Nowe przystanki kolejowe w Warszawie
Moderator: JacekM
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36250
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Z lotniska to do Centrum powinien być dojazd, a nie na Gdański dookoła Woli 
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Ja bym raczej zaczął od drugiej stronymariow pisze:zanim ktokolwiek wyda pieniądze na budowe stacji Wola Park i Fort Wola niech zastanowi sie nad możliwościami przebiegu linii, skąd i dokąd by kursowały na nich pociągi i popytem ....
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą
szczerze? myślę że KMy to nie mają żadnych planów póki co odnośnie wykorzystania tej liniiPredator pisze:Ja bym raczej zaczął od drugiej strony jakie są plany KM odnoście ilości kursów na danych liniach - bo pociąg raz na godzinę albo jeszcze rzadziej, to żadna alternatywa. Przecież nikt nie będzie czekał przy np. Forcie Wola godzinę, aby dojechać do Dw. Gdańskiego.
PURA VIDA!
I to jest właśnie największe ryzyko.mariow pisze:szczerze? myślę że KMy to nie mają żadnych planów póki co odnośnie wykorzystania tej linii
Po pierwsze trzeba ustalić już teraz kto ma mieć decydujące znaczenie w przewozach na tej linii - SKM czy KM.
Bo znając zwyczaje PKP, to się potem KM mogą namyśleć, i powiedzieć, że jednak mimo wszystko oni sprawę przemyśleli jeszcze raz, i wynika im że się po takiej trasie im jeździć nie opłaca, więc puszczą parę pociągów rano, parę popołudniu, a w ciągu dnia i w dni wolne pociąg może raz na 2 godziny - i co się wtedy okazuje - że pieniądze wydane na modernizację linii i budowę nowych stacji zostaną wyrzucone w błoto, to KM zaoferują taki rozkład, że tylko desperat będzie tym jeździł.
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą
O ile zakład że tak wyjdzie??Predator pisze:KM mogą namyśleć, i powiedzieć, że jednak mimo wszystko oni sprawę przemyśleli jeszcze raz, i wynika im że się po takiej trasie im jeździć nie opłaca, więc puszczą parę pociągów rano, parę popołudniu, a w ciągu dnia i w dni wolne pociąg może raz na 2 godziny - i co się wtedy okazuje - że pieniądze wydane na modernizację linii i budowę nowych stacji zostaną wyrzucone w błoto, to KM zaoferują taki rozkład, że tylko desperat będzie tym jeździł.
PURA VIDA!
A to jest akurat więcej niż pewne.mariow pisze:O ile zakład że tak wyjdzie??Predator pisze:KM mogą namyśleć, i powiedzieć, że jednak mimo wszystko oni sprawę przemyśleli jeszcze raz, i wynika im że się po takiej trasie im jeździć nie opłaca, więc puszczą parę pociągów rano, parę popołudniu, a w ciągu dnia i w dni wolne pociąg może raz na 2 godziny - i co się wtedy okazuje - że pieniądze wydane na modernizację linii i budowę nowych stacji zostaną wyrzucone w błoto, to KM zaoferują taki rozkład, że tylko desperat będzie tym jeździł.
W granicach Warszawy i bliskich okolic podstawową ilością kursów powinien być pociąg przynajmniej co 30 minut na każdej z linii. Inne rozwiązanie mija się z celem.
Niestety KM nie są w stanie spełnić tego warunku, gdyż im się nic nie opłaca.
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą
A dlaczego zakładacie, ze to KM będzie tamtedy jeździć, kiedy do budowy przystanków ma dołozyć sie m.st. Warszawa a nie samorząd województwa mazowieckiego?
Trasa z Legionowa przez Gdański do Pruszkowa idealnie pasuje pod SKM, a obydwa samorządy (pruszkowski i legionowski) zapowiadają, że będą płacić za kolejkę. Jeżeli to SKM zaoferuje "taki rozkład, że tylko desperat będzie nim jeździł", to będzie Waszym zdaniem lepsze niż pociąg KM w tej samej sytuacji?
A w ogóle może lepiej jest tak jak teraz (popylają tamtędy tylko brutta, tory nie są wykorzystywane przez ruch pasażerski)?
Trasa z Legionowa przez Gdański do Pruszkowa idealnie pasuje pod SKM, a obydwa samorządy (pruszkowski i legionowski) zapowiadają, że będą płacić za kolejkę. Jeżeli to SKM zaoferuje "taki rozkład, że tylko desperat będzie nim jeździł", to będzie Waszym zdaniem lepsze niż pociąg KM w tej samej sytuacji?
A w ogóle może lepiej jest tak jak teraz (popylają tamtędy tylko brutta, tory nie są wykorzystywane przez ruch pasażerski)?
Wagen fahr!
W szczycie?Predator pisze:Natomiast w KM pociąg raz na godzinę, a nawet nie rzadko raz na 2 godziny to niestety standard.
Chyba nie.
Ja sobie myślę, ze linia jest rozwojowa, pod warunkiem że da radę zrobić w Józefinowie zjazd na obwodnicę. Przydałby się tez przystanek na Jelonkach.
Poza tym, że tak zacytuję Emzi'ego, maszynistę KM:
Niestety z peronów Pruszkowa na Józefinów, Gołąbki itd. pojechać się nie da. Przejazd w tory dalekobieżne jest przed peronami, przy nastawni dysponującej "Pr". Natomiast możliwa jest jazda od Włoch przez Warszawę Wolę do Gdańskiej. Może niektórzy z Was pamiętają jeszcze pociągi relacji Zegrze - Pruszków...
Źródło: http://www.kmforum.boo.pl/viewtopic.php ... n%F3w#9784
Wagen fahr!
dokladnie, dzisiaj jadąc do Lodzi specjalnie sie przyglądałem gdzie tory z Gołąbek łączą się z tymi użytkowanymi przez pociagi podmiejskie i niestety dopiero za Pruszkowem - takze bez przebudowy rozjazdów nie widzę żadnej linii koło Fortu Wolachiste pisze:Niestety z peronów Pruszkowa na Józefinów, Gołąbki itd. pojechać się nie da. Przejazd w tory dalekobieżne jest przed peronami, przy nastawni dysponującej "Pr"
PURA VIDA!