: 22 paź 2007, 11:46
A ja bym chciał, by w tym kraju wreszcie rządzono, a nie rozliczano. A jeśli rozliczano, to przede wszystkim tak, jak teraz rozliczono PiS - przy urnie wyborczej. A najstraszniejsze jest to, że wielu ludzi myśli kategoriami pisowskimi (choćby nawet głosowali zupełnie inaczej) i nawet tego już nie zauważają...Piotrek pisze:Nie wiem czy to dobrze, czy nie dobrze, bo fakt - łatwiej rozliczyć potem taką partię jak rządzi sama.
Tia, aż się zatrzęsłem, gdy przeczytałem te słowa, jadąc rano SKM-ką. Ktoś wie, skąd ona jest?Gacek pisze:OSz ty k.wo Rudzka.....- Warszawa to hołota.
Natomiast rozsądnie wypowiedział się Romaszewski, którego - jednego z niewielu po "tamtej" stronie sceny politycznej - darzę znacznym szacunkiem:
Ano, Panie senatorze - albo się naród dzieli, albo łączy. Dzielenie jest sposobem na zdobycie "twardego" elektoratu, ale na pewno nie na jego poszerzenie. Jeśli się walczy z "elitami", "wykształciuchami", przedsiębiorcami, nauczycielami - to trudno od nich wymagać, by nie głosowali oni przeciw!PiS zaniedbał elity. Poczuły się dotknięte "wykształciuchami". I przez to Warszawa zagłosowała przeciw nam. To był nasz błąd. Szkoda - podsumował Zbigniew Romaszewski, stołeczny senator PiS
Zgadzam się. Mam nadzieję, że znowu politycy zaczną ze sobą rozmawiać, zamiast na siebie krzyczeć. I się podsłuchiwaćGacek pisze:Ale nic to- ja mam dzis świeto bo mamy szanse na SPOKÓJ. Po prostu- bez politycznych awantur, bo większosć w Sejmie zdobyły partie względnei normalne- tj PO, PSL, LID (za którym nie przepadam, bo nigdy nie przepadałem ani za socjalizmem, ani za komunizmem- mimo to cenię tę partie za brak rozrabiania)