Strona 16 z 196

: 21 lut 2007, 18:01
autor: Nazgul
Podziemny łącznik zbudowany między tymi stacjami jest tak wąski, zaniedbany i niebezpieczny, że nikt o zdrowych zmysłach nie ryzykuje skorzystania z tego przejścia
Dobrze sie dowiedzieć z gazet, że zaliczam się do tej grupy osób 8-[

: 21 lut 2007, 18:08
autor: Karol
Heh...no właśnie. Każdy bardziej zorientowany wie, że bezdomni i narkomani okupują raczej zakamarki hali głównej i końcówki peronów niż to przejście. A poza tym na końcówki peronów dość często zagląda policja.

: 21 lut 2007, 23:32
autor: szopler
Podziemny łącznik zbudowany między tymi stacjami jest tak wąski, zaniedbany i niebezpieczny, że nikt o zdrowych zmysłach nie ryzykuje skorzystania z tego przejścia.
Ja korzystałem z niego wielokrotnie, ale głównie rano (do godziny 10). Fakt przyjemne to nie było (zapaszek i brudno), ale żadnego "miejscowego" tam nie spotkałem. A to dobre miejsce, brzy wyjściach na Śródmieście są grzejniki (o ile pamiętam...).

: 21 lut 2007, 23:48
autor: MeWa
sława tego tunelu jest mocno przesadzona i wyolbrzymiona, zwłaszcza przez niektórych dziennikarzy...

: 22 lut 2007, 21:07
autor: JotPeCet
Podziemny łącznik zbudowany między tymi stacjami jest tak wąski, zaniedbany i niebezpieczny, że nikt o zdrowych zmysłach nie ryzykuje skorzystania z tego przejścia.
A dziękuję bardzo za portret psychologiczny.

Ja powinienem napisać: Każdy kto nie jest ślepy zauważy że jest tam kamera. :p

P.S. Tylko raz spotkałem się z tym, że wolałem ominąć to przejście... kręcono film.

: 06 mar 2007, 0:55
autor: MeWa
Obrazek
rynek warszawski
PLAC ZAWISZY Polska Sieć Handlowa Polma kontra PKP

Kolej chce budować z miastem

Czy na terenach PKP przy Dworcu Głównym wyrośnie przeszklone centrum handlowe Polmy? Inwestor, który walczy w sądzie z koleją o prawo do gruntów, nie zamierza z planów rezygnować


Obrazek
Tak dziś wygląda Dworzec Warszawa Główna...
JAKUB OSTAŁOWSKI
Obrazek
...a tak miałby wyglądać nowy podziemny dworzec według Polmy
MATERIAŁY INWESTORA

PKP stawiają dziś jednak na współpracę z miastem i układać się z Polmą nie zamierzają.

Miało być pięknie: przy placu Zawiszy w miejscu kolejowych ruder i starych torów gigantyczna - 180 tys. mkw. powierzchni nowoczesna galeria handlowa ze 150 butikami, hipermarketem, multikinem i parkingiem na dwa tysiące aut.

Polska Sieć Handlowa Polma, która wydzierżawiła od PKP sześć hektarów gruntu, zobowiązała się także do wzniesienia nowej, podziemnej stacji Warszawa Główna. W planach było też nowe Muzeum Kolejnictwa i drogowa infrastruktura.

Kto komu i ile jest winien

Inwestycja miała ruszyć w październiku 2005 roku. Nie ruszyła do dziś, a poróżnieni wspólnicy przedsięwzięcia spotykają się w salach sądowych. Z miesiąca na miesiąc mnożą się pozwy - o odszkodowanie, o ochronę stanu posiadania, o uznanie nieważności zerwania umowy...

PKP wypowiedziały Polmie umowę dzierżawy, bo - jak tłumaczy Michał Wrzosek, rzecznik kolei - spółka nie wywiązywała się z jej zapisów, zalegając z płatnościami. Długi miały urosnąć do ponad 20 mln zł.

Polma zapewnia tymczasem, że dotrzymała wszystkich zobowiązań. - Nie tylko nie zalegamy z opłatami czynszu, ale dokonaliśmy jego nadpłaty za lata 1999 - 2006 - twierdzą przedstawiciele zarządu Polmy w piśmie przesłanym do "Rz", podkreślając, że PKP jednostronnie wycofały się z przedsięwzięcia. Przedstawiciele Polmy wyliczają dziś straty kolei wynikające z rezygnacji z planów.

- PKP, kwestionując 6 mln nasze prawo do dzierżawionego terenu, traci co roku kwotę około sześciu milionów zł czynszu. Traci też możliwość wykonania na koszt inwestora modernizacji kolejowej linii średnicowej wraz z jej przykryciem na odcinku od ul. Żelaznej do stacji Warszawa Zachodnia. Szacunkowa wartość robot to 60 mln zł - oceniają pracownicy Polmy. - Wybudowanie konstrukcji nowego tunelowego dworca Warszawa Główna to kolejne 30 mln zł - dodają.

Według Polmy na sporze z PKP traci też miasto, które zyskałoby - nie wykładając z własnej kasy ani złotówki - nowe Muzeum Kolejnictwa. Wraz z budową nowej infrastruktury drogowej w otoczeniu tej inwestycji, przedsięwzięcie miałoby kosztować Polmę ok. 200 mln zł.

Wolą ze stolicą

Przedstawiciele PKP do wyliczeń spółki się nie odnoszą. - Ze względu na toczące się postępowanie sądowe nie mogę tego komentować - mówi Michał Wrzosek.

A Polma, która wciąż deklaruje gotowość prowadzenia inwestycji, przygotowuje kolejne pozwy sądowe przeciwko PKP. - Będziemy walczyć o odszkodowanie za niemożność realizacji zaplanowanej inwestycji. Chcemy też odzyskać nakłady poniesione na przygotowanie terenu pod budowę muzeum - zapowiadają przedstawiciele Polmy.

Według spółki, kolej powinna także, zgodnie z umową, usunąć ze spornego terenu obiekty starego dworca kolejowego. - Gdyby nie szkodliwy ekonomicznie upór PKP, ten fragment Warszawy mógłby zmienić się w ciągu trzech lat, bo zakłada to harmonogram robót i stan zaawansowania prac projektowych - zapewnia Polma.

PKP, które także wytoczyły Polmie proces o ochronę naruszonego stanu posiadania, stanowczo odpowiadają: "spółka nie respektowała zapisów umowy". Resztę wyjaśni sąd.

Kolej ma dziś już inne pomysły na zagospodarowanie terenów przy Dworcu Głównym. - Rozmawiamy na ten temat z Urzędem Miasta Warszawy - wyjaśnia Michał Wrzosek. - Wspólnie z nim przygotujemy koncepcję zagospodarowania tego terenu. Na pewno powstanie w tym miejscu nowy dworzec kolejowy w formule współpracy: miasto - PKP - partner prywatny - informuje rzecznik kolei. Dodaje, że na razie jednak trudno przesądzić o ostatecznym kształcie przedsięwzięcia.

ANETA GAWROŃSKA

--------------------------------------------------------------------------------

Okolice dworca wciąż szpecą
Patrycja Dzikowska, Jones Lang LaSalle:
Okolice Dworca Głównego od długiego czasu wzbudzają kontrowersje. To jeden z najbardziej łakomych kąsków dla inwestorów - atrakcyjna lokalizacja zarówno pod handel, jak i powierzchnie biurowe czy mieszkania, na które obecnie jest tak wysoki popyt. Sprawa jest jednak skomplikowana i w zakresie własności terenu, i jego statusu planistycznego. Toczy się obecnie postępowanie sądowe, które zapewne przyniesie jakieś rozstrzygnięcie, ale może to potrwać nawet kilka lat.

Z drugiej strony nie można podejmować pochopnych decyzji w kwestii zagospodarowania tej przestrzeni. Dopuszczenie tam możliwości wybudowania dużego obiektu handlowego przy obecnej infrastrukturze drogowej może doprowadzić do paraliżu komunikacyjnego Woli i Ochoty. To logiczne, że władze miejskie chcą tej sytuacji uniknąć i liczą na rozwiązania i pomysły inwestorów, które przyczynią się do rozwoju tej części miasta i poprawią przestrzeń życiową mieszkańców okolic placu Zawiszy.

Czas jednak ucieka, a taka nieuporządkowana przestrzeń w samym centrum miasta i szpeci, i może odstraszać potencjalnych inwestorów dla kwartału pomiędzy ul. Kasprzaka a torami PKP.

: 06 mar 2007, 8:26
autor: Glonojad
Pomijając nienajszcześliwszy dobór konstrukcji torowiska, ten dworzec jest po prostu średnio potrzebny - więc będzie ładny, pusty dworzec...

: 20 mar 2007, 0:37
autor: MeWa
Gazeta Wyborcza pisze:Debata o centrum Warszawy

(...)

Czyli oprócz kupców to PKP jest głównym rozgrywającym na pl. Defilad. Przed ostatnimi wyborami władze miasta rozmawiały z PKP. Czy z obecną ekipą też? Czy coś zostało postanowione?

Jarosław Adwent, zarząd PKP: Rozmawiamy z miastem. Mamy dwa zespoły robocze. Jeden do spraw węzłów komunikacyjnych, drugi zajmuje się nieruchomościami PKP. Spotkań z miastem odbyło się już sześć. Zastanawiamy się, jak połączyć Dworzec Centralny, Dworzec Śródmieście i stację metra Centrum, np. ruchomym chodnikiem.

Paweł Olczyk, biuro nieruchomości PKP: Zrobiliśmy remont tunelu średnicowego, bo jego stan był tragiczny. Rozmawialiśmy także o remoncie Dworca Śródmieście. Pytaliśmy pana Michała Borowskiego, czy mamy przeprowadzić gruntowny remont dworca, bo chcemy, by był bardziej nowoczesny. Płyta nad nim nadaje się już do wymiany w krótkim czasie. Żadnych odpowiedzi nie usłyszeliśmy.

(Okrzyk z sali, który pozostał bez odpowiedzi: Kiedy wreszcie zostaną umyte warszawskie dworce. Ich stan woła o pomstę do nieba. One śmierdzą!)

Michał Borowski: Kiedy zacznie się budowa domów wzdłuż Al. jerozolimskich to cały Dworzec Śródmieście ulegnie likwidacji. Zostaną z niego tylko perony. Trzeba będzie zmienić nie tylko płytę nad dworcem, ale też mury oporowe i słupy, na których mają się wspierać nowe budynki. Dworzec będzie przecież znajdował się w piwnicach tych budynków. Ta realizacja powinna zacząć się za cztery lata.

: 11 kwie 2007, 12:25
autor: MeWa
Ja nie wiem kto tu się kompromituje ](*,)

nie stawiać ławek ze względów na bezdomnych? Nie budować pochylni ze względu na potencjalne skargi pasażerów? ](*,)

: 11 kwie 2007, 12:29
autor: fik
MeWa pisze:nie stawiać ławek ze względów na bezdomnych? Nie budować pochylni ze względu na potencjalne skargi pasażerów? ](*,)
...nie stawiać koszy na śmieci ze względu na potencjalny atak terrorystyczny...

BP, NNMSP

: 11 kwie 2007, 12:35
autor: MeWa
to akurat ma bardziej przyziemne uzasadnienie niż mogłoby się wydawać - ataki na podziemne obiekty na świecie wcale nie były takie rzadkie, zresztą dzięki temu unika się możliwości zapruszenia ogniem śmieci. A śmiertelne w skutkach pożary pomieszczeń podziemnych były... Więc od końca lat 80-tych zakazuje się palenia, usuwa się kosze itp. Natomiast brak ławek czy pochylni w tym przypadku nie ma uzasadnienia bezpieczeństwem.

: 11 kwie 2007, 12:41
autor: Kra
MeWa pisze:Ja nie wiem kto tu się kompromituje ](*,)

nie stawiać ławek ze względów na bezdomnych? Nie budować pochylni ze względu na potencjalne skargi pasażerów? ](*,)
Zobacz, że podobnie jest przy przystankach tramwajowych przy DC. Pochylni nie ma.
A cała wypowiedź jest po prostu skandaliczna :!:

: 11 kwie 2007, 12:45
autor: MeWa
przypomina mi to dworzec w Skierniewicach - po remoncie zrobili poczekalnię, w której w ogóle nie było ławek :D Kilka ławek było jedynie w holu kasowym. Też tłumaczyli to bezdomnymi. Od tego czasu chyba zmądrzeli, bowiem w poczekalni ławki już są.

: 12 kwie 2007, 10:07
autor: Wolfchen
MeWa pisze:przypomina mi to dworzec w Skierniewicach - po remoncie zrobili poczekalnię, w której w ogóle nie było ławek
W Bielsku-Białej też nie ma ławek. Przez to wszyscy siedzą na parapetach...
:arrow: Co do koszy na śmieci: jakieś powinny jednak być, bo ktoś przy sobie tony papierków i opakowań nie będzie nosił...

: 12 kwie 2007, 13:53
autor: R-9 Chełmska
W Bielsku-Białej też nie ma ławek
W Pile również.
Widzę jakaś nowa moda zapanowała w PeKaPowie