Nie patrze na problem w kategoriach tego co lubię lub nie lubię, ale przez pryzmat czysto ekonomiczny. Wóz który jest cały i jeździ jest więcej wart, niż pozbawiony ważnych elementów wrak. A MZZ z tego co widzę bardzo lubi wystawiać wraki, których nikomu już się nie będzie opłacało próbować przywracać do życia.Patryk2222 pisze: Przecież ty nie lubisz IkarusówCzasami koszt doprowadzenia autobusu do przejścia przeglądu jest nie opłacalny, a to że leży skrzynia bądź silnik w przedziale pasażerskim może oznaczać że swoje organy oddał innemu który jest w lepszej kondycji.
O mnie mówią, że chyba mam we krwi doszukiwania się we wszystkim zysku i korzyści materialnychR-9 Chełmska pisze:Posłuchali się twojego biadolenia, że ikarus to złom.Frencher pisze:dlaczego sprawne wozy sprzedaje się jako złom
A takie właśnie marnowane pieniądze widzę w tym co obecnie robi MZA. Zamiast pozbyć się tego Ikarusowego złomu z zyskiem, wolą oddać za pół darmo na złom.
I co gorsza sami często prowadzą takie działania, które w efekcie prowadzą do tego, że dany autobus jako pojazd do dalszego użytku staje się bezużyteczny.