Tramwaj - przyszłość czy relikt?

Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 01 gru 2010, 0:52

Stockholmare pisze:ale metro i tak jest lepsze od tramwaju pod względem szybkości (zwłaszcza w centrum) i pojemności. Może trochę gorzej z dostepem bo stacji jest mniej niż tramwajowych przystanków
ale metro nigdy nie zastąpi wszystkich tramwajów - z uwagi na chociażby koszty, właśnie zasięg obsługi. Poza tym nie wszędzie tam, gdzie jest tramwaj, jest / byłby sens budować metro (nie jest opłacalne).
A to, że ktoś wpada pod tramwaj przez własną głupotę, to słaby argument... Nie sądzę zresztą, żeby
tramwaje tutaj jakoś szczególnie, o ile w ogóle odbiegały od średniej.
Glonojad pisze:Szokiem poznawczym może być tym bardziej metro w Sewilli, Porto
a co powiesz o Perugii albo Serfaus? ;)
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26873
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 01 gru 2010, 7:08

Stockholmare pisze: metro i tak jest lepsze od tramwaju pod względem szybkości (zwłaszcza w centrum) i pojemności.
Szybkości samej jazdy, po szybkość podróży (liczona w drzwi) wychodzi dla metra lepiej tylko przy części podróży; (im "cięższe" metro, tym dłuższych). Pojemność nie wszędzie jest potrzebna (zresztą pojemność liczona w liczbie miejsc za każdą wydaną złotówkę wychodzi akurat lepiej dla tramwaju, także licząc koszty gruntów), ale kluczowy argument to cena. Opowiadanie, że stać nas na więcej, niż 1-1,5 km tras metra rocznie jest po prostu nieodpowiedzialne. Zwłaszcza przy obowiązujących w Warszawie dogmatycznych założeniach dotyczących budowy metra.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 01 gru 2010, 10:27

Bastian pisze:
Stockholmare pisze:metro i tak jest lepsze od tramwaju pod względem szybkości (zwłaszcza w centrum) i pojemności. Może trochę gorzej z dostepem bo stacji jest mniej niż tramwajowych przystanków ;-)
No i przede wszystkim kwestia kosztów...
Które mimo wszystko trzeba jednak ponieśc jeśli chce się wozic ludzi zbiorkomem. Nowej linii tramwajowej w Centrum juz nie puscisz, jedyna mozliwośc to metro i tramwaj jako dowozówka z odleglych ale mniej zagęszczonych regionów. Tylko oczywiście nie ten powolny tramwaj jaki mamy obecnie tylko taki normalny, uprzywilejowany i na wydzielonym torowisku (znowu, nie takim wydzielonym jak obecnie gdzie na każdym skrzyżowaniu groża zatory ze strony samochodow i pieszych)

JaBaal
Posty: 740
Rejestracja: 09 lis 2006, 21:06

Post autor: JaBaal » 01 gru 2010, 13:14

Glonojad pisze:[...]Zwłaszcza przy obowiązujących w Warszawie dogmatycznych założeniach dotyczących budowy metra.
Czy chodzi Ci o to, że musi być na całej długości pod ziemią? Hm... od wczoraj uważam, że w naszym klimacie ma to pewien sens.
Jeśli ktokolwiek wypowiada się o komunikacji w Pruszkowie, niech nie zapomina, że na północ od torów (Gąsin, Żbików, Bąki) też mieszkają ludzie.
Śp. 714 Ożarów - os. Staszica = to były piękne dni...

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26873
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 01 gru 2010, 14:24

Rozumiem, że nasz klimat jest ostrzejszy, niż klimat na ten przykład fiński, gdzie metro helsińskie ma spore odcinki ponad ziemią?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Mong
(ZEA_R-0)
Posty: 1803
Rejestracja: 29 lis 2010, 0:18
Lokalizacja: Warszawa Grochów

Post autor: Mong » 01 gru 2010, 15:44

Bastian pisze:No i przede wszystkim kwestia kosztów...
MeWa pisze:metro nigdy nie zastąpi wszystkich tramwajów - z uwagi na chociażby koszty
Glonojad pisze:Opowiadanie, że stać nas na więcej, niż 1-1,5 km tras metra rocznie jest po prostu nieodpowiedzialne.
Tu się zgadzam w 100%, metro jest drogie, ale za lepszy komfort więcej się płaci ;-)
JaBaal pisze:Czy chodzi Ci o to, że musi być na całej długości pod ziemią? Hm... od wczoraj uważam, że w naszym klimacie ma to pewien sens.
W Buenos Aires wysztkie 55 km 6 na liniach jest pod ziemią, a klimat tam zupełnie inny :D
Ale ja też uważam, że podziemne metro jest lepsze. Droższe, ale lepsze.
Rosa pisze:tramwaj jako dowozówka z odleglych ale mniej zagęszczonych regionów.
=D> całkowicie się zgadzam.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26873
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 01 gru 2010, 15:47

Tak jest! Śródmieście oddajmy bez walki autom! Piesi i zbiorkom do podziemi!

Na czym polega "lepszość" 100% podziemnego metra?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Mong
(ZEA_R-0)
Posty: 1803
Rejestracja: 29 lis 2010, 0:18
Lokalizacja: Warszawa Grochów

Post autor: Mong » 01 gru 2010, 16:00

Glonojad pisze:Tak jest! Śródmieście oddajmy bez walki autom! Piesi i zbiorkom do podziemi!
Właśnie, że nie. Śródmieście oddajemy pieszym, a ja nie twierdzę żeby tramwaje z centrum powywalać. Gdyby było pierwszeństo na światłach byłoby dużo lepiej.
Glonojad pisze:Na czym polega "lepszość" 100% podziemnego metra?
Głównie na bezkolizyjności z czymkolwiek.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26873
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 01 gru 2010, 16:05

A z czym jest kolizyjne metro w wykopie, na estakadzie, na nasypie, po terenie w wygrodzonym korytarzu jak kolej?

Metro z czymkolwiek kolizyjne nie jest IMHO metrem, jest pociągiem albo szybkim tramwajem ...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Mong
(ZEA_R-0)
Posty: 1803
Rejestracja: 29 lis 2010, 0:18
Lokalizacja: Warszawa Grochów

Post autor: Mong » 01 gru 2010, 16:19

Chodzi mi głównie o to, że przy takiej pogodzie jaka jest teraz zaraz popękałyby szyny, zamarzły rozjazdy i trzecia szyna albo pod naporem śniegu jakiś konar drzewa by się oderwał i spadł na tory.
A poza tym metro podziemne chodź droższe nie zajmuje, niekiedy cennego, miejsca na powierzchni.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36145
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 01 gru 2010, 17:29

Stockholmare pisze:przy takiej pogodzie jaka jest
W Finlandii nie bywa? :>
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9441
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 01 gru 2010, 18:35

Bastian pisze:
Stockholmare pisze:przy takiej pogodzie jaka jest
W Finlandii nie bywa? :>
W Finlandii jest inaczej:
http://img17.imageshack.us/img17/5866/finland0.jpg

Awatar użytkownika
Mong
(ZEA_R-0)
Posty: 1803
Rejestracja: 29 lis 2010, 0:18
Lokalizacja: Warszawa Grochów

Post autor: Mong » 01 gru 2010, 18:36

Pewnie bywa, nie wiem jak ta u nich z infrastrukturą. Ale nawet jeśli w Helsinkach też bywa taka pogoda i też im szyny pękają to w naszym przyszłym metrze ma być tak samo tylko dlatego, że tam tak jest?

JaBaal
Posty: 740
Rejestracja: 09 lis 2006, 21:06

Post autor: JaBaal » 01 gru 2010, 19:05

Pomimo tego, co sam wcześniej napisałem, nie sądzę, że metro w 100% podziemne jest rozwiązaniem najlepszym. Dostępność przystanków ma jednak znaczenie, może nie w obecnym kształcie "sieci" metra w Warszawie, ale jak sobie polatałem z walizką po schodach, na starszych liniach metra w Paryżu, budowanych w czasach, kiedy nie myślano o niepełnosprawnych, to tramwaj niskopodłogowy wydał mi się w wyobraźni niedostępnym dla paryżan luksusem.
Jeśli ktokolwiek wypowiada się o komunikacji w Pruszkowie, niech nie zapomina, że na północ od torów (Gąsin, Żbików, Bąki) też mieszkają ludzie.
Śp. 714 Ożarów - os. Staszica = to były piękne dni...

Awatar użytkownika
Mong
(ZEA_R-0)
Posty: 1803
Rejestracja: 29 lis 2010, 0:18
Lokalizacja: Warszawa Grochów

Post autor: Mong » 01 gru 2010, 19:10

Na wszystkich nowych stacjach będą budowane już windy i ruchome schody ;-)
Przynajmniej taka zaleta, że dopiero teraz metro budujemy...

ODPOWIEDZ