Strona 16 z 46

: 16 mar 2007, 10:10
autor: MZ
Busmann pisze:Nagiąć przepisy i użyć komandosów.
:arrow: Widzę, że naginanie przepisów ma w tym kraju coraz nowszych zwolenników :P.

: 16 mar 2007, 10:22
autor: Wolfchen
Piotrek pisze:Lud pracuje
To fakt. Ale mogliby robić jednocześnie na wszystkich odcinkach.
MZ pisze:Widzę, że naginanie przepisów ma w tym kraju coraz nowszych zwolenników
Sporadycznie i w uzasadnionych przypadkach. A w tym wypadku powiedzmy szczerze: beznadziejnych przepisów przy obecnych zagrożeniach terroryzmem masowym.

: 16 mar 2007, 10:44
autor: MZ
Busmann pisze:A w tym wypadku powiedzmy szczerze: beznadziejnych przepisów przy obecnych zagrożeniach terroryzmem masowym.
:arrow: Nie rozumiem. Uważasz tego niewidomego za terrorystę? :-s

: 16 mar 2007, 10:52
autor: Kra
Nazgul pisze:Zgadzam się, że tak powinien działać każdy sąd, ale jest to niemożliwe. Stąd biorąc za przykład sądy 24 godzinne, trzeba powołać specjalny rodzaj sądu, który w trybie ekspresowym (miesiąc tu powinien wystarczyć) rozpatruje takie sprawy w sytuacjach wyjątkowych. Przecież nie może być takiego absurdu, gdzie w tak ważnych i priorytetowych inwestycjach jak metro, przy jednej linii w skali całego kraju! sąd bedzie rozpatrywał teraz sprawę takiej gównianej budki przez rok czasu. A każdy tydzień zwłoki przynosi straty przewyższające wartość tej całej budy i nie można tu absolutnie iść całkowicie na rękę takiemu debilowi, bo setka następnych czeka w kolejce przy okazji innych inwestycji.
Żaden sąd choćby chciał nie da rady zagadnień własnościowych rozpatrzeć w 1 miesiąc.
Metro, z całą sympatią dla niego, nie jest żadną inwestycją centralną i super ważną w skali kraju. Zobacz jakie są problemy z metrem w Rzymie czy Atenach (tu gdyby nie IO to pewno by nie rozbudowano). Inwestycje infrastrukturalne w Polsce to często droga przez mękę. Od kwestii ustalenia praw własności (spuścizna komunizmu się kłania), poprzez wykup czy wywłaszczenie czy jak ostatnio zagadnienia związane z ochroną środowiska.
Wykonując taką inwestycję (wielką) nie stosuje się żadnych specustaw (taka była dla gazociągu jamalskiego i ...) i podobnie jest chociażby u naszych zachodnich sąsiadów (na wschodzie jest zapewne akurat inaczej). Budowa linii energetycznej, czy ważnej drogi to zazwyczaj ok. 7-10 lat, z tego 1-2 lata to budowa reszta szeroko rozumiane przygotowanie inwestycji.
A w tym konkretnym przypadku być może po prostu robiąc plany budowy nie "zauważono" tej budki Lotto i nie rozwiązano problemu przed rozpoczęciem inwestycji.

: 16 mar 2007, 12:03
autor: MeWa
Plany budowy tutaj nic nie mają do budowy - właściciel zgłasza inwestorowi teren do przekazania wykonawcom. Okazało się, że ktoś jednak tam jest, nielegalnie, i do tego nie chce opuścić terenu.

: 16 mar 2007, 14:41
autor: Wolfchen
MZ pisze:Nie rozumiem. Uważasz tego niewidomego za terrorystę?
Ja się odnosiłem do ustawowego zakazu użycia naszych komandosów np. z GROM-u na terytorium RP. A ten niewidomy to conajwyżej sabotażysta...
MeWa pisze:Okazało się, że ktoś jednak tam jest, nielegalnie, i do tego nie chce opuścić terenu.
Skoro tam jest nielegalnie, to chyba z jego usunięciem nie powinno być problemu? Wzywa się odpowiednie służby i po kłopocie. To nie jest mieszkanie, więc nie trzeba dawać socjala...

: 22 mar 2007, 21:36
autor: barluk
Od jutra 23.03.2007 do odwołania zamknięty zostanie przejazd aleją Zjednoczenia przez ul.Kasprowicza.
Objazd w kierunku Marymonckiej: Al.Zjednoczenia - Kasprowicza (w prawo) - zawrotka na wysokości Lisowskiej - Kasprowicza - Al.Zjednoczenia
Objazd w kierunku Żeromskiego: Al.Zjednoczenia - Kasprowicza (w prawo) - zawrotka na wysokości Przybyszewskiego - Kasprowicza - Al.Zjednoczenia

: 23 mar 2007, 1:41
autor: MZ
:arrow: Teraz uwierzę w to porozumienie dopiero wtedy, gdy buda rzeczywiście zniknie:
GW pisze:Zlikwidują budkę, która blokuje metro

śmik, ostatnia aktualizacja 2007-03-22 21:35

Mała kolektura lotto przestanie w końcu blokować budowę metra pod Hutą Warszawa. W czwartek ratusz dogadał się z właścicielem budki.

Wprawdzie z podobnego porozumienia raz nic już nie wyszło, ale tym razem urzędnicy zarzekają się, że problem został definitywnie rozwiązany. Od ponad dwóch miesięcy budka blokuje budowę torów do zawracania za ostatnią stacją Młociny.

Właścicielem kolektury od wielu lat jest niewidomy Stanisław Wołowczyk. Nie chciał opuścić blaszaka, bo bał się utraty pracy. Uznał, że teren pod pawilonem należy mu się przez zasiedzenie. Później zażądał odszkodowania - 150 tys. zł. Wczoraj w końcu obie strony porozumiały się i podpisały umowę. - Budowa torów odstawczych wreszcie może się zacząć - mówi Tomasz Andryszczyk, rzecznik ratusza. Miasto odkupi od pana Wołowczyka jego budkę. Ratusz nie zdradza jednak sumy, którą mu zapłaci. Ustaliliśmy, że powinna ona wystarczyć na postawienie podobnej budki zgodnej z obecnymi przepisami w innym miejscu. Nieoficjalnie wiadomo, że chodzi o niecałe 100 tys. zł.

Według ratusza pan Stanisław Wołowczyk musi opuścić budkę za kilka dni. - Cieszymy się, że wreszcie doszło do kompromisu. Budowa stacji z torami do zawracania opóźni się jednak przynajmniej o dwa miesiące. Do Młocin zapewne dojedziemy w połowie przyszłego roku - przewiduje Grzegorz Żurawski, rzecznik Metra Warszawskiego.

: 23 mar 2007, 11:14
autor: Wolfchen
Pewnie znowu się rozmyśli i wysunie jeszcze lepsze żądania... ](*,)

: 23 mar 2007, 11:30
autor: Bastian
MZ pisze:Wczoraj w końcu obie strony porozumiały się i podpisały umowę.
Jeśli to prawda, to może się rozmyślać do woli. A nawet do Młocin :P

: 23 mar 2007, 12:03
autor: Piotrek
Dzisiaj budka była rano zamknięta 8-[

: 23 mar 2007, 12:13
autor: Wolfchen
Bastian pisze:
MZ pisze:Wczoraj w końcu obie strony porozumiały się i podpisały umowę.
Jeśli to prawda, to może się rozmyślać do woli. A nawet do Młocin
W takim wypadku rzeczywiście nie mają już nic do gadania...

[ Dodano: 2007-03-23, 12:13 ]
Czyli można spokojnie rzec, ze sprawa rozwiązana, o ile po drodze nie wyniknie znowu jakaś niespodzianka...

: 23 mar 2007, 21:36
autor: MeWa
Obrazek
Warszawa
METRO

Miasto odkupiło budkę Lotto


Po czterech miesiącach negocjacji urzędnicy dogadali się z małżeństwem prowadzącym kiosk, który od początku roku blokuje budowę pierwszej linii metra na Młocinach


Państwo Wołowczykowie dostaną za opuszczenie niewielkiej kolektury Lotto 81 tys. zł.

- Zasługiwaliśmy na więcej, ale miasto szantażowało nas karami i sądem, więc podpisaliśmy umowę -mówi pan Stanisław, który razem z żoną prowadzi budkę od 35 lat.

P.o. dyrektora Biura Nieruchomości Marcin Bajko przyznaje, że nie była to kwota, której domagał się łaściciel.

- Dostanie tyle pieniędzy, ile kosztowałoby postawienie nowego obiektu tego typu -mówi.

Koniec sporu oznacza odblokowanie budowy metra. Wołowczykowie mają opuścić budkę najprawdopodobniej w poniedziałek, a już we wtorek na teren ma wejść wykonawca.

Stacja Młociny z pętlą autobusową i tramwajową oraz parkingiem miała zacząć działać w pierwszym kwartale 2008 r. Ten termin jest już jednak nierealny. W ciągu najbliższych dni szefowie Metra rozpoczną rozmowy z wykonawcą w sprawie aneksu do umowy.

ds

: 24 mar 2007, 1:17
autor: MZ
:arrow: 81 tysięcy za taką budę, postawioną w dodatku bez żadnych papierów? Domyślam się, że zrobili to dla świętego spokoju, ale moim zdaniem i tak przepłacili.

: 24 mar 2007, 9:38
autor: Wolfchen
MZ pisze:Domyślam się, że zrobili to dla świętego spokoju, ale moim zdaniem i tak przepłacili.
Może już nie chcieli powiększać opóźnienia inwestycji, które obecnie wynosi jakieś 2-3 miesiące? Swoją drogą jestem ciekawy, czy przyszłoroczny termin jest jeszcze realny :-k