Komunikacja miejska w Wawrze

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
rhemek
Posty: 2354
Rejestracja: 23 cze 2007, 16:22
Lokalizacja: Anin

Post autor: rhemek » 02 cze 2009, 22:27

Po prostu jak robi sie reformę , która na 30-40 lat zmieni uklad komunikacyjny Wawra, to przed przystapieniem do jej planowania nalezaloby przeprowadzic szerokie konsultacje z mieszkancami, czego tak naprawde chca. Oczywiscie, wiadomo, ze ludzie maja zwykle postawe rozczeniowa, ale tutaj de facto postawiono ich juz przed faktem dokonanym, bo maja oceniac gotowy projekt na tak , albo na nie...
Zrozumcie, projekt, aby byl akceptowalny musi w jakims stopniu spelniac nadzieje mieszkancow. Inaczej bedzie powszechny opor.
A o tym projekcie wsrod zwyklych obywateli Wawra slyszy sie jedno: zbyt radykalny i skomplikowany.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24773
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 02 cze 2009, 22:30

rhemek pisze:ale tutaj de facto postawiono ich juz przed faktem dokonanym, bo maja oceniac gotowy projekt na tak , albo na nie...
W żadnym przypadku. Konsultacje bardzo ładnie wykażą, czego ludzie chcą, a czego nie.
rhemek pisze:projekt, aby byl akceptowalny musi w jakims stopniu spelniac nadzieje mieszkancow. Inaczej bedzie powszechny opor.
Pytanie tylko na ile taki opór jest związany z prawem Adamieckiego.
rhemek pisze:zbyt radykalny i skomplikowany.
Reforma nie polega na dołożeniu po jednym wozie do każdej linii. Tego konsultować nie trzeba.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
jasiu
Posty: 3262
Rejestracja: 06 mar 2006, 22:11
Lokalizacja: Transplovietia

Post autor: jasiu » 02 cze 2009, 22:32

rhemek pisze:Po prostu jak robi sie reformę , która na 30-40 lat zmieni uklad komunikacyjny Wawra
W te 30-40 lat to raczej nie uwierzę, bo w międzyczasie trochę się pozmienia - dojdzie kiedyś ciąg Borków-Juhasów, może Alpejska, w dalszej pzyszłości Przewodowa i Mozaikowa, a może wcześniej niż za 40 lat ktoś przypomni sobie że może warto raz na 100 lat wybudować w Wawrze nowa pętlę!

Krzysiek_S
Posty: 4690
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:08
Lokalizacja: Wawer-Zerzeń-Zastów

Post autor: Krzysiek_S » 02 cze 2009, 22:33

No właśnie o to chodzi że do ludzi nie docierają elementarne zagrożenia jakie mogą nastąpić jeśli nic się nie zmieni. Nie chcą zmian w ogóle i zasady protestują, chociaż czasami mają racje. Dopiero jak co się wydarzy , jakiś kompletny paraliż np w związku z budową węzła Marsa, będą jeszcze protestować że ZTM nic nie zrobił w tej kwestii. :D

Awatar użytkownika
rhemek
Posty: 2354
Rejestracja: 23 cze 2007, 16:22
Lokalizacja: Anin

Post autor: rhemek » 02 cze 2009, 22:41

A przepraszam: czy byla i jest jakas akcja infomacyjna? Bo jak na razie ZTM ograniczyl sie do wywieszenia krotkich informacji w autobusach z adresem swojej strony. Brak ulotek itp. A w Wawrze wielu ludzi nie wie nawet co to internet.
Komunikacja w wawrze jest tragiczna, tu sie zgodze, chyba najgorsza w Wawie.

Awatar użytkownika
jasiu
Posty: 3262
Rejestracja: 06 mar 2006, 22:11
Lokalizacja: Transplovietia

Post autor: jasiu » 02 cze 2009, 22:44

I tak jest nieźle, pierwszy raz widzę takie wywieszki w autobusach. Informacje były w prasie, trudno się było nie natknąć.

Awatar użytkownika
rhemek
Posty: 2354
Rejestracja: 23 cze 2007, 16:22
Lokalizacja: Anin

Post autor: rhemek » 02 cze 2009, 22:52

Zrozumcie tez jedno: przyzwyczajenie: Np: mieszkalem kilka lat w Bydzi, i jak jade, to nadal moge w ciemno wsiadac w autobus czy tramwaj, one od 30 lat jezdza tymi samymi trasami. A u nas co kilka lat ta sama linia zmienia trase radykalnie. Ludzie zwykle wola stabilizacje, niz terapie szokową.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24773
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 02 cze 2009, 22:54

To się zdecyduj, czy chcesz mieć u siebie komunikację lepszą czy stabilną. 115, 142 i całe to tałatajstwo może sobie jeździć co 30 minut ad mortum defecatum. Tego chcesz?
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
rhemek
Posty: 2354
Rejestracja: 23 cze 2007, 16:22
Lokalizacja: Anin

Post autor: rhemek » 02 cze 2009, 22:57

Oczywiście ,że nie. Ale chce, żeby projekt, ktory wejdzie w zycie byl powszechnie akceptowany. Bo bedzie potem to samo co z 502 przez goclaw. Wejdzie w zycie, a potem ludzie z konkretnych ulic/osiedli sila mediow wymusza powrot na stare trasy.

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 02 cze 2009, 23:00

rhemek pisze:Zrozumcie tez jedno: przyzwyczajenie: Np: mieszkalem kilka lat w Bydzi, i jak jade, to nadal moge w ciemno wsiadac w autobus czy tramwaj, one od 30 lat jezdza tymi samymi trasami. A u nas co kilka lat ta sama linia zmienia trase radykalnie. Ludzie zwykle wola stabilizacje, niz terapie szokową.
Z całym szacunkiem dla Bydgoszczy (a mam akurat do tego miasta szacunek ogromny) ale to miasto nie rozwija się tak dynamicznie jak Warszawa. Komunikacja w rozwijającej się aglomeracji musi być siłą rzeczy ulepszana, trasy muszą być dopasowywane do rozwoju miasta, nowych uwarunkowań i zapotrzebowań mieszkańców. Miasto żyje i komunikacja też musi żyć.
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Awatar użytkownika
jasiu
Posty: 3262
Rejestracja: 06 mar 2006, 22:11
Lokalizacja: Transplovietia

Post autor: jasiu » 02 cze 2009, 23:03

rhemek pisze:Np: mieszkalem kilka lat w Bydzi, i jak jade, to nadal moge w ciemno wsiadac w autobus czy tramwaj, one od 30 lat jezdza tymi samymi trasami.
A ceny biletów okresowych też byś z Bydzi przeniósł na warszawski grunt?

[ Dodano: |2 Cze 2009|, 2009 23:06 ]
R-11 Kleszczowa pisze:to miasto nie rozwija się tak dynamicznie jak Warszawa
http://www.trasbus.com/kom1979.htm - tak lepiej? ;)

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27696
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 02 cze 2009, 23:16

rhemek pisze:Np: mieszkalem kilka lat w Bydzi, i jak jade, to nadal moge w ciemno wsiadac w autobus czy tramwaj, one od 30 lat jezdza tymi samymi trasami
Zwłaszcza tramwaje Dworcową jeżdżą jak 30 lat temu.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

dzidek
Posty: 5464
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48

Post autor: dzidek » 02 cze 2009, 23:23

jasiu pisze:
rhemek pisze:NIKT nie byl za wprowadzeniem go w zycie
konkrety, jestem ciekaw? Że 215 to knot? Tu się zgodzę. Że 119 zabierają z Lucerny? Rozgrzebią węzeł, to docenią 115 ;]
Mieszkańców protestujących przeciw zabraniu 119 z Lucerny możnaby zaspokoić linią 130 gdyby ta pojechała po trasie 119 do Międzylesia.

Krzysiek_S
Posty: 4690
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:08
Lokalizacja: Wawer-Zerzeń-Zastów

Post autor: Krzysiek_S » 02 cze 2009, 23:28

A co z osiedlami przy Jeziorowej, Wiązanej, Zwoleńskiej czy Ligustrowej, bo oni to bez mrugnięcia okiem na pewno oddadzą 119.? 8-(
Mieszkam w osiedlu Zastów na Trakcie Lubelskim niedaleko Lucerny, więc nie jestem z tych osiedli jakby coś.

Awatar użytkownika
rhemek
Posty: 2354
Rejestracja: 23 cze 2007, 16:22
Lokalizacja: Anin

Post autor: rhemek » 02 cze 2009, 23:43

Krzysiek_S pisze:A co z osiedlami przy Jeziorowej, Wiązanej, Zwoleńskiej czy Ligustrowej, bo oni to bez mrugnięcia okiem na pewno oddadzą 119.? 8-(
Mieszkam w osiedlu Zastów na Trakcie Lubelskim niedaleko Lucerny, więc nie jestem z tych osiedli jakby coś.
Mysle, ze będa mieli racje. Latami obiecywano ,że 119 pojedzie Kadetów, a gdy Kadetów wreszcie zrobiono, linię likwiduje się. ( wiem że de facto nie likwiduje, ale tak to odbieraja zwykli mieszkańcy) To jest własnie przykład nie liczenia się ze zdaniem ludzi.

Zablokowany