Strona 16 z 27
: 17 lis 2010, 13:53
autor: bepe
Wolfchen pisze:na logikę od krawężnika do krawężnika (lub
Właśnie o to "lub" chodzi' Będzie tak lub tak lub siak, zależy od policjanta/strażnika miejskiego (podpisano już podobno rozporządzenie, które daje im prawo nakładania mandatów za złamanie zakazu palenia).
: 17 lis 2010, 13:58
autor: Wolfchen
Podpisanie to jedno, kwestia tego, kiedy je opublikują i kiedy wejdzie w życie (zwykle 14 dni od dnia publikacji w Dz. U.)
: 17 lis 2010, 15:08
autor: blinski
Od dawna uważam, że przestrzeń przystanku powinna być wyznaczona liniami (nie tylko jedną z jednej strony), w obrębie których obowiązywałoby 'prawo przystankowe'. Teraz żółta linia jest podobno jedynie sugestią dla pasażerów, by dla bezpieczeństwa jej nie przekraczali a dla kierowców, by tam nie parkować. Linie przystankowe powinny wyznaczać obszar prawnie wolny od samochodów, straganów, czy czegokolwiek zastawiającego jego powierzchnię, a także strefę wolną od palenia.
: 17 lis 2010, 15:46
autor: rufio198
No dobra to ja mam teraz taką sprawę - na Lubelskiej w kierunku Wschodniego jest przystanek 166. Słupek wbity w chodnik , wymalowany żółty pas na chodniku i cały przystanek. Wszystko byłoby cacy gdyby nie jedno ale - chodnik na Lubelskiej nie jest szeroki, idąc z/do WWO z/do Grochowskiej przechodzi się praktycznie przez teren przystanku.
I teraz pytanie - jak palić żeby być zgodnie z prawem? Często idąc Lubelską nie tylko ja mam zwyczaj palić papierosa. Przystanku w odległości wymaganej ustawą minąć nie mogę- mur piekarni przeszkadza. I co zrobić żeby nie zarobić 500 zeta kary? Nie moja wina że nie mogę wyminąć zgodnie z przepisami tego przystanku.
Propozycje o niepaleniu darujcie sobie - taki mądry i ja jestem
: 17 lis 2010, 16:13
autor: chester
Jak wprowadzano antypalenie przystankowe to podobne kejsy podawano w TV, np. czy palenie w oknie na parterze budynku na takiej Raszyńskiej, przy przystanku 175 czy 157 jest dozwolone, czy nie

: 17 lis 2010, 16:15
autor: radeom
: 17 lis 2010, 16:31
autor: Premo
Zakaz palenia o ile mi się dobrze zdaje jest tylko pod wiatą. I chyba takie było założenie tego przepisu by nie palić pod wiatami w całej Polsce. Jeśli przepis dotyczy całego przystanku to co w takim razie jest jego obszarem?
[ Dodano: |17 Lis 2010|, 2010 16:34 ]
Właściciele pubów omijają zakaz palenia
Właściciel lokalu powinien decydować czy lokal jest dla palących czy niepalących a nie powinno być to narzucone przepisami.
: 17 lis 2010, 16:39
autor: bepe
Urząd gminy powinien szybko pofatygować się z kontrolą do takiego lokalu w zakresie handlu alkoholem, bo, skoro to już nie jest lokal gastronomiczno-rozrywkowy, to znaczy, że przedsiębiorca zmienił działalność, co automatycznie skutkuje wygaśnięciem zezwolenia (art. 18 ust. 12 pkt 3 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi). A jeśli to nadal jest lokal gastronomiczno-rozrywkowy, to nie można w nim palić.
: 17 lis 2010, 18:26
autor: BJ
radeom pisze:Polak potrafi?
Fanpage Palenie w Warszawie na Fb pisze:Przy Metrze Stokłosy obsłużonym się jest dopiero gdy podpisze się deklarację członkowską Klubu Zwolenników Tytoniu i dostanie Kartę Członkowską. Spotkania Klubu są w godzinach pracy lokalu, czyli od 13.00.
[ Dodano: |17 Lis 2010|, 2010 18:29 ]
Flash8222 pisze:Dlatego jak chcesz palić smrodziuchu, idziesz na 15 metrów od znaku D-15 i możesz truć się do woli!
1. Dym papierosowy pachnie.
2. Jeszcze nie zidiociałem, żeby oczekując na przystanku na zadupiu pod wiatą o 3 nad ranem wstawać i odchodzić z przystanku, żeby zapalić.
: 17 lis 2010, 18:32
autor: bartoni722
Zwłaszcza, że jak jakieś N22 przyjedzie przed czasem, to godzinę się będzie koczować na jakiejś Przewodowej

Tu akurat się zgadzam, zwłaszcza że prawdopodobnie BJ wie kiedy może palić pod wiatą a kiedy nie.
: 17 lis 2010, 19:12
autor: Bastian
BJ pisze:1. Dym papierosowy pachnie.
A jak moje skarpetki pachną! Miodzio!
: 17 lis 2010, 19:19
autor: Wolfchen
BJ pisze:Jeszcze nie zidiociałem, żeby oczekując na przystanku na zadupiu pod wiatą o 3 nad ranem wstawać i odchodzić z przystanku, żeby zapalić.
Inni będą się tłumaczyli, ze jeszcze nie zidiocieli, żeby po kieliszku zostawiać samochód na parkingu i brać taxi...
 ](*,)](./images/smilies/eusa_wall.gif)
: 17 lis 2010, 19:21
autor: SławekM
Bastian pisze:BJ pisze:1. Dym papierosowy pachnie.
A jak moje skarpetki pachną! Miodzio!
Ludzie, nie przy jedzeniu !

: 17 lis 2010, 19:28
autor: BJ
Wolfchen pisze:Inni będą się tłumaczyli, ze jeszcze nie zidiocieli, żeby po kieliszku zostawiać samochód na parkingu i brać taxi...
Myślisz w ogóle, co porównujesz?

: 17 lis 2010, 19:31
autor: Bastian
SławekM pisze:Bastian pisze:
A jak moje skarpetki pachną! Miodzio!
Ludzie, nie przy jedzeniu !

Jestem już po jedzeniu
