Strona 16 z 65
Tarchomin i Nowodwory (III)
: 15 gru 2016, 18:37
autor: reserved
Emyl pisze:...
Gdzie ja napisałem o ludziach niedołężnych, niepotrafiących chodzić itd.? Napisałem jedynie o osobach starszych. Dlaczego wmawiasz coś, o czym w ogóle nie napisałem
Drugiej części nie skomentuję, bo nie chcę dostać punktu.
A w kwestii linii 227 i 518...
Ciężko powiedzieć, czy są one potrzebne. Na pewno 518 trochę bardziej. Ale pytanie zasadnicze, w jakiej relacji ludzie tym podróżują. Wydaje mi się, że dość spore wymiany są na Krakowskim Przedmieściu, a tam nie dojedziemy metrem ani tramwajem.
Tarchomin i Nowodwory (III)
: 15 gru 2016, 20:03
autor: MisiekK
konri pisze:Tak, a potem jej powiem, żeby spacerowała przez 30 min po Legionowie w drodze ze stacji. Zwłaszcza w mróz lub deszcz...
A bo przecież żaden autobus nie dojeżdża do stacji w Legionowie.... No żaden.... Taksówki też nie jeżdżą, bo Legionowo to dziura zabita dechami i zaklejona kitem. Gdyby nie Koleje Mazowieckie to by dawno to miasto zlikwidowano. Litości....
Tarchomin i Nowodwory (III)
: 15 gru 2016, 20:17
autor: ashir
reserved pisze:Ciężko powiedzieć, czy są one potrzebne. Na pewno 518 trochę bardziej. Ale pytanie zasadnicze, w jakiej relacji ludzie tym podróżują. Wydaje mi się, że dość spore wymiany są na Krakowskim Przedmieściu, a tam nie dojedziemy metrem ani tramwajem.
Ale jest
128 i
175, a nawet na upartego
160.

Tarchomin i Nowodwory (III)
: 15 gru 2016, 20:19
autor: fik
konri pisze:Kleszczu pisze:
Masz całkowitą rację - nie jest to wygodne
Dlatego możesz powiedzieć babci żeby sobie wysiadła na Centralnym, poszła na sąsiedni peron i dojechała do Legionowa w ok. 30 minut S3, albo RL
Tak, a potem jej powiem, żeby spacerowała przez 30 min po Legionowie w drodze ze stacji. Zwłaszcza w mróz lub deszcz...
Kiedy niektóre osoby zrozumieją, że Legionowo to nie 3 stacje kolejowe i kilka bloków wokoło nich. Jakby tak było to 723/731 mogłyby pójść do piachu.i.
Oczywiście, Warszawa powinna płacić za utrzymanie 518, bo Legionowo nie chce płacić za porządną komunikację na terenie miasta - zwłaszcza że połączenie największych osiedli z dworcem linią o wysokiej częstotliwości byłoby trywialnie proste.

Tarchomin i Nowodwory (III)
: 15 gru 2016, 20:38
autor: reserved
ashir pisze:reserved pisze:Ciężko powiedzieć, czy są one potrzebne. Na pewno 518 trochę bardziej. Ale pytanie zasadnicze, w jakiej relacji ludzie tym podróżują. Wydaje mi się, że dość spore wymiany są na Krakowskim Przedmieściu, a tam nie dojedziemy metrem ani tramwajem.
Ale jest
128 i
175, a nawet na upartego
160.

W 160 to jeszcze można się przesiąść przy Wileńskim, ale w jaki sposób mieszkańcy Białołęki mają się przesiąść w 128 i 175, żeby dojechać na Krakowskie Przedmieście?

Tarchomin i Nowodwory (III)
: 15 gru 2016, 20:40
autor: ashir
Mowa o dojeździe z Dw. Centralnego...
Tarchomin i Nowodwory (III)
: 15 gru 2016, 20:45
autor: reserved
Odcinek Dw. Centralny - Krakowskie Przedmieście to wiadomo że jest zastępowalny. Ale mowa jest o połączeniu Tarchomina ze Śródmieściem. Ja wspomniałem właśnie, że o ile do bezpośredniego centrum można dojechać tramwajem lub metrem, to na Krakowskie może być mniej wygodnie, i być może właśnie połączenie z traktem królewskim jest w tej linii bezcenne. A skoro jest taki 503 i ma się dobrze (a przecież równie dobrze ludzie mogliby jechać metrem i się przesiąść), to czemu by miało nie być 518 w relacji na trakt.
Tarchomin i Nowodwory (III)
: 15 gru 2016, 21:34
autor: Emyl
Właśnie. 503 ma się stosunkowo dobrze, a 518 jeździ w stadach puste jak bęben.
Tarchomin i Nowodwory (III)
: 15 gru 2016, 21:45
autor: Domas
fik pisze:Oczywiście, Warszawa powinna płacić za utrzymanie 518, bo Legionowo nie chce płacić za porządną komunikację na terenie miasta - zwłaszcza że połączenie największych osiedli z dworcem linią o wysokiej częstotliwości byłoby trywialnie proste.

O to to. Legionowo jest mniej-więcej wielkości Pruszkowa, który własną komunikację posiada i całkiem nieźle funkcjonuje*
reserved pisze:Odcinek Dw. Centralny - Krakowskie Przedmieście to wiadomo że jest zastępowalny. Ale mowa jest o połączeniu Tarchomina ze Śródmieściem. Ja wspomniałem właśnie, że o ile do bezpośredniego centrum można dojechać tramwajem lub metrem, to na Krakowskie może być mniej wygodnie, i być może właśnie połączenie z traktem królewskim jest w tej linii bezcenne. A skoro jest taki 503 i ma się dobrze (a przecież równie dobrze ludzie mogliby jechać metrem i się przesiąść), to czemu by miało nie być 518 w relacji na trakt.
Co ma piernik do wiatraka?
503 dowozi na Trakt Królewski z miejsc, gdzie nie ma szyny (Sobieskiego, Aleje Ujazdowskie, na Natolinie też zagląda w miejsca, gdzie dojazd do szyny jednak chwilę zajmuje), a
518 jest do zastąpienia np. przez
17 (
bezpośredni dojazd do DwC). Pomijam fakt, że porównujesz dwie linie, które zostały kiedyś podzielone z jednej i jak widać wyszło im to na dobre, bo raz, że jedna, częstsza, jeździ w miarę punktualnie, a dwa, że właśnie dzięki regularności ludzie chętniej z niej korzystają, dzięki czemu jeździ co 10 minut.
Tarchomin i Nowodwory (III)
: 15 gru 2016, 22:10
autor: reserved
Emyl pisze:Właśnie. 503 ma się stosunkowo dobrze, a 518 jeździ w stadach puste jak bęben.
To dziwne, bo ja często jadę tą linią w tłoku. Chociaż akurat poruszam się nią głównie w śródmiejskiej części trasy.
Tarchomin i Nowodwory (III)
: 27 gru 2016, 23:29
autor: tomek_s
Dzień dobry wieczór,
zazwyczaj tylko czytam wawkom, ale dziś tak mnie naszło...
http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/1, ... nawet.html
Pan Dyrektor chwali się, że na Nowodworach tory są już wszędzie gdzie miały być, ogólne miodzio. Jednak wracając dziś wieczorem do domu nie mogłem nie zauważyć gustownej, kilkunastometrowej dziury w miejscu, gdzie jak mniemam, będzie przejazd z jednego toru na drugi na wysokości pętli na Nowodworach. Ktoś Szanownej Dyrekcji zaraportował na wyrost, czy to tak w ramach "kończymy rok i trzeba tylko pozytywnie"? Ja rozumiem, że te tory zapewne da się położyć w przeciągu kilku dni (choć ten ostatni kawałek jakoś strasznie długo się układa), ale po co mówić o czymś czego jeszcze nie ma?
Tarchomin i Nowodwory (III)
: 27 gru 2016, 23:32
autor: MisiekK
tomek_s pisze:Pan Dyrektor chwali się, że na Nowodworach tory są już wszędzie gdzie miały być, ogólne miodzio. Jednak wracając dziś wieczorem do domu nie mogłem nie zauważyć gustownej, kilkunastometrowej dziury w miejscu, gdzie jak mniemam, będzie przejazd z jednego toru na drugi na wysokości pętli na Nowodworach. Ktoś Szanownej Dyrekcji zaraportował na wyrost, czy to tak w ramach "kończymy rok i trzeba tylko pozytywnie"? Ja rozumiem, że te tory zapewne da się położyć w przeciągu kilku dni (choć ten ostatni kawałek jakoś strasznie długo się układa), ale po co mówić o czymś czego jeszcze nie ma?
A bo wstawienie zwrotnic po dostarczeniu na gotową podbudowę to przecież latami trwa, nie? Infrastruktura torowa na odcinku gdzie będą wszystkie przystanki handlowe jest całą i tyle. Wykonawca ma jeszcze czas i nie ma co bulgotać zawczasu.
Tarchomin i Nowodwory (III)
: 27 gru 2016, 23:53
autor: tomek_s
MisiekK pisze:A bo wstawienie zwrotnic po dostarczeniu na gotową podbudowę to przecież latami trwa, nie?
A skąd, wyraźnie napisałem wyżej, że zdaję sobie sprawę, że to nie jest technologia rakietowa
MisiekK pisze:Infrastruktura torowa na odcinku gdzie będą wszystkie przystanki handlowe jest całą i tyle.
Ale tego "strategicznego" kawałeczka, żeby cały "handlowy" odcinek obsłużyć nie ma.
MisiekK pisze:Wykonawca ma jeszcze czas i nie ma co bulgotać zawczasu.
Oczywiście, mniej pary w gwizdek też nie zaszkodzi.

Tarchomin i Nowodwory (III)
: 28 gru 2016, 12:14
autor: Glonojad
Pruszków? Dobrą komunikację?! Bue he he.
Tarchomin i Nowodwory (III)
: 28 gru 2016, 12:19
autor: Stary Pingwin
Kurcze, SKM z jednej i WKD z drugiej strony miasta to mało? Aleje w kierunku Warszawy są rozgrzebane, więc bus odpada. Chyba, że koło torów, jak dawniej się jeździło przez Piastów, Ursus i Włochy.