Strona 148 z 225
: 09 sty 2012, 12:33
autor: KwZ
One nie są zabytkowe?
A jeśli chodzi o pomysł podany przez Lonika, to słyszałem o czymś takim, tylko nie w Warszawie.
: 09 sty 2012, 12:34
autor: pawcio
We Wrocławiu coś takiego funkcjonowało. W Warszawie było nawet gotowe do wypuszczenia na miasto, ale się sprawa rozmyła i wagony wróciły do normalnej eksploatacji.
: 09 sty 2012, 12:38
autor: MeWa
Tylko że jak tyłem zepniemy dwa wagony stopiątki, to jeden z dwóch wagonów jest bezczynny... Bardziej mi się podoba to, co zrobili w Poznaniu - tam w stopiątce dorobili kabinę z drugiej strony.
: 09 sty 2012, 12:38
autor: MisiekK
KwZ pisze:One nie są zabytkowe?
I dlatego się to udało szybko uwalić.
KwZ pisze:A jeśli chodzi o pomysł podany przez Lonika, to słyszałem o czymś takim, tylko nie w Warszawie.
Były przygotowane 3 składy gdzie wagony były spięte 'tyłkami'. 6 wozów na 10xx - te, które mają diodowe lampki na czołach.
MeWa pisze:Tylko że jak tyłem zepniemy dwa wagony stopiątki, to jeden z dwóch wagonów jest bezczynny...
Zależy jak zepniesz elektrykę.
: 09 sty 2012, 12:43
autor: chester
MisiekK pisze:MeWa pisze:Tylko że jak tyłem zepniemy dwa wagony stopiątki, to jeden z dwóch wagonów jest bezczynny...
Zależy jak zepniesz elektrykę.
Ale chyba chodzi o nieczynność w sensie handlowym.
: 09 sty 2012, 12:54
autor: MisiekK
chester pisze:Ale chyba chodzi o nieczynność w sensie handlowym.
Ale zużywa prąd tak samo jak 1. Stąd zleceniodawca i tak ma ponosić koszty jego kursowania.
: 09 sty 2012, 14:08
autor: MeWa
Tak - chodziło mi o nieprzewożenie pasażerów (drzwi nie po tej stronie co trzeba). Czy jest to więc gra warta świeczki?
: 09 sty 2012, 14:14
autor: MisiekK
MeWa pisze:Czy jest to więc gra warta świeczki?
Obiektywnie nie, ale bywają inne powody.
: 09 lut 2012, 9:46
autor: alojzy
Tramwaje Warszawskie ustaliły z producentem PESA Bydgoszcz, żeby sześć z zamówionych 186 tramwajów Swing za 1,5 mld zł wyprodukować specjalnie dla mostu Północnego w wersji dwukierunkowej. Taki tramwaj jest o 15 – 20 proc. droższy od standardowego, więc wartość kontraktu wzrośnie. A to wcale nie koniec zakupu tramwajów dwukierunkowych.
– Na przełomie lutego i marca ogłosimy przetarg na 30 kolejnych takich pojazdów – zapowiada Michał Powałka z Tramwajów.
Murowanym uczestnikiem przetargu jest PESA, która dzięki tramwajom Swing dominuje w Warszawie. W szranki stanie też Solaris, który sprzedał właśnie dwukierunkowe pojazdy Tramino do miasta Jena w Niemczech.
– Jesteśmy znani w Warszawie z autobusów. Najwyższy czas zasłynąć też z tramwajów – mówi Mateusz Figaszewski z Solarisa.
Za:
http://www.zyciewarszawy.pl/artykul/2,6 ... ocnym.html
: 09 lut 2012, 11:39
autor: MisiekK
alojzy pisze:– Jesteśmy znani w Warszawie z autobusów. [--] – mówi Mateusz Figaszewski z Solarisa.
Najlepiej będzie jeśli tak zostanie.
: 09 lut 2012, 11:49
autor: Bastian
A ja tam bym chętnie zobaczył, co zaproponują. Bo co, samą Pesą jeździć?

: 09 lut 2012, 11:52
autor: tatra
Pesa nie ma wyłączności ,chętnie bym zobaczył Solarisa.
: 09 lut 2012, 14:51
autor: MisiekK
Bastian pisze:A ja tam bym chętnie zobaczył, co zaproponują. Bo co, samą Pesą jeździć?

Jednolitość taboru jest dużym ułatwieniem w obsłudze. A samą PESĄ jeździć nie będziesz - masz Konstale i Alstomy

: 09 lut 2012, 15:24
autor: Bastian
MisiekK pisze:Jednolitość taboru jest dużym ułatwieniem w obsłudze.
Ale nie musi być stuprocentowa. 201 Pes to już na tyle dużo, że nie zaszkodzi inny producent (byle nie pojedyncze sztuki, rzecz jasna). A konkurencja w podejściu choćby do serwisu też dobrze by zrobiła...
: 09 lut 2012, 20:53
autor: fraktal
Mam nadzieję, że TW nie będą starały się wyeliminować Solarisa kryteriami przetargowymi, bo tym razem pewnie Solaris się odwoła i dostawa nowego taboru się odwlecze. A jeśli chodzi o jakość, to historie z autobusami w Warszawie pokazują, że jakość pojazdów tej samej marki a z różnych serii (dostaw) też może być inna. No i dla pasażerów różnorodność taboru też jest pozytywna, bo można sobie zrobić porównanie różnych producentów, a porównywanie taboru niskopodłogowego z wysokopodłogowym albo z częściowo obniżoną podłogą wychodzi dosyć średnio. A pojazdy jednego typu dostarczano za "komuny" teraz można sobie pozwolić na różnorodność w pewnym stopniu.