O Kolejach Mazowieckich - KM

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
rufio198
Posty: 3554
Rejestracja: 19 sie 2006, 13:47
Lokalizacja: Z Doliny Muminków
Kontakt:

Post autor: rufio198 » 09 cze 2009, 21:13

przewoz pisze:
No patrz - codziennie jestem w robocie i te co powinny smigać na ER75 smigają na ER 75 a te co EN57 to na EN 57
Cóż. Ja potwierdze Zofeya. Na jednym krytycznym obiegu ER75 osobiście widziałem kibla i tylko modliłem się, żeby mi się wydawało, że to 2 xen57 pojechały.,.. ale skład był krótki. O 16 pojechał do siedlec jeden kibel. Do bani. Drugi pod względem zapełnienia pociąg w szczycie do siedlec. Nie polecam.
MEWA - ja to uznaję za awarię, ale do Km też się nadaje :]

Kiedy to było? Bo raczej nie ostatnio. A Zofey w/g mnie twierdzi że stale jeździ EN 57 zamiast ER 75. Przynajmniej ja tak odbieram jego wypowiedzi

[ Dodano: |9 Cze 2009|, 2009 21:20 ]
A jak już mówisz o zmianach - to bądź łaskaw zauważyć ze zmieniono 2x ER 75 na 3 x EN 57 na 8926
Rafał, ten skład od samego początku jeździł na kiblach, tylko potem zmienili go na trójkibel. Pamiętam nawet telegramy :] Był piękny luty i jakoś było krucho ogólnie z taborem wtedy.
Mewa - a to już się nadaje tylko do Km - jak coś to przepiszę :] Ale najpierw muszę wiedzieć na co odpowiadam.[/quote]

Pamiętam że w lutym zmieniono któryś obieg na EN 57 żeby ,,uwolnić'' Flirty.
Pamiętam te telegramy na zmiany. Byłem pewny że to właśnie jego zmieniono. Widać ze pamięć ludzka jest zawodna

[ Dodano: |9 Cze 2009|, 2009 21:22 ]
przewoz pisze:Co do KM - jak tam słoneczny? Jakieś doniesienia, fotki na szlaku?
NA TWB widziałem fotkę z soboty w Gdyni. Pierwszego dnia do Gdyni tylko +113.
P.s Masz fotkę ,,banana''?
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę :D
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 09 cze 2009, 22:23

rufio198 pisze:Kiedy to było? Bo raczej nie ostatnio.
Dziś.
rufio198 pisze:Pamiętam że w lutym zmieniono któryś obieg na EN 57 żeby ,,uwolnić'' Flirty.
Zgadza się, sam o tym dużo pisałem na tym forum....
rufio198 pisze:Pierwszego dnia do Gdyni tylko +113.
Jak pech, to pech. Pobrzeże punktualnie, a niedługo po Słoneczniku jechało.
rufio198 pisze:P.s Masz fotkę ,,banana''?
eee... mam parę fotek "z" banana, ale nocne, marne (tylko Wschodni o tej 3 rano yglądał w miarę..) ;) Jak będą próby to zrobię. Za to EW58 jeszcze sie załapały za dnia. Dobrze, że ich tutaj nie wysyłają ;)

Dotarłem do fotki Słonecznika - ładnie się prezentuje 6 wagonów :)

Awatar użytkownika
marcin89
Posty: 816
Rejestracja: 13 paź 2008, 16:03
Lokalizacja: Sulejówek

Post autor: marcin89 » 09 cze 2009, 22:34

To pokażcie troszkę tych zdjęć ;-)

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 09 cze 2009, 22:37

Słonecznik jak malowany:
http://rail.phototrans.eu/14,37039,0.html
Mucha nie siada :>

Awatar użytkownika
marcin89
Posty: 816
Rejestracja: 13 paź 2008, 16:03
Lokalizacja: Sulejówek

Post autor: marcin89 » 09 cze 2009, 22:59

Ekstra!
Co prawda mogli dać z 1 wagon mniej, ale wtedy nie wyglądał by tak okazale :D

Zari
Posty: 112
Rejestracja: 08 sie 2008, 15:45
Lokalizacja: Siedlce/Warszawa

Post autor: Zari » 09 cze 2009, 23:45

ciekawe jakie było zapełnienie w 1 klasie :)

Awatar użytkownika
rufio198
Posty: 3554
Rejestracja: 19 sie 2006, 13:47
Lokalizacja: Z Doliny Muminków
Kontakt:

Post autor: rufio198 » 10 cze 2009, 7:34

przewoz pisze:
rufio198 pisze:Kiedy to było? Bo raczej nie ostatnio.
Dziś.
Musiałeś coś źle zobaczyć. Mam inne informacje.
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę :D
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 10 cze 2009, 8:45

Musiałeś coś źle zobaczyć. Mam inne informacje.
Hmm.. mogłem pomylić obieg do siedlec, ale wieczorem w planie siedlec widziałem pojedynczego kibla - i nawet się zgadzało, bo 2-3 minuty w plecy. Chyba, ze w planie siedlec pojechało coś opóźnionego z Mińska - to możliwe, bo wczoraj i Łowicz +30 i następny +20 itd... Mogło się namieszać przez to wszystko. Ale w pamięci nie zarejestrowałem niczego Flirtopodobnego, stąd jak zobaczyłem, że coś takiego miało miejsce, to już w zasadzie byłem pewny :/ Mogło coś być inaczej.

Zari pisze:ciekawe jakie było zapełnienie w 1 klasie
Hmmmm....
Taryfa przewiduje tylko 2kl, ale zapewne nie każdy o tym wie, więc nie wsiadają :)
W ogóle jakie frekwencje w ten pierwszy weekend? Chyba 6 wagonów jeszcze to za dużo. Potem się przydadzą. Który pociąg na tą okoliczność skrócili? Radomiak, Mazovia?

Awatar użytkownika
Michał W.
Posty: 757
Rejestracja: 26 mar 2008, 18:33
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Michał W. » 10 cze 2009, 9:12

Znaczy się, że można się rozsiąść w "1klasie" mając bilet/kartę miejską tylko na drugą bo w całym składzie wszędzie jest 2 klasa? :)
after da równik

www.fotokolej.waw.pl

Awatar użytkownika
zofey
Posty: 1570
Rejestracja: 11 mar 2009, 8:29
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki - Służewiec

Post autor: zofey » 10 cze 2009, 9:15

do Rufio:
1 lutego zmieniono ER75 (wyjazd z Warszawy Zach. 8:58; chyba był 2x) na 1xEN57. wszystkie następne kółka przesunęły się o godzinę dzięki czemu poranne opóźnienia przestały przekładać się na wieczór.

Może zastępcze nie jeżdżą codziennie, wystarczy puścić gdzieś 1x zamiast 2x, gdzie indziej pominąć Grochów i niby się zgadza (pominięcie Grochowa = kurs bez toalety).

Czy Twoim zdaniem pasażera powinno obchodzić że jest awaria i z tego powodu musi odczuwać różnego typu konsekwencje (+ 20 minut, tłok w jednej jednostce, brak toalety)?
Moim zdaniem obecna sytuacja jest dopuszczalna na początku spotkania się przewoźnika z nowym taborem, ale na dłuższą metę 2xER75 powinien być w razie awarii zastępowany przez 2xER75. Powinien być zarówno czas na bieżącą obsługę (przegląd, sprzątanie itp.) jak i skład rezerwowy.

Częściowym rozwiązaniem mogą być EN57 z kolejną odmianą silników. Ale dopiero gdy okaże się że są w stanie przejechać siedlecką mieszcząc się w +5.

Tymczasem proponuję takie urealnienie rozkładu:
803 Zach. 10:59 1xER75 > 2xEN57 (ma wzięcie, dlatego 2x); czasy na Średnicy bez zmian
8043 Zach. 16:49 2xER75 > 3xEN57; powrót odpowiednio później (kurs o małym znaczeniu)
8053 Zach. 22:51 tylko wydłużenie czasu przejazdu - 10 minut później w Siedlcach
8920 Siedlce 3:39 tylko wydłużenie czasu przejazdu - 10 minut później w Warszawie

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 10 cze 2009, 10:28

Michał W. pisze:Znaczy się, że można się rozsiąść w "1klasie" mając bilet/kartę miejską tylko na drugą bo w całym składzie wszędzie jest 2 klasa?
W każdym pociagu, który ma wpisaną 2-klasę, a nie ma pierwszej mozesz tak zrobić.
Z moich obeserwacji wynika, że tą pierwszą klasę często bierze "Elyta" przez duże "E".
Wiecie o co chodzi. Wsiadamy, żaluzje w dół, świetlówki aut, piwko w dłoń i nikt "obcy" się nie dosiądzie. Zjawisko podobne do tego spotykanego w pociągach pospiesznych - dojazdówkach szczytowych do Warszawy.
Wiele narzekań na Radomiaka prawdopodobnie się z tego własnie wzięło - zamiast "wygodnych" przedziałów 8 - miejscowych w których można było zasłonić okna i drzwi, zgasić światełko i spokojnie delektować się piwkiem - zrobili jakieś coś ,że nqawet poczytać się nie da. Oj, takim ludziom współczuję, oj współczuję strasznie ;) Ale może w końcu kiedyś się nastawienie zmieni. Coraz więcej pociagów jednoprzestrzennych i z wbudowanymi świetlówkami jakoś cywilizuje "Elytę".
Dobrze pamiętam takie pociągi, które jechały z Siedlec/Łukowa i pierwszy przedział (czasem więcej!) często obowiązkowo zamykany szczelnie, w środku zadymione i śmierdziało piwem (i nie tylko), że siekierę można było wieszać. Druga zmiana...
Nikt obcy tam wstępu nie miał. Nic dziwnego, że po wsporadzeniu nowych składów, rozbite układy zaczęły narzekać.
zofey pisze:Częściowym rozwiązaniem mogą być EN57 z kolejną odmianą silników. Ale dopiero gdy okaże się że są w stanie przejechać siedlecką mieszcząc się w +5.
Jak tylko je wprowadzą, to prawdopodobnie będą stanowiły czynną rezerwę za Flirtową. I słusznie, bo raz, że parametry lepsze, dwa - że trzeba to OSTRO przetestować. Powtarzam - OSTRO. KMy już zamawiają kolejne pięć, a nie wiedzą, czy za rok te pierwsze składy będą nadawały się do użytku.
Jak dla mnie powinni teraz w szynobusy zainwestować. Chciało by się - spalinmowo-elektryczne. Ale to cholernie drogie, więc spalinowe chociaż...

[ Dodano: |10 Cze 2009|, 2009 10:29 ]
zofey pisze:Tymczasem proponuję takie urealnienie rozkładu:
Przenieś do wątku o linii siedleckiej.

Awatar użytkownika
rufio198
Posty: 3554
Rejestracja: 19 sie 2006, 13:47
Lokalizacja: Z Doliny Muminków
Kontakt:

Post autor: rufio198 » 10 cze 2009, 11:57

zofey pisze:do Rufio:
1 lutego zmieniono ER75 (wyjazd z Warszawy Zach. 8:58; chyba był 2x) na 1xEN57. wszystkie następne kółka przesunęły się o godzinę dzięki czemu poranne opóźnienia przestały przekładać się na wieczór.
Połączono z pociągiem od Siedlec do Łukowa - dzięki temu zaoszczędzono 1 ER75 jak i EN 75, jednocześnie oszczędzając przesiadek w Siedlcach. Zresztą w sprawie zmian w obiegach Flirtów była tu dość intensywna dyskusja ( i nie tylko tu). Proponuje poczytać
zofey pisze:Może zastępcze nie jeżdżą codziennie,
Jak nie jeździsz codziennie to po co piszesz pierdoły że codziennie jeżdżą EN 57 zamiast ER 75 i są opóźnienia?
zofey pisze:..wystarczy puścić gdzieś 1x zamiast 2x, gdzie indziej pominąć Grochów i niby się zgadza (pominięcie Grochowa = kurs bez toalety).
G... prawda w tym akurat co piszesz i tyle Ci powiem. Szczególnie to w nawiasie
Co do reszty - udowodnij że tak jest non - stop. Ostatni znany mi przypadek tego typu wystąpił pod koniec maja.I był to pierwszy taki przypadek od jakiegoś czasu
zofey pisze:Czy Twoim zdaniem pasażera powinno obchodzić że jest awaria i z tego powodu musi odczuwać różnego typu konsekwencje (+ 20 minut, tłok w jednej jednostce, brak toalety)?

Pociągi wyjeżdżające z W-wy mają na bieżąco czyszczone toalety. Jazda jednej ER 75 z powodu awarii drugiej to doprawdy przypadek. A zastępczych EN 57 to nie było już przynajmniej z 2 tygodnie.
zofey pisze:Częściowym rozwiązaniem mogą być EN57 z kolejną odmianą silników. Ale dopiero gdy okaże się że są w stanie przejechać siedlecką mieszcząc się w +5.
Obecny tabor tez się mieści w tym przedziale - wystarczy że jedzie 110 a nie 100
zofey pisze:Tymczasem proponuję takie urealnienie rozkładu:
803 Zach. 10:59 1xER75 > 2xEN57 (ma wzięcie, dlatego 2x); czasy na Średnicy bez zmian[
Wzięcie to ma akurat na 4 wagonowy ezt a nie na 2 ezty. :bredzisz:
zofey pisze:8043 Zach. 16:49 2xER75 > 3xEN57; powrót odpowiednio później (kurs o małym znaczeniu)
Kolejna bzdura w Twoim wykonaniu. Dotyczy powrotnego kursu. Proponuje kiedyś przejść się na jakiś dworzec jak ten pociąg przyjeżdża i zobaczyć ile luda się wysypuje z niego.Szczególnie w dni kończące weekend.
zofey pisze:8053 Zach. 22:51 tylko wydłużenie czasu przejazdu - 10 minut później w Siedlcach
Brawo!!! Genialny pomysł . Ludziom wracającym ostatnim pociągiem do domu z pracy wydłużamy czas powrotu. Normalnie nóż się otwiera jak człowiek czyta takie pomysły.
zofey pisze:8920 Siedlce 3:39 tylko wydłużenie czasu przejazdu - 10 minut później w Warszawie
Hurra!!! Będę 10 minut później w pracy. Facet którego zmieniam pojedzie następnym pociągiem do domu.


Tymczasem proponuje żebyś się zajął swoimi sprawami ( czytaj: praca lub szkoła), a nie pisaniem pierdół. Rozkład i obiegi zostaw ludziom którzy maja o tym pojęcie. Jest tu przynajmniej 2 takich co wiedza jak to się robi ( siebie nie mam na myśli- Ciebie zresztą tez )
Z dotychczasowych pomysłów rozkładowych jakie czytałem tutaj ten chyba wydaje się najbardziej absurdalny i zupełnie nieuzasadniony.
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę :D
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach

Awatar użytkownika
laczor
Posty: 372
Rejestracja: 08 paź 2007, 20:43
Lokalizacja: Warszawa/Tłuszcz
Kontakt:

Post autor: laczor » 10 cze 2009, 13:25

Ostatnio, gdy wsiadałem do pociągu na stacji Warszawa Wileńska z rowerem, do służbówki na początku składu, kierpoć rzekł, żebym lepiej poszedł dalej, bo rowery w tym przedziale stanowią zagrożenie dla życia maszynisty #-o
z BETON-em nie chciałem się kłócić i poszedłem dalej. Ale zamiast wygadywać takie bzdury, mógł powiedzieć, że chce mieć z konduktorką w przedziale święty spokój i że pasażer mu niewygodny.
www.linia29.cal.pl Linia 29 Tłuszcz-Ostrołęka

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 10 cze 2009, 13:49

Poprzenosiłem, co trzeba, to teraz proszę o dyskusję na temat i o poruszanie danych wątków w odpowiednich tematach, żebym po wyjeździe znowu nie musiał robić porządków :)
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
rufio198
Posty: 3554
Rejestracja: 19 sie 2006, 13:47
Lokalizacja: Z Doliny Muminków
Kontakt:

Post autor: rufio198 » 10 cze 2009, 14:09

laczor pisze:Ostatnio, gdy wsiadałem do pociągu na stacji Warszawa Wileńska z rowerem, do służbówki na początku składu, kierpoć rzekł, żebym lepiej poszedł dalej, bo rowery w tym przedziale stanowią zagrożenie dla życia maszynisty #-o
z BETON-em nie chciałem się kłócić i poszedłem dalej. Ale zamiast wygadywać takie bzdury, mógł powiedzieć, że chce mieć z konduktorką w przedziale święty spokój i że pasażer mu niewygodny.
Jazda w pierwszym przedziale za czynna kabiną maszynisty podróżnych w świetle przepisów jest NIEDOZWOLONA. Inspektorzy UTK jak jeździli na kontrole KM za coś takiego ochrzaniali kierowników i wyganiali ludzi z przedziału.
Od razu mówię że było tak na pociągach poza szczytowych i na początku szczytu, kiedy ludzi jeszcze nie ma tak dużo.
Tak że racje miał kierpoc że Cię wysłał do innego przedziału. Inna sprawa że mógł uzyć innego argumentu.
Zresztą zarządzenie dotyczące przejazdów podróżnych w tzw przedziale służbowym wyraźnie mówi że w wypadku braku miejsca na składzie dopuszcza się przejazd podróżnych w przedziale służbowym. I nie jest to mowa o miejscach siedzących, ale też o stojących.
A nie wierze że na Wileńskim nie było wolnych miejsc w innych przedziałach służbowych.
A Ty zamiast pisać bajki o BETONIE przyznaj się że miałeś chęć popatrzeć na szlak przez kabinę maszynisty. Od razu Ci mówię - są tacy co ich to denerwuje. Nie każdy lubi ,,kibiców''
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę :D
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach

ODPOWIEDZ