Strona 151 z 263

Skreś›lenia ze stanu - kasacje, sprzedaż

: 18 lut 2014, 21:32
autor: SławekM
Kacper R3 pisze:Wpierw Neoplany potem su15 i potem MAN-y. Generalnie za 3-4 lata MZA stanie przed masową wymianą taboru gdyż te 100 Deskorolek i z 80 Manów wymaga NG a jak wiemy to już się nie opłaca gdyż nie będzie miał kto to robić. .
Tu się z Tobą nie zgodzę. Solarisy i MANy będą lecieć w jednym cyklu w końcu pochodzą z tego samego okresu. Oczywiście stan techniczny + ważność dowodu rejestracyjnego.

Skreś›lenia ze stanu - kasacje, sprzedaż

: 18 lut 2014, 21:51
autor: Kacper R3
No ale tu chyba się zgodzisz że może to potrwać około 3-4 lat...

Skreś›lenia ze stanu - kasacje, sprzedaż

: 18 lut 2014, 22:16
autor: SławekM
Tak, zgodzę się że około 3-4 lat. Choć to i tak według mnie wersja optymistyczna ;)

Skreś›lenia ze stanu - kasacje, sprzedaż

: 19 lut 2014, 9:16
autor: grzegorz
A ikarki, to NG, odbudowy, cuda-wianki miały, a potem się pasjonowano, że jeden, czy drugi >2 mln km przejeździł. Warto poczytać pierwsze strony ,,autobusów w złym stanie technicznym'' - same opowieści o lewarach. Przypomnę, że przy pierwszych pożarach SU-15 wspólnym mianownikiem wydarzeń było ,,autobus z floty MZA''. Skończono zawracać sobie głowę łataniem padeł, to nagle okazało się, że SU-15 mogą się dobrze trzymać i w ogóle to ajenci zajeżdżają tabor, a MZA dba o utrzymanie. Upraszczam, spłycam? Trochę na pewno, ale nie taki jest ogólny obraz?

Skreś›lenia ze stanu - kasacje, sprzedaż

: 19 lut 2014, 13:55
autor: Shiom
Moim zdaniem w tym co mówisz jest trochę racji - tzn czy słusznie MZA zyskało nagle wizerunek takiego dbającego o tabor, skoro równocześnie zaprzestało remontowania go na Włościańskiej. Myślę, że wybielanie obecnego traktowania taboru przez MZA nie ma sensu i superoptymistyczne wizje przyszłości również. Nie znaczy to jednak, przynajmniej moim zdaniem, że nie należy doceniać tego co już wcześniej zostało zrobione - sporo wozów odmalowanych na nowe barwy, część z nich jeszcze ma czerwone tapicerki. Poza tym jednak jakaś różnica między MZA a ajentami w tym najświetniejszym okresie istniała - remontowane SU15 i popadające w ruinę dziesiątki mobilisu prezentowały się zupełnie inaczej.

Skreś›lenia ze stanu - kasacje, sprzedaż

: 23 lut 2014, 21:28
autor: Filip7370
Wtedy trupami będą SU15...

Quo vadis, MZA?

: 07 mar 2014, 11:12
autor: beni
W kwestii Redutowej MZA ogłosiło przetarg na badania gruntu w celu analizy budowy zajezdni wielopoziomowej.

http://www.mza.waw.pl//ps.php?i=395&c=30&l=1

Quo vadis, MZA?

: 18 mar 2014, 9:29
autor: Mong
Najpierw wykorzystano zakres 22xx pod mercedesy, a teraz 20xx. Gdzie tu logika? Czy nie powinno być najpierw 20xx pod mercedesy, a potem 21xx pod solbusy.

Quo vadis, MZA?

: 18 mar 2014, 9:31
autor: Pawel_
A co to, kuźwa, za różnica?

Quo vadis, MZA?

: 18 mar 2014, 9:35
autor: Mong
Żadna ale pytam z czysto logicznego (nie miłośniczego) punktu widzenia.

Quo vadis, MZA?

: 18 mar 2014, 9:45
autor: Frencher
Z czysto logicznego punktu widzenia, to sposób nadawania numerów taborowych nie ma żadnego znaczenia, szczególnie z punktu widzenia pasażera.
Równie dobrze numerami taborowymi może być ciąg serduszek, gwiazdek i kółeczek zamiast cyfr.

Quo vadis, MZA?

: 18 mar 2014, 9:52
autor: Mong
Okej, przepraszam że się zapytałem, nie bijcie więcej :D

Quo vadis, MZA?

: 18 mar 2014, 9:56
autor: drapka
To tak jak z rejestracjami samochodowymi. Niby nie ma żadnego znaczenia, ze powiat włoszczowski to TLW zamiast, jak logika by nakazywała TWL, a jednak jest człowiek ciekaw, jaki proces myślowy poprzedził taką decyzję.

Quo vadis, MZA?

: 18 mar 2014, 10:27
autor: kocur
Słyszałem, że SU18 mają/miały być przenumerowane z 8xxx na 2xxx, gdzie xxx miało zostać bez zmian (oprócz serii 82xx, która miała być kontynuować numery 24xx), i z tego powodu zakres 21xx pozostał wolny. Trochę w tym logiki jest, ale ile w tym prawdy - nie wiem.

Quo vadis, MZA?

: 18 mar 2014, 11:39
autor: 1000
Już dawno zaprzestano przenumerowywania wozów. Obecnie nie ma żadnego czytelnego systemu numeracji, ale skoro w numerze taborowym nie koduje się już zajezdni, taki system nie jest więc tak bardzo potrzebny. Dlatego wydaje się nierealna jakakolwiek masowa zmiana numerów typu 8xxx na 2xxx. Za duży koszt i kompletnie bez sensu.

A nowe Su18, jeśli takie zostałyby zakupione, prędzej dostałyby zakres 2xxx, niż ktokolwiek bawiłby się w zwalnianie kolejnych zakresów serii 8xxx...