: 23 mar 2009, 23:03
Grzesiek pisze: W takim razie proszę o wskrzeszenie 524 na starej trasie
Grzesiek pisze: W takim razie proszę o wskrzeszenie 524 na starej trasie
Taka uliczka równoległa do Modzelewskiego pomiędzy Orzycką, a Al. Lotników, po której kiedyś odbywał się normalny ruch, zanim powstał ten ostatni odcinek Modzelewskiego.Teokryt pisze:na BEŁDAN (skąd ta nazwa)
Dlatego trzeba ich włożyć w mniej regularną linię? Dobre. 193 jest dobrze pracującą dowozówką, przesiadka nań ze 189/401 jest wygodna, z tego samego peronu, możesz jeszcze sobie wybrać na którym przestanku dokonać pzeskoku...Teokryt pisze: Niby wszystko ok ale przez to ludzie jad jak bydło a nie jak ludzie z prawdopodobnie wyższym wykształceniem.
To jakaś przesiadka niedoinformowanych skoro przystanek dalej częstotliwość 193 się podwaja.Teokryt pisze:tam sie odbywa pierwsza przesiadka z 189 i 401 na SGGW.
Przy Puławskiej dalej mało kto wsiada, jeśli to kurs skrócony w miejscach można przebierać do woli, a jesli nie to i tak przy metrze będzie duża wymiana.Teokryt pisze:Potem to 193 dopycha sie na AL. Lotników i M. Służew
Nie wiem, czy zauważyłeś, ale tuż obok jest spory kampus UW.Arnise pisze:Czy likwidacja dla 401 przystanku Bełdan była kiedyś rozważana. Przystanek obecnie nie pełni już tak "przesiadkowej" funkcji jak kiedyś, a akurat na odcinku od M Służew do Bełdanu i 189 i 141 i 193 się tam zatrzymują. 401 wg mnie nie jest na Służewie/Służewcu linią lokalną i akurat ten przystanek nie jest niezbędny.
I może 5% w weekendy. Tam to by się przydała zmiana, ale Taśmowej ze stałej na nż dla wszystkiego, co się rusza.Arnise pisze:Czy była rozważana zmiana przystanku Postępu z NZ na stały dla 189. On tam naprawdę ma z 90% zatrzymań w ciągu dnia powszedniego.
Można by bez. Mamy dwie linie które za M. Służew są średnio zapełnione - 189 i 401. albo coś do odstrzału albo coś do skierowania na SGGW.R-9 Chełmska pisze:możesz jeszcze sobie wybrać na którym przestanku dokonać przeskoku...
A nazwa uliczki skąd? bo mnie to się z jakimś bełtem z gałganów kojarzy.pawcio pisze:Taka uliczka równoległa do Modzelewskiego pomiędzy Orzycką, a Al. Lotników,
Szkoda że nie potraja.Tm pisze:To jakaś przesiadka niedoinformowanych skoro przystanek dalej częstotliwość 193 się podwaja.
Stałem sobie na M. Służew i zobaczyłem jak podjechało 2x 193 i pierwsze dopchnęło się (SU18) a zanim przegubowy ikarus który zapełnił się w 3/4. Ludzie byli nie tylko z Metra ale wysiadali ze 189 i 401 (ja przyszedłem wyjątkowo z metra a czekałem na 401)Tm pisze:Przy Puławskiej dalej mało kto wsiada,
Jechałes 401 lub 189?fik pisze:ale Taśmowej ze stałej na nż dla wszystkiego, co się rusza.
Jak wszystkich w okolic. Od mazurskich jezior.Teokryt pisze:A nazwa uliczki skąd?
Jest jeden taki przypadek.Teokryt pisze:Szkoda że nie potraja.
Tak. Brak jakiejkolwiek możliwości płynnej regulacji podaży miejsc na odcinku SGGW-metro. Jedyny zysk, jaki może powstać z zamiany 189 i 193 wschodnimi końcówkami, to to, że 189 w DS częsciej niż co 15 minut byłoby lekkim marnotrawstwem, a 193 studenci zaoczni potrafią całkiem ładnie zapchać.Teokryt pisze:Czy zamiana 189 i 193 była by zła?
Skoro sprawdzili rozkład tylko przy Bełdanie, a nie przy Noskowskiego to mają pecha.Teokryt pisze:A gdze sie o tym pojawia informacja w rozkłady? nie myśl ze pasażer przestudiuje wszystkie rozkłady na danej linii. A potem się dziwić jak to niektórych szlag trafia jak jeżdżą rzekomo niezgodnie z rozkładem bo na jednym przystanku jeździ co 6 minut a na drugim już co 5 minut
Ale to po prostu przy metrze wsiada tyle ludzi, że zapychają nawet pusty autobus.Teokryt pisze:Stałem sobie na M. Służew i zobaczyłem jak podjechało 2x 193 i pierwsze dopchnęło się (SU18) a zanim przegubowy ikarus który zapełnił się w 3/4. Ludzie byli nie tylko z Metra ale wysiadali ze 189 i 401 (ja przyszedłem wyjątkowo z metra a czekałem na 401)
Studentom UW i mieszkańcom Bokserskiej na pewno tak.Teokryt pisze:Czy zaszkodziło by 193 na trasie SPARTAŃSKA - SADYBA
Regularności kursowania na pewno zaszkodzi.Teokryt pisze:i 189 - URSYNÓW PŁN?
Bełdany - jezioro polodowcowe, rynnowe znajdujące się na Mazurach, w całości na terenie Mazurskiego Parku Krajobrazowego, otoczone sosnowo - świerkowymi lasami Puszczy Piskiej. Zbiornik usytuowany jest na wysokości 116 m n.p.m. , obecnie powierzchnia to 944 ha i z biegiem lat staje się coraz mniejsza. W 1955 r. powierzchnia jeziora wynosiła 1 241,6 ha. Zbiornik podlega eutrofizacji. Na jeziorze znajduje się 8 wysp o łącznej powierzchni 3,3 ha. Składa się z wyraźnie wyodrębnionych dwóch części - południowej, o mocno rozwiniętej linii brzegowej, i północnej, węższej i mniej urozmaiconej. Na północy łączy się z jeziorem Mikołajskim, a na południowym, poprzez wodną śluzę komorową Guzianka z jeziorem Guzianka Mała i dalej z jeziorem Guzianka Wielka i jeziorem Nidzkim. Brzegi jeziora wysokie, strome i zalesione. Znajduje się tu wiele ośrodków wypoczynkowych. Koło połączenia z Jeziorem Mikołajskim przy miejscowości Wierzba znajduje się prom samochodowy.pawcio pisze:Jak wszystkich w okolic. Od mazurskich jezior.Teokryt pisze:A nazwa uliczki skąd?
Budynku zarządzania nie zobaczyć nie sposób. Ale Smyczki to się ciągną od Puławskiej do Modzelewskiego - to nawet kampus UW nie jest tak uprzywilejowany, że "czerwone" stają i przed bramą i na Królewskiej. A jedyni pasażerowie, którzy mi przychodzą do głowy, którym mógłby ten przystanek być bardzo na rękę to studenci z Ursusa i dalekiej Pragi - Rembertów, Marysin (wykładowcy też może, ale oni raczej dojeżdżają własnym transportem).fik pisze:Nie wiem, czy zauważyłeś, ale tuż obok jest spory kampus UW.
Jakaś logika w tym jest. Niemniej dla pasażerów cokolwiek bezmyślna - przez pięć dni muszą się naklikać, by dwa dni w tygodniu autobus nie stawał na tym przystanku. Jak rozumiem decydują względy ekonomiczne (benzyna)?fik pisze:I może 5% w weekendy. Tam to by się przydała zmiana, ale Taśmowej ze stałej na nż dla wszystkiego, co się rusza.
A nie zauważyłeś, że nie sami studenci są na świecie i jest tam również duże osiedle mieszkaniowe z najdłuższymi 10-piętrowymi blokami w Warszawie?Arnise pisze:Budynku zarządzania nie zobaczyć nie sposób. Ale Smyczki to się ciągną od Puławskiej do Modzelewskiego - to nawet kampus UW nie jest tak uprzywilejowany, że "czerwone" stają i przed bramą i na Królewskiej. A jedyni pasażerowie, którzy mi przychodzą do głowy, którym mógłby ten przystanek być bardzo na rękę to studenci z Ursusa i dalekiej Pragi - Rembertów, Marysin (wykładowcy też może, ale oni raczej dojeżdżają własnym transportem).
A to jezioro to chyba Bełdan się nazywa a nie Bełdany... Przynajmniej na mapach widniała taka nazwa. Widzę, że można się spotkać z obiema. A może ją po prostu zmienili?span pisze:Bełdany - jezioro polodowcowe