Strona 148 z 522

: 16 kwie 2012, 20:58
autor: snooker
Nie (Wolski z Wieszczyckim chyba komentowali).

: 17 kwie 2012, 21:37
autor: M_Szymkowiak
Już wiem, na szczęście pan Orłowski tylko chory ;)

Co tam w Monachium, ogląda ktoś? Bo wynik mówi mi tylko że Bayern do przerwy 1:0 :P

: 17 kwie 2012, 21:43
autor: Piotrek
Ogląda. Ładny mecz, ale bez fajerwerków i klarownych sytuacji. Real po straconej bramce trochę zagubiony i Bawarczycy lepsi. Szczególnie na plus póki co Ribery. Nieźle taki jakiś młody murzynek i Kroos. Słabo Ronaldo i Ozil, jakoś tak nie klei im się to.

: 18 kwie 2012, 8:12
autor: Pawel_
A ja chciałbym zobaczyć płaczącego Ronaldo za tydzień. :beczy:

: 18 kwie 2012, 20:52
autor: Michał W.
Jakie były stawki u bukmacherów na wczorajsze i dzisiejsze spotkania LM? Pamięta ktoś?

: 18 kwie 2012, 23:06
autor: Daniel_FCB
Szczerze, ktoś się spodziewał takich rozstrzygnięć?

A Guardiola powinien wpoić piłkarzom, że jak przed linią piłki jest 1-2 zawodników, to jest to kiepski sposób na odrobienie niekorzystnego rezultatu... W ogóle jakoś na stojąco chcieli ten mecz wygrać. A Chelsea? Wyszła im jedna akcja. Tylko jedna i aż jedna...

: 18 kwie 2012, 23:28
autor: fik
Drogba zrobił dzisiaj wszystko, aby przypomnieć mi, dlaczego uważam, że na Stamford Bridge powinien co najwyżej przystrzygać trawę, ale nie biegać w koszulce Chelsea, poza jednym. Wyjątkowo w ważnym meczu znalazł się tam, gdzie trzeba, i wbił bramkę - i choć 90% gola zrobili Lampard z Ramiresem, to muszę choć częściowo odszczekać swoje uprzedzenia do Didiera.

Niech plusy (a było ich jeszcze trochę: Czech, Cahill, Ramires, Cole) nie przysłonią nam jednak minusów, to Barcelona przegrała (zdecydowanie na własne życzenie), nie Chelsea wygrała i to wciąż Hiszpanie są faworytem rywalizacji; wierzę jednak, że przy porównywalnej dyscyplinie taktycznej i odrobinie szczęścia 0:0 z Camp Nou mamy szansę wywieźć.

Aha, Kalou, Mikel i Meireles to nadal są grajki z przypadku, naprawdę. Jeszcze w przypadku Portugalczyka mogę go tłumaczyć syndromem pierwszego sezonu, ale co dwaj pierwsi (i Bosingwa) robią w drużynie tyle lat, to nie wiem. Plus chyba dwa razy dzisiaj chciałem wysadzić się pod ambasadą Serbii, bo Ivanović pokazał swoją typową jeźdćcobezgłowość a'la Sławek Peszko (biegnę, biegnę, biegnę, biegnę, jak to jest koniec boiska, a ja nie mam piłki?), ale skończyło się wszystko jakoś szczęśliwie.

: 19 kwie 2012, 23:09
autor: fik
Wybaczcie, ale muszę.

Obrazek

: 20 kwie 2012, 0:16
autor: hafilip84
Jako że moje zainteresowanie kopanówką ogranicza się do obejrzenia czasem jakichś thebestoffów, wrzucę Wam coś takiego: http://www.youtube.com/watch?v=3wK_v9koL3Y ;)

: 20 kwie 2012, 8:49
autor: M_Szymkowiak
Daniel_FCB pisze:Szczerze, ktoś się spodziewał takich rozstrzygnięć?
Dla mnie nadal nie ma opcji innej niż wielkie GranDerbi w finale CL ;)

: 20 kwie 2012, 15:51
autor: chudy5d
Ja może się nie spodziewałem, ale wierzyłem, że albo Barca, albo Real mogą nie dać rady. Finału Real vs. Barcelona nie przeżyłbym (a i byłby to pierwszy od wielu lat finał LM, którego nie zobaczyłbym :D ), tego cyrku oglądać się nie da, kiedy te dwie drużyny spotykają się na boisku.

: 20 kwie 2012, 15:58
autor: Szeregowy_Równoległy
fik pisze:Wybaczcie, ale muszę.
Taktyka Di Matteo na ten mecz była mniej więcej taka :)

[ Dodano: |20 Kwi 2012|, 2012 23:10 ]
Kabaret koło domu mi zamykają :sad:

: 21 kwie 2012, 9:02
autor: M_Szymkowiak

: 21 kwie 2012, 11:02
autor: kocur
Przepraszam bardzo, a czego on się spodziewał, wyrzucając Zielińskiego i zatrudniając Michniewicza? Fryzjer siedzi i spektakularne sukcesy polskiego Mourinho się skończyły.

: 21 kwie 2012, 11:16
autor: Szeregowy_Równoległy
Naprawdę wg ciebie jedynym problemem Polonii jest trener? Moim zdaniem problemem są piłkarze, bo ma aż półtora kopacza, który kiedykolwiek coś wygrał: Przyrowski (to pół) i Baszczyński. Reszta to ligowa przeciętność, a jak ściągasz przeciętnych piłkarzy, to i wyniki będziesz mieć takie sobie. Ruch jest jakimś wyjątkiem, ale też bez przesady. A co do Michniewicza: Zagłębie zdobyło tytuł już po zamknięciu Fryzjera. Puchar z Lechem też wygrał normalnie. Poza tym: facet sam zgłosił się do Wrocławia, żeby zeznawać. Nie wyciągano go z domu rano, ma status świadka, którego to statusu nikt mu przez ponad trzy lata nie zmienił, więc chyba trochę kulą w płot z zarzutami o fryzjerstwo. To raczej Zieliński był bardziej umoczony w aferę korupcyjną (Piast), został zdyskwalifikowany (w zawieszeniu) przez PZPN, a prokuratura wątek Zielińskiego umoczyła "ze względu na epizodyczny charakter udziału trenera w zdarzeniu".