Priorytety dla tramwajów
: 18 sty 2016, 20:09


Byś się nie mądrzył. Już Cię wolę, jak narzekasz, że zielone zapala się za szybko. Miałeś czas przejazdu dłuższy o 2 minuty, a wcześniej (bodaj w 2014) to nawet i o 3 minuty. A obecny czas pozwala jeszcze na skrócenie 1 minuty. Priorytety będą kalibrowane i planowane jest wprowadzenie 60km/h na Odrowąża.Dokładnie, w niedzielę to i ja potrafiłem być punktualnie na Żabie na 25 przed uruchomieniem priorytetu. Ale spełniony musiał być tylko jeden warunek, nie mogło być chętnych do wsiadania i wysiadania
Szkoda, że takie prędkości osiągają tylko stare sklady, u-booty oraz kilka jazzów. Więc jaki jest sens podnoszenia prędkości skoro nie są ruszane ograniczenia w Swingach?Jarek pisze:...planowane jest wprowadzenie 60km/h na Odrowąża.
Dziś nie malkontencę. W sobotę miałem 1, dzisiaj znowu miałem 1 i było super. Znaczy: za Żabą musiałem szukać okazji do gubienia plusa. A w stronę Annopola bez problemu minutę nadrabiałem pomimo jazdy Jazzem i bardzo śliskich szyn.Jarek pisze:Miałeś czas przejazdu dłuższy o 2 minuty, a wcześniej (bodaj w 2014) to nawet i o 3 minuty. A obecny czas pozwala jeszcze na skrócenie 1 minuty. Priorytety będą kalibrowane i planowane jest wprowadzenie 60km/h na Odrowąża.
Ale to chyba najpierw się dostosowuje tabor, a dopiero potem gmera się przy sygnalizacji? Bo jeśli sygnalizacja będzie zakładała jazdę z prędkością 60km/h, a wozy nie dadzą rady, to może nie działać tak, jak powinno.KwZ pisze:Może by się dało przerobić kaganiec po prostu?
Niestety nie mam takiej władzy, by nakazać zdjęcie kagańców w nowych składach. Aczkolwiek kropla drąży skałę.Szkoda, że takie prędkości osiągają tylko stare sklady, u-booty oraz kilka jazzów. Więc jaki jest sens podnoszenia prędkości skoro nie są ruszane ograniczenia w Swingach?
Nie, sygnalizacja jest na 50 km/h lub mniej. Możliwość szybszej jazdy to bonus.Ale to chyba najpierw się dostosowuje tabor, a dopiero potem gmera się przy sygnalizacji? Bo jeśli sygnalizacja będzie zakładała jazdę z prędkością 60km/h, a wozy nie dadzą rady, to może nie działać tak, jak powinno.
Zobaczymy w następny weekend. Zidentyfikowane usterki w detekcji zostały naprawione, a zielone światło powinno się zapalać znacznie wcześniej. Niestety docieranie sygnalizacji pracującej w weekendy trwa dłużej, bo programiści sterowników też chcą odpocząć, a na sprawdzenie działania trzeba czekać tydzień.Miałem nieszczęście jeździć ostatnio weekendowe 26. Na 7 przejazdów przez przystanek Połczyńska nie zatrzymałem się raz, gdy jechałem za 10 w kierunku Górczewskiej. W wszystkich innych przypadkach musiałem albo się zatrzymać albo zwolnić do prędkości około 5-10km/h co przy obecnych warunkach wymaga dosyć wczesnego rozpoczęcia hamowania.