Strona 157 z 181
: 22 sie 2009, 23:56
autor: Bastian
BJ pisze:To pytanie nasuwa się samo: to czemu by nie mogło jechać 7 przystanków dalej w tym 2 NŻ na MW?
Bo nie byłoby czym wzmocnić ani jego, ani 504.
[ Dodano: Sob 22 Sie, 2009 23:57 ]
BJ pisze:Nie takie zakręcenie trasy już to miasto widziało.
A musi oglądać kolejne?

Jeżeli 709, 727, 739 i 319 puścić Puławska - Płaskowickiej - Roentgena - Pileckiego - Puławska, to przesiadka na 136 (i nie tylko) będzie wygodna. Podoba ci się?

: 22 sie 2009, 23:58
autor: BJ
Bastian pisze:A musi oglądać kolejne?
Uważam, że w tym wypadku powinno.
: 23 sie 2009, 0:14
autor: Lipa
Ale przecież możesz się przesiąść w 504 przy Poleczki, też jedzie na Rakowiec. A jak potrzebujesz dalej to się jeszcze dwa razy przesiądziesz. Takie są konsekwencje skrócenia 186... Dlatego powtarzam po raz nie wiem który, że przydałoby się 186 dociągnąć chociaż do Żwirek.
: 23 sie 2009, 0:18
autor: BJ
Bastian pisze:Podoba ci się?
I to bardzo.
Mówię serio.
Lipa pisze:Ale przecież możesz się przesiąść w 504 przy Poleczki, też jedzie na Rakowiec. A jak potrzebujesz dalej to się jeszcze dwa razy przesiądziesz.
Z jednej przesiadki robią się trzy? Dziękuję, postoję.
: 23 sie 2009, 0:24
autor: Lipa
BJ pisze:Bastian pisze:Podoba ci się?
I to bardzo.
Mówię serio.
Dobry jesteś... Ciekawe co byś mówił, jakbyś musiał odstać swoje w korku na Płaskowickiej i Roentgena zamiast jechać prosto Puławską?
[ Dodano: |23 Sie 2009|, 2009 00:26 ]
BJ pisze:Lipa pisze:Ale przecież możesz się przesiąść w 504 przy Poleczki, też jedzie na Rakowiec. A jak potrzebujesz dalej to się jeszcze dwa razy przesiądziesz.
Z jednej przesiadki robią się trzy? Dziękuję, postoję.
Jakby 186 dojeżdżał do Żwirek to juz tylko dwie...

: 23 sie 2009, 0:29
autor: BJ
Lipa pisze:Dobry jesteś...
Słuchaj, to mi daje wiele innych możliwości przesiadek nie zabierając mi ani jednej innej, więc w to mi graj!
A tak się składa, że jak jest korek na Płaskowickiej, to oznacza jedno: korek jest wtedy także na Puławskiej

: 23 sie 2009, 2:58
autor: tadeo
Bastian pisze:...trzeba być świadomym. Nie da się zrobić jakiejkolwiek marszrutyzacji, rozumianej jako wzmacnianie komunikacji na ciągach poprzez poprawę częstotliwości kursowania podstawowych linii, bez...
prawdziwego inwestowania przez panią Hanię i jej świtę w miejską komunikację warszawską i podwarszawską pod egidą ZTM tak aby rozwój tejze komunikacji odbywał się
Bastian pisze:...bez redukcji połączeń...
i radosnej zabawy np. historyków zatrudnionych w ZTM w
Bastian pisze:...naprawianie systemu komunikacyjnego.
w sposób eksperymentalny o charakterze mieszania
Bastian pisze:...tego samego gówna...
.
Bastian pisze:...ci, którzy decydują, na forum nie pisują. Toteż my możemy tu podyskutować o merytoryce na naszym poziomie, ale o zasadności polityki prowadzonej parę pięter wyżej - nie bardzo jest po co...
między innymi również po to wawkomowe forum zostało stworzone, żeby poruszać te drażliwe tematy i dyskutować o nich bo przecież polityka ta żywo dotyczy problemów komunikacyjnych omawianych tutaj w różnych wątkach.
powiedzenie, że
Bastian pisze:...nie bardzo jest po co...
dyskutować to zwyczajne przysłowiowe strusiowe "chowanie głowy w piasek" charakterystyczne dla dyplomacji humanisty rozdającego swoim adwersarzom różnego rodzaju "bonusy".
.
: 23 sie 2009, 10:22
autor: Bastian
tadeo pisze:prawdziwego inwestowania przez panią Hanię i jej świtę w miejską komunikację warszawską i podwarszawską pod egidą ZTM
A nie wydaje ci się, że od budżetu jest Rada Warszawy?
Resztę bełkotu pomijam

: 23 sie 2009, 10:45
autor: Glonojad
Skoro oceniasz jako bełkot, to może nie warto być obojętnym?

: 23 sie 2009, 10:51
autor: TGM
TGM pisze:Bastian pisze:
JESZCZE RAZ, DUŻYMI LITERAMI, MOŻE DO CIEBIE DOTRZE: STARALIŚMY SIĘ ZARÓWNO O NIEODWIESZANIE 505, JAK I O CAŁKOWITĄ KASACJĘ 522. A propos: pamiętasz jazgot TGM-a w sprawie tej ostatniej?

Tylko na forum. No więc co z tego?
Doczekam się odpowiedzi?
: 23 sie 2009, 18:43
autor: pawcio
Myślisz, że jesteś jedyny na świecie, który czasami coś pomarudzi?
: 23 sie 2009, 19:11
autor: TGM
No więc proszę nie robić wrażenia jakoby jedna osoba pisząca na forum była odpowiedzialna za wszystkie "nieszczęścia"

. Skoro ludzie protestują to widocznie 522 jest potrzebne. Albo i nie jest, ale za długo pasażerów w ch. robiono aby się nabrać na zwiększanie częstotliwości innych linii.
: 23 sie 2009, 20:38
autor: Emdegger
TGM pisze:Skoro ludzie protestują to widocznie 522 jest potrzebne.
Jak dla mnie 522 jest całkowicie zastępowalne zarówno na Woli, jak i Mokotowie, a protesty to w dużej mierze czynnik psychologiczny, wszak to stara warszawska linia. A ci sami, którzy protestują doprowadzili do tego - przynajmniej od strony Dolnego Mokotowa - że linia padła na pysk. Plus przystanki dodawane na telefon oraz względy systemowe - możliwość przesiadki na TS przy uruchomieniu 401 i poszło z dymem.
PS. Przepraszam, a gdzie w tym wszystkim Tarchomin i Nowodwory?

: 23 sie 2009, 21:27
autor: BJ
TGM pisze:Skoro ludzie protestują to widocznie 522 jest potrzebne.
Bo ludzie nie są świadomi, że kasacja tego potworka niesie za sobą spore korzyści i dla Wilanowa, Sadyby i Sielc, i dla Znanej.
: 23 sie 2009, 21:36
autor: geograf_OSU
BJ pisze:Bo ludzie nie są świadomi, że kasacja tego potworka niesie za sobą spore korzyści i dla Wilanowa, Sadyby i Sielc, i dla Znanej.
I kto to pisze? To samo mozna powiedziec o nowych 136 i 186.