Strona 153 z 333
: 02 cze 2009, 22:27
autor: rhemek
Po prostu jak robi sie reformę , która na 30-40 lat zmieni uklad komunikacyjny Wawra, to przed przystapieniem do jej planowania nalezaloby przeprowadzic szerokie konsultacje z mieszkancami, czego tak naprawde chca. Oczywiscie, wiadomo, ze ludzie maja zwykle postawe rozczeniowa, ale tutaj de facto postawiono ich juz przed faktem dokonanym, bo maja oceniac gotowy projekt na tak , albo na nie...
Zrozumcie, projekt, aby byl akceptowalny musi w jakims stopniu spelniac nadzieje mieszkancow. Inaczej bedzie powszechny opor.
A o tym projekcie wsrod zwyklych obywateli Wawra slyszy sie jedno: zbyt radykalny i skomplikowany.
: 02 cze 2009, 22:30
autor: pawcio
rhemek pisze:ale tutaj de facto postawiono ich juz przed faktem dokonanym, bo maja oceniac gotowy projekt na tak , albo na nie...
W żadnym przypadku. Konsultacje bardzo ładnie wykażą, czego ludzie chcą, a czego nie.
rhemek pisze:projekt, aby byl akceptowalny musi w jakims stopniu spelniac nadzieje mieszkancow. Inaczej bedzie powszechny opor.
Pytanie tylko na ile taki opór jest związany z prawem Adamieckiego.
rhemek pisze:zbyt radykalny i skomplikowany.
Reforma nie polega na dołożeniu po jednym wozie do każdej linii. Tego konsultować nie trzeba.
: 02 cze 2009, 22:32
autor: jasiu
rhemek pisze:Po prostu jak robi sie reformę , która na 30-40 lat zmieni uklad komunikacyjny Wawra
W te 30-40 lat to raczej nie uwierzę, bo w międzyczasie trochę się pozmienia - dojdzie kiedyś ciąg Borków-Juhasów, może Alpejska, w dalszej pzyszłości Przewodowa i Mozaikowa, a może wcześniej niż za 40 lat ktoś przypomni sobie że może warto raz na 100 lat wybudować w Wawrze nowa pętlę!
: 02 cze 2009, 22:33
autor: Krzysiek_S
No właśnie o to chodzi że do ludzi nie docierają elementarne zagrożenia jakie mogą nastąpić jeśli nic się nie zmieni. Nie chcą zmian w ogóle i zasady protestują, chociaż czasami mają racje. Dopiero jak co się wydarzy , jakiś kompletny paraliż np w związku z budową węzła Marsa, będą jeszcze protestować że ZTM nic nie zrobił w tej kwestii.

: 02 cze 2009, 22:41
autor: rhemek
A przepraszam: czy byla i jest jakas akcja infomacyjna? Bo jak na razie ZTM ograniczyl sie do wywieszenia krotkich informacji w autobusach z adresem swojej strony. Brak ulotek itp. A w Wawrze wielu ludzi nie wie nawet co to internet.
Komunikacja w wawrze jest tragiczna, tu sie zgodze, chyba najgorsza w Wawie.
: 02 cze 2009, 22:44
autor: jasiu
I tak jest nieźle, pierwszy raz widzę takie wywieszki w autobusach. Informacje były w prasie, trudno się było nie natknąć.
: 02 cze 2009, 22:52
autor: rhemek
Zrozumcie tez jedno: przyzwyczajenie: Np: mieszkalem kilka lat w Bydzi, i jak jade, to nadal moge w ciemno wsiadac w autobus czy tramwaj, one od 30 lat jezdza tymi samymi trasami. A u nas co kilka lat ta sama linia zmienia trase radykalnie. Ludzie zwykle wola stabilizacje, niz terapie szokową.
: 02 cze 2009, 22:54
autor: pawcio
To się zdecyduj, czy chcesz mieć u siebie komunikację lepszą czy stabilną. 115, 142 i całe to tałatajstwo może sobie jeździć co 30 minut ad mortum defecatum. Tego chcesz?
: 02 cze 2009, 22:57
autor: rhemek
Oczywiście ,że nie. Ale chce, żeby projekt, ktory wejdzie w zycie byl powszechnie akceptowany. Bo bedzie potem to samo co z 502 przez goclaw. Wejdzie w zycie, a potem ludzie z konkretnych ulic/osiedli sila mediow wymusza powrot na stare trasy.
: 02 cze 2009, 23:00
autor: Kleszczu
rhemek pisze:Zrozumcie tez jedno: przyzwyczajenie: Np: mieszkalem kilka lat w Bydzi, i jak jade, to nadal moge w ciemno wsiadac w autobus czy tramwaj, one od 30 lat jezdza tymi samymi trasami. A u nas co kilka lat ta sama linia zmienia trase radykalnie. Ludzie zwykle wola stabilizacje, niz terapie szokową.
Z całym szacunkiem dla Bydgoszczy (a mam akurat do tego miasta szacunek ogromny) ale to miasto nie rozwija się tak dynamicznie jak Warszawa. Komunikacja w rozwijającej się aglomeracji musi być siłą rzeczy ulepszana, trasy muszą być dopasowywane do rozwoju miasta, nowych uwarunkowań i zapotrzebowań mieszkańców. Miasto żyje i komunikacja też musi żyć.
: 02 cze 2009, 23:03
autor: jasiu
rhemek pisze:Np: mieszkalem kilka lat w Bydzi, i jak jade, to nadal moge w ciemno wsiadac w autobus czy tramwaj, one od 30 lat jezdza tymi samymi trasami.
A ceny biletów okresowych też byś z Bydzi przeniósł na warszawski grunt?
[ Dodano: |2 Cze 2009|, 2009 23:06 ]
R-11 Kleszczowa pisze:to miasto nie rozwija się tak dynamicznie jak Warszawa
http://www.trasbus.com/kom1979.htm - tak lepiej?

: 02 cze 2009, 23:16
autor: fik
rhemek pisze:Np: mieszkalem kilka lat w Bydzi, i jak jade, to nadal moge w ciemno wsiadac w autobus czy tramwaj, one od 30 lat jezdza tymi samymi trasami
Zwłaszcza tramwaje Dworcową jeżdżą jak 30 lat temu.
: 02 cze 2009, 23:23
autor: dzidek
jasiu pisze:rhemek pisze:NIKT nie byl za wprowadzeniem go w zycie
konkrety, jestem ciekaw? Że 215 to knot? Tu się zgodzę. Że 119 zabierają z Lucerny? Rozgrzebią węzeł, to docenią 115
![;]](./images/smilies/krzywy.gif)
Mieszkańców protestujących przeciw zabraniu 119 z Lucerny możnaby zaspokoić linią 130 gdyby ta pojechała po trasie 119 do Międzylesia.
: 02 cze 2009, 23:28
autor: Krzysiek_S
A co z osiedlami przy Jeziorowej, Wiązanej, Zwoleńskiej czy Ligustrowej, bo oni to bez mrugnięcia okiem na pewno oddadzą 119.?
Mieszkam w osiedlu Zastów na Trakcie Lubelskim niedaleko Lucerny, więc nie jestem z tych osiedli jakby coś.
: 02 cze 2009, 23:43
autor: rhemek
Krzysiek_S pisze:A co z osiedlami przy Jeziorowej, Wiązanej, Zwoleńskiej czy Ligustrowej, bo oni to bez mrugnięcia okiem na pewno oddadzą 119.?
Mieszkam w osiedlu Zastów na Trakcie Lubelskim niedaleko Lucerny, więc nie jestem z tych osiedli jakby coś.
Mysle, ze będa mieli racje. Latami obiecywano ,że 119 pojedzie Kadetów, a gdy Kadetów wreszcie zrobiono, linię likwiduje się. ( wiem że de facto nie likwiduje, ale tak to odbieraja zwykli mieszkańcy) To jest własnie przykład nie liczenia się ze zdaniem ludzi.