Komunikacja na Tarchominie i Nowodworach (cz. 1)
Moderator: Wiliam
Pozwolę sobie wtrącić swoje trzy grosze. Mnie również jakoś nie bardzo się widzi to skrócenie 186. Nie wiem czy nie lepszym rozwiązaniem byłoby skierowanie 136 po trasie obecnego 186 również na odcinku od Racławickiej do BW1920 (w końcu chodziło też o rozbicie tandemu 136 i 504 na Żwirkach). Natomiast 186 mógłby wtedy pojechać tak jak teraz 136 czyli od BW1920-Banacha-Żwirki i Wigury-Pruszkowską-Pawińskiego (powrót jak 172: Pawińskiego-Korotyńskiego-Mołdawska-Pruszkowska i w lewo ŻiW)-Dickensa-Szczęśliwice.
A to też dobre. Linia z uwagi na swoją trasę daje możliwość wielu przesiadek więc nie chodzi o bezpośrednie połączenie z miejsca A do miejsca B a o jedną przesiadkę podrodze zamiast 2 czy 3. Linia nie musi łączyć z jednego miejsca w drugie bezpośrednio ale nie zmuszajmy ludzi do tak wielu przesiadek bo wówczas jazda komunikacją publiczną staje się bezsensowna.Colony pisze:Zawsze się ktoś zirytuje jak mu się zabierze bezpośrednie połączenie. Ale to nie znaczy, że nie należy ich w określonych sytuacjach zabierać. Ze 186 można najwyżej zrobić łuk przez Żwirki i Pruszkowską. Ale czy naprawdę tak wiele osób przesiada się w samoloty? Czy 10 osób niezadowolonych to dla 1000 ucieszonych częstotliwością i punktualnością ma w ogóle jakąś wartość.
-
prosper5250
- Posty: 654
- Rejestracja: 11 lip 2007, 20:57
- Lokalizacja: Białołęka-Ratusz
Pieprzenie z tym oczekiwaniem. Trzeba było do 136 wsiadać. Na Modlińskiej nigdy nie czekałem, ani na Bitwy w kierunku domu. I 404 jeszcze był. Kończę na tym, co napisałem posta wcześniej. W takiej formie 186 nie przejdzie i będzie walka. Dla mnie koniec tematu na Wawkomie.
Taki przebieg 186 umożliwiłby przesiadkę zarówno w kierunku Lotniska (a pamiętajmy, że to także biurowce przy Novotelu, którym zostanie zabrane 136) jak i w kierunku Służewca na 504 (m.in. umożliwienie dojazdu w rejon Taśmowej z jedną tylko przesiadką - czyli tak jak dotychczas, gdy 186 jeździ na Wilanowską). Chyba ZTM trochę nie wziął pod uwagę potoku "zagórczewskiego"
Służewiec.
Zaraz pewnie ktoś napisze, że jest 17. Tyle, że ze 186 korzystali pasażerowie z innych rejonów niż te, które obsługuje 17. A nawet, to do 17 i tak już nie można palca wcisnąć więc dokładanie jej nowych potoków pasażerskich w połączeniu z wycięciem z Wołoskiej 10 IMHO jest pomyłką. Samą zmianę trasy 10 i jej połączenie z 19 uważam za zensowne, ale w takim wypadku 186 powinno dowozić do Żwirek.
Zaraz pewnie ktoś napisze, że jest 17. Tyle, że ze 186 korzystali pasażerowie z innych rejonów niż te, które obsługuje 17. A nawet, to do 17 i tak już nie można palca wcisnąć więc dokładanie jej nowych potoków pasażerskich w połączeniu z wycięciem z Wołoskiej 10 IMHO jest pomyłką. Samą zmianę trasy 10 i jej połączenie z 19 uważam za zensowne, ale w takim wypadku 186 powinno dowozić do Żwirek.
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27748
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Wyciągniesz plastykowy mieczyk spod łóżeczka?prosper5250 pisze:Albo będzie przystanek z samolotami albo wojna!
[ Dodano: Sob 22 Sie, 2009 00:39 ]
Bo on jest marginalny?Lipa pisze:Chyba ZTM trochę nie wziął pod uwagę potoku "zagórczewskiego"Służewiec.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Ha, ha, ha... Prawie jak generał Smirnoff, klasyczny bawidamek...
Ale nie licz, ze teraz skoordynują Ci 136 z 504 na Dereniowej. Gdyby 136 pojechał Pawińskiego to co innego...
Dobrze wiesz, że nie chodzi o Lasek na Kole ale o przystanki w dalszej części trasy - to po pierwsze. A po drugie połączenie Rakowiec-Służewiec - dlatego 136 powinien pojechać tak jak 186 - przez Pawińskiego. Na ŻiW jest 504 - chodziło przecież o pozbycie się dubla ze Żwirek, nieprawdaż?
Ale nie licz, ze teraz skoordynują Ci 136 z 504 na Dereniowej. Gdyby 136 pojechał Pawińskiego to co innego...
Dobrze wiesz, że nie chodzi o Lasek na Kole ale o przystanki w dalszej części trasy - to po pierwsze. A po drugie połączenie Rakowiec-Służewiec - dlatego 136 powinien pojechać tak jak 186 - przez Pawińskiego. Na ŻiW jest 504 - chodziło przecież o pozbycie się dubla ze Żwirek, nieprawdaż?
Rękami i nogami popieram. 172 to często nabite potrafi jechać od samego DWZ nawet. Ale co o tym może wiedzieć taki mieszkaniec Tarchomina...dzidek pisze:Chyba sobie teraz żartujesz... Niejednokrotnie sztywniaki na 172 odjeżdżają z BTW1920 nabite w stronę Korotyńskiego. A mówisz, że linia nie ma dobrego wykorzystania. Natomiast w dni świąteczne 172/186 pojawiają się co 7/8 min i też na frekwencję nie narzekają. O ile więcej osób zawsze korzysta z obu linii w porównaniu do 136. Ciekawe gdzie to wszystko się upcha.
Może statystyki skasowanych biletów nie pokazują wykorzystania 172 i 186 (głównie emeryci jadący na bazar) ale wystarczy się tam przejechać by samemu zobaczyć na jakich relacjach i jakich liniach ludziom bardziej zależy. Już widzę jak wszyscy się mieszczą do autobusu 172, który będzie raz na 15 min zamiast obecnej wspólnej z 186 częstotliwości 7/8.
Nie o punktualność chodzi, ale o regularność. Pasażera nic nie obchodzi, czy kurs którym jedzie jest punktualny spóźniony 5 minut czy 35. Grunt by nie musiał na przystanku czekać dużo dłużej niż tyle, ile wynika z rozkładu zawieszonego na przystanku.Colony pisze:Nie krzycz, bo nie ma po czemu. Punktualność da jej głównie zwiększona częstoliwość. Tak jak w przypadku 401. Co działa, bo z tej linii z kolei korzystam w kółko. Bywają gorsze chwile, ale nie spodziewałbym się przy nowej wersji opóźnień rzędu 70-80 minut, jak to bywa do tej pory.prosper5250 pisze:Co Ty za bzdury opowiadasz!!!??? Jaką punktualnością??? Ty wiesz gdzie stoi w korku 186??? Masz jakieś pojęcie na temat tej linii??? Ona stoi na Grocie w kier. Tarchomina i na Prymasa w obie strony!!!
Tak działa właśnie 401 wszystko jeździ opóźnione po naście minut, ale co 8-12 minut jakiś autobus na przystanek podjeżdża.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
To czemu ZTM nie mógł skrócić 136 do Zachodniego powiedzmy przez Racławicką i Wołoską natomiast 186 puścić Banacha, ŻiW, przez Rakowiec na Szczęśliwice? Wówczas brygady z 404 i zaoszczędzone z skrócenia 136 poszłyby na 186 i linia jeździłaby co 5-6 minut. Wszyscy byliby zadowoleni.pawcio pisze:Nie o punktualność chodzi, ale o regularność. Pasażera nic nie obchodzi, czy kurs którym jedzie jest punktualny spóźniony 5 minut czy 35. Grunt by nie musiał na przystanku czekać dużo dłużej niż tyle, ile wynika z rozkładu zawieszonego na przystanku.Colony pisze: Nie krzycz, bo nie ma po czemu. Punktualność da jej głównie zwiększona częstoliwość. Tak jak w przypadku 401. Co działa, bo z tej linii z kolei korzystam w kółko. Bywają gorsze chwile, ale nie spodziewałbym się przy nowej wersji opóźnień rzędu 70-80 minut, jak to bywa do tej pory.
Tak działa właśnie 401 wszystko jeździ opóźnione po naście minut, ale co 8-12 minut jakiś autobus na przystanek podjeżdża.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36250
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Akurat z Woli na Służewiec ludzie jeżdżą - i jest to opłacalne czasowo.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
A mi sie ta zmiana podoba, dzięki temu zamiast się zastanawiać jak jechać do dziewczyny (Trojdena), czy 709+504, czy 709+186 Dostane jedną częstą linię z jednoperonową przesiadką. Problem z Galerią, ale chyba przestanę się tam w takim razie wybierać, Złote też są spoko. Dodatkowo z pociągów ekspres będe miał częściej (Służewiec). Podoba mi się ta marszrutyzacja.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.