: 19 kwie 2007, 22:00
Oczywiście. Aczkolwiek lepiej zrobić coś raz- a porządnie, niż później co rok łatać co raz to nowe dziury i naprawiać kolejne usterki, które byłyby spowodowane fuszerką w czasie budowy.
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
GDDKiA pisze: "Data wysłania ogłoszenia: piątek 20 kwiecień 2007
Zamawiający: GDDKiA Oddział w Warszawie
03-808 WARSZAWA
UL. MIŃSKA 25
Przedmiot zamówienia: Weryfikacja stadium projektu budowlanego: "Budowy drogi ekspresowej w korytarzu zarezerwowanym pod autostradę A-2 na odcinku Południowej Obwodnicy Warszawy od węzła "Konotopa" do węzła "Puławska" długości ok. 15 km wraz z odcinkiem drogi ekspresowej długości ok. 5 km łączącej węzeł "lotnisko" z węzłem "Międzynarodowy Port Lotniczy Okęcie" i węzłem "Marynarska" odcinki:
węzeł "Lotnisko" (z węzłem) - węzeł "Puławska" (z węzłem),
węzeł "Marynarska" (z węzłem) - węzeł "Lotnisko" (bez węzła)".
Numer przetargu: 28/2007
Termin realizacji: do 30.06.2007r.
Kryteria wyboru ofert i ich znaczenie: cena - 100%
Specyfikacja istotnych warunków zamówienia: 20 PLN, Gotówką w siedzibie zamawiającego lub za pobraniem pocztowym (20 PLN + koszt wysyłki).
Uprawniony do kontaktu z wykonawcami: Agnieszka Wiercioch tel: 022 870-65-49
Miejsce i termin składania ofert: Siedziba Zamawiającego, VII piętro, sala 713.
30.04.2007 godz. 9.30
Miejsce i termin otwarcia ofert: Siedziba Zamawiającego, VIII piętro, sala 824.
30.04.2007 godz. 10.00
Zakres przetargu: usługi
Podstawa prawna: Prawo zamówień publicznych
Rodzaj procedury: nieograniczony"
Obawiam się, że niestety będą... Ale wszystko kwestia tempa ich rozpatrzenia.mgs84 pisze:tylko żeby znowu zbyt dużo protestów nie było...
Przetarg na budowę odcinka drogi ekspresowej S8 od podwarszawskiej Konotopy, gdzie w przyszłości powstanie węzeł autostrady A2 wschód-zachód, do połączenia z istniejącą trasą Armii Krajowej w Warszawie zostanie ogłoszony w maju. – Jesteśmy w końcowej fazie sprawdzania dokumentacji przetargowej – poinformował nas zastępca dyrektora warszawskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Stanisław Dmuchowski. Wybór wykonawcy ze względu na ogrom przedsięwzięcia poprowadzi centrala GDDKiA. Postępowanie będzie otwarte, więc wystartują w nim wszystkie firmy budowlane spełniające wymagania ze specyfikacji istotnych warunków zamówienia. Dyrektor Dmuchowski przewiduje, że chętnych nie znajdzie się dużo, ponieważ na zwycięzcę spadnie zadanie jakich w Polsce mało.
Kontrakt obejmie 10,7 km magistrali samochodowej o dwóch jezdniach i sześciu pasach ruchu z 22 obiektami mostowymi. Trzeba umieścić ją w terenie mocno zurbanizowanym należącym do stołecznej dzielnicy Bemowo. W ciągu drogi ekspresowej znajdą się trzy węzły: w podwarszawskich Morach na przecięciu z drogą krajową nr 2, zespolony obejmujący ulice Lazurową i Warszawską na Bemowie oraz zespolony obejmujący al. Prymasa Tysiąclecia i ul. Powązkowską na styku Bemowa i Centrum. GDDKiA zrezygnowała z planowanego wcześniej dzielenia inwestycji na dwie części, żeby nie utrudniać m.in. sprawnego poprowadzenia robót ziemnych. O ile odcinek na wschód od ul. Lazurowej ma powstać głównie w wykopie sięgającym nawet 8 m głębokości, to odcinek zachodni znajdzie się na nasypach. Ziemię trzeba wywieźć z jednego na drugi fragment placu budowy, czyli z Warszawy na teren gmin Ożarów Mazowiecki i Stare Babice. – Dwóch wykonawców miałoby problem ze skoordynowaniem takich robót – uważa dyrektor Dmuchowski.
Projekt trasy przygotowało biuro projektów Profil z inż. Andrzejem Berlińskim na czele, a kontrolę dokumentacji prowadzi firma Eurostrada. Pozwolenia na budowę wydane przez wojewodę mazowieckiego oddzielnie dla odcinków nazywanych potocznie Konotopa-Lazurowa i Lazurowa-Powązkowska czekają na wykorzystanie od kilku miesięcy. Choć GDDKiA dysponuje już wszystkimi gruntami, to nie zdołała jeszcze przeprowadzić wszystkich mieszkańców, których domy stoją w miejscu planowanej arterii. Żeby przenosiny nie przeszkodziły budowie, administracja drogowa chce doprowadzić je do końca w tym roku. Jeśli przetarg na wykonawcę pójdzie sprawnie i budowa wystartuje jesienią, to powinna finiszować w końcu roku 2010. Gotowa trasa będzie spełniać rolę północno-zachodniej obwodnicy centrum Warszawy.
no no do dziełaR-11 Kleszczowa pisze:
wiem wiem ale jak juz pisalismy wszyscy zgodnie, teraz juz nie mogą sobie pozwolic na wieczne odwlekanie .... . stąd troche wiecej we mnie optymizmuR-11 Kleszczowa pisze:Nie mów hop póki nie przeskoczyszPragnę tylko przypomnieć, że budowa miała zacząć się wiosną tego roku
![]()
GW pisze:Pani minister na wschodniej obwodnicy Warszawy
Piotr Olechno, ostatnia aktualizacja 2007-05-07 22:20
Minister rozwoju regionalnego Grażyna Gęsicka wybrała się wczoraj na wycieczkę do Halinowa i Wesołej, żeby zdecydować, którędy powinna prowadzić wschodnia obwodnica Warszawy.
Pani minister sprawdzała miejsca, w których Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wyznaczyła trzy trasy wylotówki na Lublin i Siedlce. Dwie przecinają Wesołą, jedna - dawny poligon koło Rembertowa i podwarszawską gminę Halinów.
- Chciałam na własne oczy zobaczyć, jak miałyby przebiegać trasy obwodnicy. Gdzie są, jak wygląda okolica, jakie są odległości i drogi alternatywne - mówiła po powrocie Grażyna Gęsicka. Towarzyszyli jej wiceminister Janusz Mikuła, wiceprezydent Warszawy Jerzy Miller i reprezentanci Generalnej Dyrekcji Dróg.
Wizja lokalna była potrzebna, bo pani minister do końca czerwca zobowiązała się rozstrzygnąć, który z wariantów planowanej obwodnicy najmniej zaszkodzi przyrodzie i okolicznym mieszkańcom. Na jej opinię czeka wojewoda mazowiecki. Gdy ją otrzyma, zdecyduje o rozpoczęciu budowy drogi wzdłuż jednej z wyznaczonych tras.
Wcześniej tzw. decyzję środowiskową miał wydać minister środowiska Jan Szyszko. Jako mieszkaniec Wesołej poparł jednak w lutym pomysł radnych dzielnicy, by planowaną tu od 20 lat obwodnicę przesunąć do sąsiedniej gminy Halinów. Jej mieszkańcy osłupieli, a burmistrz Joanna Damasiewicz oskarżyła ministra o stronniczość. Na jej wniosek premier odsunął ministra od sprawy, a jego obowiązki przekazał na początku kwietnia Grażynie Gęsickiej.
Pani minister nie staje po żadnej ze stron konfliktu, nie dzieli się też wrażeniami z wczorajszego objazdu. - W najbliższym czasie zorganizujemy konsultacje społeczne. Zanim wypowiem się w sprawie obwodnicy, chcę poznać wszystkie argumenty za i przeciw. Uniknąć sytuacji, w której ktoś mówi mi, że na jednej z planowanych tras stoi nieprawdopodobnie wartościowy zabytek, pomnik przyrody albo cenny drzewostan, a ja nic o tym nie wiem - mówi minister Gęsicka.
Gdzie by tu zacząć Via Baltica
Krzysztof Śmietana2007-05-09, ostatnia aktualizacja 2007-05-08 22:48
W obawie przed protestami po raz pierwszy drogowcy zaczęli przygotowania do budowy dwupasmówki od konsultacji z mieszkańcami. Chodzi o ekspresową obwodnicę Marek - to nowa wylotówka z Warszawy i początek trasy Via Baltica
Droga ma powstać w latach 2009-12 i będzie pierwszym fragmentem trasy ekspresowej S8 w stronę Białegostoku. Połączy końcowy odcinek Trasy Toruńskiej koło centrum handlowego z obwodnicą Radzymina. Dzięki niej znacznie wygodniejszy stanie się też wyjazd z Warszawy do podstołecznych miast: Zielonki, Kobyłki i Wołomina. Kierowcy unikną zatrzymywania się na wielu skrzyżowaniach ze światłami w Markach. Mieszkańcy tego miasta odpoczną zaś od uciążliwego ruchu tysięcy ciężarówek i samochodów osobowych.
Szefowie Generalnej Dyrekcji Dróg na Mazowszu już na początku projektowania drogi postanowili skonsultować plany z mieszkańcami. - Chodziło o to, żeby ujawnili się nie tylko przeciwnicy nowych dróg, ale także zwolennicy. Zebraliśmy mnóstwo uwag od mieszkańców, które na pewno zostaną uwzględnione - zapowiada Wojciech Dąbrowski, dyrektor warszawskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg.
Drogowcy uruchomili m.in. stronę internetową, dzięki której można było zgłaszać swoje uwagi. Wspólnie z władzami Marek, Radzymina, Kobyłki i Zielonki zorganizowano warsztaty o zagospodarowaniu okolic planowanej drogi. Po konsultacjach drogowcy wybrali najbardziej preferowany przez mieszkańców przebieg trasy - to wariant W-3, odsunięty najdalej od miejscowości Słupno koło Radzymina.
Wstępnie drogowcy liczą, że budowa ekspresowej obwodnicy Marek rozpocznie się w 2009 r. Do tego czasu trzeba m.in. zdobyć decyzję środowiskową, pozwolenie na budowę i przygotować dokładny projekt. Trasa miałaby być gotowa w 2012 roku, czyli przed mistrzostwami Europy w piłce nożnej. Dyrektor Dąbrowski liczy, że do tego czasu uda się też zbudować Wschodnią Obwodnicę Warszawy, która połączy trasę S8 z wylotówkami na Siedlce i Lublin. Wciąż jednak nie wybrano jej ostatecznego przebiegu. Jak pisaliśmy, drogowcy chcieli ją wytyczyć przez Wesołą, tak jak planowano od ponad 20 lat. Jednak mieszkający tu minister środowiska Jan Szyszko wolał ją przenieść pod Halinów. W tej sytuacji premier Jarosław Kaczyński zdecydował, że o przebiegu trasy zdecyduje do czerwca minister rozwoju regionalnego Grażyna Gęsicka.
Źródło: Gazeta Wyborcza - Stołeczna
Byłoby naprawdę dobrze gdyby to się udało, ale raczej marnie to widzęDyrektor Dąbrowski liczy, że do tego czasu uda się też zbudować Wschodnią Obwodnicę Warszawy, która połączy trasę S8 z wylotówkami na Siedlce i Lublin.
ziomal pisze:Bez obrazy, ale szczerze mówiąc nic z tego prawie nie można wyczytać...![]()
ziomal pisze: Pozatym to samo jest powtarzane kolejny raz.
Obiecanki cacanki, a naiwnym obywatelom w łeb, tak?
Swoją drogą miejmy nadzieję, że uda się ją zbudować, bo jest bardzo potrzebna
Ale zróbmy to normalnie, planujmy, a nie mówmy.
Możesz zacząć pisać z sensem, czy chcesz w ogóle nie pisać na forumziomal pisze: P.S. Temat powinien być w Infrastukturze, nieprawdaż?