Strona 16 z 58

: 15 lip 2009, 10:43
autor: drapka
Spalił sie ze wstydu, że jest wstrętnym gniotem. Wszystkie niech idą w jego ślad. Solaris U12 rulez!

A poważnie - dobrze, że nikomu się nic nie stało.

: 15 lip 2009, 10:52
autor: Flash8222
Tutaj są lepsze zdjęcia, jeszcze jak się pali :]
http://www.radiozet.pl/news/news.aspx?newsid=13038


Przynajmniej jednego Jelcza mniej na Woronicza :)

: 15 lip 2009, 10:55
autor: TGM
Smród się wbił nawet do budynków przy Limanowskiego :-$ .

: 15 lip 2009, 11:09
autor: andrzej-pl
www.tvn24.pl pisze:Autobus spłonął na warszawskim Mokotowie. Przy ulicy św. Bonifacego zatrzymał się pojazd komunikacji miejskiej, z którego - na szczęście - udało się uciec pasażerom i kierowcy.
Informację i film z miejsca zdarzenia otrzymaliśmy na platformę Kontakt TVN24 od Karoliny.

Cała tylna część pojazdu spłonęła. Wszyscy pasażerowie i prowadzący zdołali z niego szczęśliwie wybiec. Nic nie stało się także mieszkańcom okolicznych budynków, choć z autobusu wydobywał się gęsty dym.

Pojazd został już ugaszony.

Płoną w Warszawie

Do serii pożarów warszawskich autobusów doszło przed kilkoma miesiącami. Generalny Inspektor Nadzoru Ruchu Drogowego zdecydował o kontroli 19 stołecznych pojazdów, choć zaznaczał, że nie mają one bezpośredniego związku z tymi pożarami. 10 pojazdom zatrzymano dowody rejestracyjne w związku z ich złym stanem technicznym.

ŁUD//kwj/k
http://www.tvn24.pl/0,1609859,0,1,pozar ... omosc.html

Dodam, że był to gniot 4772 na linii 108.

: 15 lip 2009, 11:16
autor: Bierut
I jednego gniota mniej =D>
Pozostałe proponuję też spalić w bezpiecznym miejscu zdala od skupisk ludzkich.

: 15 lip 2009, 13:14
autor: Delfino
Jakoś mi się to w głowie nie mieści. Co by było gdyby samoloty tak się same zapalały?

: 15 lip 2009, 13:18
autor: Teokryt
Ale same spadają.

: 15 lip 2009, 13:40
autor: Bierut
Teokryt pisze:Ale same spadają.
Smutna prawda i niestety dziś kolejny. Ponad 150 ofiar :sad:

: 15 lip 2009, 13:51
autor: Delfino
Ale to jest statystyka.

Samoloty latają po 30 lat nie mając w powietrzu poważniejszej usterki, która zagrażałaby bezpieczeńśtwu. Dlaczego autobusy mogą się psuć, zapalać itd.?

A weźmy samochód - może jeździć bezawaryjnie przez 10-15 lat wymagając tylko raz na jakiś czas przeglądu i wymiany oleju czy klocków hamulcowych. Autobusy wydawałoby się mają cały czas dostęp do hal naprawczych, mają przeglądy okresowe, naprawy itd. Słyszeliście żeby samochód sam się zapalił? A o ile więcej samochodów jeździ po ulicach?

: 15 lip 2009, 14:33
autor: Teokryt
Delfino pisze:Samoloty latają po 30 lat nie mając w powietrzu poważniejszej usterki,
Są cały czas naprawiane i bardzo duży rygor przeglądu jest. Jak zabije sie 150 albo wiece ludzi to trudno jest przewoźnikowi się wypłacić i woli zadbać o bezpieczeństwo do granic możliwości (choć nie zawsze).
Samochód sie nie palą bo nie ma co się nich palić, rzadko który samochód dzień w dzień niemal bez przerwy pokonuje takie trasy.
A autobusy? Pali sie zazwyczaj silnik. z jakiego powodu? albo usterek technicznych albo z przegrzania. Nie zdziwił bym sie gdyby usterka wystąpiła juz podczas jazdy anie przed wyjechaniem na miasto. Poza tym zobacz jaki jest średni czas eksploatacji każdego z tych pojazdów. im dłuższy tym mniejsza awaryjność.

Odnośnie tego pożaru - zwróćcie uwagę co sie dzieje od 1:13 w filmiku na TVN Warszawa.
http://www.tvnwarszawa.pl/-1,1609852,0, ... omosc.html
Kiedy pęka tylnia szyba dostaje sie powietrze i momentalnie wzmaga się ogień, co jest dość oczywiste. I teraz pytanie - czy szyba powinna w taki sposób pękać? Jeszcze inne pytanie to czy w czasie pożaru szyby nie powinny byc bardziej wytrzymałe na temperatury by autobus nie stawał sie pochodnią w kilka minut? Czy można jakos ograniczyć łatwo palnośc autobusów?

: 15 lip 2009, 15:04
autor: Flash8222
Teokryt pisze:I teraz pytanie - czy szyba powinna w taki sposób pękać? Jeszcze inne pytanie to czy w czasie pożaru szyby nie powinny byc bardziej wytrzymałe na temperatury by autobus nie stawał sie pochodnią w kilka minut? Czy można jakos ograniczyć łatwo palnośc autobusów?

Wiemy, że masz dużo wolnego czasu i spędzasz go na słońcu, ale nie bombarduj nas swoimi głupimi pytaniami... Tak wg. Ciebie szyby powinny być ognioodporne i nietłukące się pod wpływem wysokiej temperatury... Proponuję znaleźć bardziej ambitne zajęcie...

: 15 lip 2009, 16:07
autor: henio_wpz
Weźmy też pod uwagę, że to gniot, czyli wyrób autobusopodobny... ;-)

: 15 lip 2009, 16:25
autor: 5690
Puki co w 2009 roku spaliły się :8711,7891,3318,6711,4772 . Bardzo ładna frekwencja 5 autobusów w pół roku ( dokładniej 4 miesiące).

: 15 lip 2009, 16:44
autor: SławekM
Ja bym powiedział, że spaliły się 8711 i 4772. Bo te wozy od razu są kasowane. A pozostałe, to pożar elektryki...

: 15 lip 2009, 17:07
autor: Plesim
Teokryt pisze:Kiedy pęka tylnia szyba dostaje sie powietrze i momentalnie wzmaga się ogień, co jest dość oczywiste. I teraz pytanie - czy szyba powinna w taki sposób pękać?
Tak pęka prawie każde szkło w momencie kiedy mocno rozgrzane polejesz zimną wodą (pianą).
Delfino pisze:Co by było gdyby samoloty tak się same zapalały?
Jakby autobus kosztował tak z 10 mln. sztuka to pewnie i zabezpieczenia byłyby na odpowiednio wyższym poziomie. Pewnie dokładnie wiesz o ile droższe są elementy napędu, wyposażenia itp. które mogą być stosowane w lotnictwie od wytwarzanych seryjnie dla innych braż transportu a przede wszystkim dla pojazdów drogowych.