 + 8 = 28
Może faktycznie powinienem sobie odpuścić to 167 i wnioskować o zagęszczenie 131.

Georg
Posty: 6232
Rejestracja: 25 cze 2009, 19:14
Lokalizacja: WARSZAWA

Post autor: Georg » 06 maja 2015, 21:22

Napisałem parę maili i za każdym razem miałem odpowiedź, że znają problem, ale nie ma taboru (bo most Łazienkowski), a jak będą mieli tabor (pewnie jak się most odbuduje) to zobaczą co się da zrobić.

Awatar użytkownika
Poc Vocem
(volviak)
Posty: 3481
Rejestracja: 01 mar 2008, 13:15
Lokalizacja: al. Rzepy pospolitej

Post autor: Poc Vocem » 06 maja 2015, 21:52

Tak, sam kiedyś, jeszcze przed mostem publikowałem gdzieś tu podobną odpowiedź... Wolny tabor na most się cudownie znalazł. Po prostu nie ma woli politycznej, tyle.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears

Awatar użytkownika
Wiliam
Posty: 4876
Rejestracja: 01 kwie 2012, 21:30
Lokalizacja: Saska Kępa

Post autor: Wiliam » 06 maja 2015, 21:59

To zostają tylko media :P
Obrazek

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 07 maja 2015, 10:48

Im bardziej na to patrzę, tym bardziej mi się marzy zlikwidowanie 2/3 linii przejeżdżających przez zespół Sielce i zostawienie kilku siekier. Teraz jest kompletna fikcja nie rozkłady, a przy częstotliwościach lepszych niż co 5 rozkład przestałby mieć znaczenie.

Dziś jechałem późno. Patrzę: 9:41 jest 187. No to przeszedłem na drugą stronę i czekam, czekam, czekam, czekam. W końcu udało mi się wrócić przez te upiorne światła i wsiąść o 9:46 do 131, które rozkładowo zresztą też miało być o 9:41. W międzyczasie jechało między innymi 180 na -7, 168 na -7 i 167 Pole Mokotowskie na -2...

W ogóle odnoszę wrażenie, że znacznie łatwiej jest trafić na autobus dokładnie w połowie pomiędzy godzinami rozkładowymi niż w porze rozkładowej.

Awatar użytkownika
Poc Vocem
(volviak)
Posty: 3481
Rejestracja: 01 mar 2008, 13:15
Lokalizacja: al. Rzepy pospolitej

Post autor: Poc Vocem » 07 maja 2015, 16:44

Nie wiem jak ze 167, ale pozostałe linie potrafią złapać -7 o tej porze przy dojeździe do Gagarina, czy też właściwie do Chełmskiej. I teraz pojawia się pytanie - czy światła na Chełmskiej dławią ruch celowo czy też nie ma to jakiegoś głębszego uzasadnienia i po prostu jest kwestią błędnego algorytmu ZSZR...

Niemniej opóźnienia te są względnie stałe w zależności od pory... obecność siekiery, chyba że takiej naprawdę mocnej (co 3-4 minuty, ale to się nie bardzo da ze względu na rozkład napełnień na południe od Sielc), niewiele niestety zmieni.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 08 maja 2015, 17:11

Jeszcze tylko dopowiem, że jak wracałem wczoraj, to poszedłem na 167 - najbliższe dojście, bezpośrednio, to co będę cudować. No i uciekło mi 2.5 minuty przed czasem (albo tyle spóźnione, czort wie). Wziąłem 15 do 131, ale to strasznie dookoła... Tak, to mam gdzieś. Będę jeździć (jeśli w ogóle nie samochodem) z Wawelskiej byle czym do 131.

Awatar użytkownika
Poc Vocem
(volviak)
Posty: 3481
Rejestracja: 01 mar 2008, 13:15
Lokalizacja: al. Rzepy pospolitej

Post autor: Poc Vocem » 08 maja 2015, 17:52

Powodzenia w staniu w korku na Spacerowej. Z Politechniki na Sielce w szczycie jest chyba najszybciej pieszo... :D
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 08 maja 2015, 18:08

Oczywiście jak przyjedzie 187, to wsiądę. Ale specjalnie czekać się nie opłaca. Zresztą na Wisłostradzie też jest korek.

Awatar użytkownika
Wiliam
Posty: 4876
Rejestracja: 01 kwie 2012, 21:30
Lokalizacja: Saska Kępa

Post autor: Wiliam » 08 maja 2015, 23:55

A myślałeś o rowerze? Odległość idealna. :)
Obrazek

Awatar użytkownika
TGM
Posty: 5497
Rejestracja: 14 gru 2005, 22:52

Post autor: TGM » 09 maja 2015, 9:32

Dojdzie w końcu do tego, że ludzie zaczną nosić przy sobie podręczne, składane hulajnogi i najbardziej zakorkowane odcinki pokonywać w ten sposób.
Miasto piętnastominutowe - czekaj piętnaście minut na przesiadkę.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 09 maja 2015, 11:54

Mam kolegów jeżdżących rowerami, ale to nie dla mnie.

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6065
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 09 maja 2015, 13:15

Wczoraj jechałem od siebie z Ursynowa do ZP KU WIŚLE.
Na Metrze Pole Mokotowskie w popołudniowym szczycie czekałem na 167 ok. 25 min., a odc. MPM-Ku Wiśle jechałem dobre 40 min.
Zajebiście po prostu. Jeszcze oczywiście to 167 pełne.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 02 sie 2015, 23:27

Ja wiem, że idea innego układu linii w DP i DS jest tutaj bardzo niepopularna, ale jak sobie idę w niedzielę rano (około dziewiątej) Czerniakowską i widzę 107 z dwoma pasażerami, 141 z samym kierowcą i 187 z jednym pasażerem, to coś mi się w środku robi.

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9492
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 03 sie 2015, 13:18

W niedzielę o 9 to nawet w metrze bywa pusto...

ODPOWIEDZ