Awarie i wypadki kolejowe w Polsce

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27749
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 15 lip 2008, 23:05

Emisja pisze:Natomiast wypadek w Łódzkiem był o 16.30 na węglówce pomiędzy Herbami Nowymi i Wieluniem Dąbrową, a dokładnie w miejscowości Pątnów.
To nie węglówka :-)
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

kozioł

Post autor: kozioł » 16 lip 2008, 0:05

Kilka tygodni, może rewizyjna i wróci do ruchu :)
Takimi bzdetami nie ma się co przejmować. A Ci ludzie na własne życzenie zrobili sobie kuku :-"

rudy
Posty: 1470
Rejestracja: 21 maja 2007, 12:26
Lokalizacja: Skorosze

Post autor: rudy » 16 lip 2008, 8:27

małpa pisze:Ktoś wie moze czemu wczoraj lub przedwczoraj EX "JANTAR" z Helu do W-wy Zach. przyjechał do Władysławowa zamiast o 16:02 to o 19:02(-180)?Maszynsta tego pociągu mi powiedział,że tamta lokomotywa przyjechało do Gdyni Gł.Os. już z -90 i niewim czy to jest prawda.Wie ktoś coś na ten temat?
Co się stało - tego nie wiem, ale w ostatnią sobotę Jantar też miał sporo opóźnienie. Do Juraty (z Warszawy) przyjechał 40 minut po planowym przyjeździe. Nie wiem o której ruszył z powrotem z Helu.
Pozdrawiam

Walas
Posty: 6763
Rejestracja: 17 cze 2008, 10:27
Lokalizacja: Pruszków

Post autor: Walas » 16 lip 2008, 14:14

W sobotę ja nim jechałem o 7:40 z DWZ.Na DWC mieliśmy przyjazd 7:45 i odjazd 7:50,przyjechalismy 7:45,ale odjechalismy o 8:00(-10),na DW.Wschodni powinnismy przyjechać 7:55 i odjechać 8:00,a przyjechaliśmy o 8:10 i odjechalismy 8:16(-16),za Legionowem pociąg nagle zahamował niewiem czemu :-k :-s .Stał tak z 5-6 min. z opuszczonymi pantografami,wokół pociągi krążyli SOKiści,po ok.8 min.postoju pociąg ruszył do tyłu,a potem do przodu i ruszylismy w dalszą drogę.W Gdańsku Gł. mielismy już -30.Jak ruszył z Gdańska Gł. to zaczął gazować,tak samo z Sopotu.Do Gdyni Gł.Os. mieloismy przyjazd 12:41,a odjazd 12:52,a przyjechalismy 13:01 i odjechalismy 13:11(-19)(Była zmiana lokomotywy na SU46-049).dO Władysławowa przyj.13:41,a przyjechalismy 14:01(-20).
1069, 7722
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1

Awatar użytkownika
Paweł_K
Taki ligowy Bełchatów
Posty: 5048
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
Kontakt:

Post autor: Paweł_K » 21 lip 2008, 10:46

Onet.pl pisze:Złodzieje unieruchomili pociągi na Dolnym Śląsku

W wyniku kradzieży ok. 400 m elektrycznego przewodu trakcyjnego unieruchomione zostały rano dwie dolnośląskie linie kolejowe: Wrocław-Opole i Wrocław-Kłodzko.

Jak powiedział rzecznik dolnośląskiego PKP Mirosław Siemieniec, 200 m linii trakcyjnej zostało ukradzione niedaleko miejscowości Św. Katarzyna (Dolnośląskie), a kolejne 200 m kabli skradziono na odcinku z Białego Kościoła do Henrykowa (Dolnośląskie).

- Św. Katarzyna leży na trasie z Wrocławia do Opola, a ponieważ sąsiedni tor jest obecnie modernizowany, ruch dla pociągów regionalnych został wstrzymany. PKP zorganizowały dla podróżnych transport zastępczy, a linie dalekobieżne jeżdżą objazdem przez Jelcz Laskowice - powiedział Siemieniec. W wyniku kradzieży całkowicie zablokowana została także jednotorowa linia kolejowa Wrocław-Kłodzko. Na trasie stanęło 6 składów osobowych, które są aktualnie przeciągane. Również na tej trasie PKP organizuje komunikację zastępczą.

- Od momentu zgłoszenia kradzieży wszystkie dostępne ekipy remontowe naprawiają uszkodzoną trakcję i na pewno jeszcze dzisiaj ruch na obu odcinkach zostanie przywrócony - zapewnił Siemieniec.

Rzecznik dodał, że w minionych latach straty spowodowane kradzieżami sprzętu należącego do dolnośląskiego PKP wyniosły ok. 2 mln zł.
http://wiadomosci.onet.pl/1792400,454,item.html
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon

Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...

kozioł

Post autor: kozioł » 21 lip 2008, 11:49

Karkonosze +5 h :]

Awatar użytkownika
Bernard
(MANiak3333)
Posty: 5091
Rejestracja: 09 sie 2006, 21:15
Lokalizacja: Legionowo/Rembertów

Post autor: Bernard » 25 lip 2008, 0:19

Money.pl pisze:Dolnośląskie: Zderzenie ciężarówki z drezyną

Jedna osoba została ranna w wyniku zderzenia ciężarówki z kolejową drezyną, do którego doszło w czwartek na niestrzeżonym przejeździe kolejowym pomiędzy miejscowościami Nadolice Wielkie i Miłoszyce (Dolnośląskie). Linia kolejowa Wrocław - Jelcz Laskowice została zablokowana.

Jak powiedział PAP dyżurny Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, według pierwszych ustaleń kierowca ciężarówki zignorował znajdujący się przed przejazdem znak "stop" i wjechał wprost pod nadjeżdżającą drezynę.

W zderzeniu ranny w głowę został maszynista drezyny, a ona sama wypadła z torów. Trwa akcja ustawiania drezyny na torach. (PAP)
http://www.money.pl/archiwum/wiadomosci ... 57442.html
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9

pietia
Posty: 790
Rejestracja: 29 maja 2007, 14:21

Post autor: pietia » 29 lip 2008, 17:07

Oleńka we Wrocławiu 120 minut w plecy. Pono jakiś wypadek pod Oławą

Flash8222
Posty: 7312
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:37
Lokalizacja: Pies wam mordy lizał

Post autor: Flash8222 » 15 sie 2008, 23:24

Ex. Posejdon stoi od 3h przed Ciechanowem ;) Nic nie zapowiada się, żeby szybko ruszył do Warszawy :P

Awatar użytkownika
Emisja
Posty: 141
Rejestracja: 01 maja 2006, 2:08
Lokalizacja: Z lotu samolotu
Kontakt:

Post autor: Emisja » 16 sie 2008, 7:52

Flash8222 pisze:Ex. Posejdon stoi od 3h przed Ciechanowem ;) Nic nie zapowiada się, żeby szybko ruszył do Warszawy :P
Stał Słoneczny, stał Posejdon, stał Monciak, stały inne TLK, stały rzeźnie PR,
Jako tako odblokowało się dopiero przed godziną.
Natomiast kompletnie nie wiem jak kamusiowe EZT się pozbierały w tym (na)sielskim bałaganie.
Oj fajnie mieli pasażerowie dziś w nocy na tej trasie.

PS. A Słonecznego szlag na szlaku trafił. Dosłownie. Chyba.
Jeden czynny tor i brak jakichkolwiek pekapowskich loków spalinowych od Grudziądza aż po Pragę. Nawet kurna nie było jak objazdu zorganizować. Bo jak i gdzie - zawracać aż do Iławy i przez Toruń?

Awatar użytkownika
rufio198
Posty: 3561
Rejestracja: 19 sie 2006, 13:47
Lokalizacja: Z Doliny Muminków
Kontakt:

Post autor: rufio198 » 16 sie 2008, 8:33

Emisja pisze:
Flash8222 pisze:Ex. Posejdon stoi od 3h przed Ciechanowem ;) Nic nie zapowiada się, żeby szybko ruszył do Warszawy :P
Stał Słoneczny, stał Posejdon, stał Monciak, stały inne TLK, stały rzeźnie PR,
Jako tako odblokowało się dopiero przed godziną.
Natomiast kompletnie nie wiem jak kamusiowe EZT się pozbierały w tym (na)sielskim bałaganie.
Oj fajnie mieli pasażerowie dziś w nocy na tej trasie.

PS. A Słonecznego szlag na szlaku trafił. Dosłownie. Chyba.
Jeden czynny tor i brak jakichkolwiek pekapowskich loków spalinowych od Grudziądza aż po Pragę. Nawet kurna nie było jak objazdu zorganizować. Bo jak i gdzie - zawracać aż do Iławy i przez Toruń?
,,Słoneczny'' skończył wczoraj bieg w Studziankach. Połamane drzewa na sieci, zerwana sieć i jakby było mało połamał pantografy. Z tego co mi mówili kierownicy zaplątał się w sieć. Ile w tym prawdy nie wiem- prawda jest, ze jak wychodziłem ze Wschodniego o 06:30 jeszcze nie było pociągu z Helu do Krakowa, a wczoraj wieczorem wszystko z kierunku Działdowskiego było ogłaszane na starcie 120 minut.
Z ciekawszych wypadków - pociąg 9422/421 przyjechał/odjechał z opóźnieniem +130 minut , 9424/465 został odwołany. Też coś z napięciem miedzy Błoniami a Łowiczem. Dokładnie gdzie to nie wiem. ,,Pogoria'' do Ełku ogłaszana na WWO 260 minut.
Na linii radomskiej chyba spokój - pociągi przyejżdzały planowo. To samo na siedleckiej i dęblińskiej. NIE wiem jak na Małkiniach- poc. z tamtego kierunku jeżdzą na Wileński :D
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę :D
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach

Walas
Posty: 6763
Rejestracja: 17 cze 2008, 10:27
Lokalizacja: Pruszków

Post autor: Walas » 16 sie 2008, 8:40

Z tego co mi tata mówił wczoraj to ok.godz.12 takie pociągi miały opóznienia(odj.z DWC):
"NIEMEN" +80
"SŁUPIA" +80
1069, 7722
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1

Awatar użytkownika
Emisja
Posty: 141
Rejestracja: 01 maja 2006, 2:08
Lokalizacja: Z lotu samolotu
Kontakt:

Post autor: Emisja » 16 sie 2008, 9:00

",,Słoneczny'' skończył wczoraj bieg w Studziankach. Połamane drzewa na sieci, zerwana sieć i jakby było mało połamał pantografy. Z tego co mi mówili kierownicy zaplątał się w sieć. Ile w tym prawdy nie wiem"
Prawda. Słoneczny wpadł w efekty burzy/trąby powietrznej która akurat przechodziła pod Nasielskiem w tym czasie. A potem wszystko stało ...i tylko słupy trakcji leżały.

Nocny koszmar 53502/3 Hel-Kraków doczłapał się na Centralny około dziewiątej rano.
Z pragotronów PKPowskich straszyło +300 minut.

bruno
Posty: 164
Rejestracja: 05 lut 2007, 11:49
Lokalizacja: Gocław

Post autor: bruno » 16 sie 2008, 9:20

Wczoraj gdzieś na którejś ze stacji linii Kozłów-Koniecpol padł Ex Tatry. Najprawdopodobniej coś się stało z lokiem, w jednym z wagonów w ogóle nie było światła. Ludzie z Tatr czekali godzinę na Ex Malinowskiego, którym jechałem (od Kozłowa do CMK po niewłaściwym torze). Zdecydowana większość ludzi przesiadła się. Potem jak odjeżdżaliśmy na początku składu zobaczyłem EP09-015 z palącymi się światłami i patykami w górze. Potem Malinowski za Włoszczową wlókł się niemiłosiernie (ok 20 km/h). Były momenty co jechał 160 km/h, ale dość często zwalniał. Z tego co usłyszałem z rozmowy kierownika i pasażerów maszynista jechał na rozkaz z nie swojego sygnału. Na Centralny przyjechał z 80-cio minutowym opóżnieniem.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36250
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 16 sie 2008, 10:16

http://miasta.gazeta.pl/bydgoszcz/1,487 ... orach.html
Obrazek

Tragiczny wypadek na torach
dyz
2008-08-15, ostatnia aktualizacja 2008-08-15 17:06


W nocy z czwartku na piątek dwóch mężczyzn wpadło pod koła pociągu na Osowej Górze. Nie przeżyli.

Do tragedii doszło o godz. 23.41. Dwóch mężczyzn, siedzących na krawędzi peronu przy ul. Przejście, zostało wciągniętych pod pociąg jadący z Ustki do Krakowa. Policja nie ustaliła dotąd ich tożsamości; nie wiadomo też w jakim byli wieku. Ciała były zmasakrowane. - Trudno powiedzieć, czy był to nieszczęśliwy wypadek, czy zaplanowane samobójstwo - mówi Mariusz Magdziarz z Komendy Miejskiej Policji. - Prowadzimy śledztwo pod nadzorem prokuratora.

Z powodu wypadku pociąg zatrzymał się w Bydgoszczy na trzygodzinny nieplanowany postój. Na Osowej Górze nie ma dworca, ani pracowników obsługi. - To raczej przystanek, na którym zatrzymują się tylko pociągi osobowe - mówi Józef Biskupski z informacji PKP. - Kolejarze plotkują, że panowie, którzy tam przysiedli, najprawdopodobniej wracali z jakiejś imprezy i postanowili w tym miejscu odpocząć.

Źródło: Gazeta Wyborcza Bydgoszcz
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

ODPOWIEDZ