: 16 lip 2013, 19:54
Mnie bardziej boli Rakowiec i PKP Rakowiec.
RATUSZ OCHOTY, WOLI czy też ŚRÓDMIEŚCIA to jak dla mnie potworek językowy. Źle to brzmi.MZ pisze:Wiliam pisze:Może nie trafiłem z przykładem odnośnie tego szpitala, ale krew mnie zalewa jak słyszę Ochota-Ratusz itp.Może nie jest to najszczęśliwsze połączenie, ale tworzone na tej samej zasadzie jak na przykład MOCHTYŃSKA-OSIEDLE czy RADIOWO-BOCZNICA. Owszem, lepiej brzmiałby RATUSZ OCHOTY, ale już RATUSZ WESOŁEJ jest nieco mniej szczęśliwym połączeniem. Nie ma tutaj chyba rozwiązania, które usatysfakcjonowałoby wszystkich.
To pisałam:Bywalec pisze:RATUSZ OCHOTY, WOLI czy też ŚRÓDMIEŚCIA to jak dla mnie potworek językowy. Źle to brzmi.
Urząd Dzielnicy Wola, UD Bemowo itd.MC pisze:A może UD OCHOTA?
Ta propozycja wydaje mi się najlepszaMC pisze:Urząd Dzielnicy Wola, UD Bemowo itd.MC pisze:A może UD OCHOTA?
... którego nie ma.Wiliam pisze:Inną sprawą jest, ze w mieście powinien być jeden Ratusz.
Nie ma co mnożyć mylących nazw.MichalJ pisze:A co to ma do rzeczy? Plac Politechniki i wszystkie Ursynowy pokasujemy, bo metro jest?
Plac Politechniki to nazwa placu, więc to przypadek innej natury.MichalJ pisze:A co to ma do rzeczy? Plac Politechniki i wszystkie Ursynowy pokasujemy, bo metro jest?
Nie. Jest napisane "Urzad Dzielnicy X Miasta Stołecznego Warszawy". Dla przykładu - Ursynów: http://www.elam.com.pl/OLD_JOOMLA/image ... rsynow.jpgTranzystor pisze:Na każdym z urzędów jest chyba taki napis "Ratusz m.st. Warszawy dla dzielnicy..."
Wejście do bemowskiego ratusza: „Urząd m.st. Warszawy”bepe pisze:Nie. Jest napisane "Urzad Dzielnicy X Miasta Stołecznego Warszawy".
Nie chodziło mi o miejsce, a o to, że prawo do nazwy "Ratusz" powinien mieć tylko urząd zarządzający całym miastem. Podobnie uważam że głupotą jest to że szef naszego miasta wybierany w wyborach nosi tytuł "Prezydent", a nie "Burmistrz".MichalJ pisze:... którego nie ma.Wiliam pisze:Inną sprawą jest, ze w mieście powinien być jeden Ratusz.
To jak się ustosunkujesz do faktu, iż szefowie dzielnic to burmistrzowie. Na dodatek jest ich kilku w jednym mieście. Zgroza!Wiliam pisze:Podobnie uważam że głupotą jest to że szef naszego miasta wybierany w wyborach nosi tytuł "Prezydent", a nie "Burmistrz".