Strona 158 z 284

: 27 gru 2012, 19:52
autor: osa
Dzięki, zaraz to poprawię. Informacja ze strony ZTM wprowadza jednak błąd. Jej przesłanie brzmi tak, jakby władze Pruszkowa zrezygnowały ze współpracy z ZTM, czyli z utrzymywania wspólnej taryfy.

: 27 gru 2012, 19:52
autor: Krzysiek_S
florekf pisze:N75 zaś zostanie wycofane wyłącznie na wniosek Gmin a nie decyzji ZTM.
A skrócenie do Rychnowskiej spowoduje, że N75 nie będzie miało tak długiego postoju na Centralnym ponad 30 minut [ lub nie będzie łączone z inną linią - nie wiem jak jest] ?

: 27 gru 2012, 19:54
autor: Wolfchen
osa pisze:Informacja ze strony ZTM wprowadza jednak błąd. Jej przesłanie brzmi tak, jakby władze Pruszkowa zrezygnowały ze współpracy z ZTM, czyli z utrzymywania wspólnej taryfy.
A czy przypadkiem taryfa ZTMu w liniach wewnątrz Pruszkowa nie będzie "na dziko" (jak w L12)? :-k

: 27 gru 2012, 19:56
autor: bartoni722
Krzysiek_S pisze:
florekf pisze:N75 zaś zostanie wycofane wyłącznie na wniosek Gmin a nie decyzji ZTM.
A skrócenie do Rychnowskiej spowoduje, że N75 nie będzie miało tak długiego postoju na Centralnym ponad 30 minut [ lub nie będzie łączone z inną linią - nie wiem jak jest] ?
Wystarczy obciąć jedną brygadę i będzie jak jest i 12 minut postoju na Romantycznej - patrząc po obecnym rozkładzie.

: 27 gru 2012, 19:57
autor: florekf
osa pisze:Dzięki, zaraz to poprawię. Informacja ze strony ZTM wprowadza jednak błąd. Jej przesłanie brzmi tak, jakby władze Pruszkowa zrezygnowały ze współpracy z ZTM, czyli z utrzymywania wspólnej taryfy.
Nie ma sprawy. Po prostu jest to krótki artykuł, który w moim mniemaniu wpisuje się w grobową atmosferę ostatnich dni. Pruszków zrezygnował bo dzięki współpracy z ZTM nauczył się organizacji komunikacji i teraz zaryzykowali. Niestety ze względu na charakter (brak stawki za wzkm) przetargu trudno jest mi ocenić czy zyskają na tej zmianie czy nie. Pewne jest to, że stracą 20% dopłaty ze strony ZTM za honorowanie naszych biletów. Z drugiej strony dla ZTM jakby nie było będą to mniejsze wydatki, a być może bilet ZTM kupi ktoś kto go wcześniej nie kupował w ogóle. Z trzeciej strony dochodzi do niebezpiecznego zjawiska, że bilety ZTM honorowane są w autobusach będących poza naszą kontrolą, do tego dochodzi robicie wspólnej informacji pasażerskiej.

: 27 gru 2012, 20:02
autor: Wolfchen
florekf pisze:Z trzeciej strony dochodzi do niebezpiecznego zjawiska, że bilety ZTM honorowane są w autobusach będących poza naszą kontrolą, do tego dochodzi robicie wspólnej informacji pasażerskiej.
Czemu od razu niebezpiecznego? Mniej więcej to na zasadzie bezpłatny przejazd dla posiadającego bilet krótko lub długookresowy ZTM. Niemniej, dopóki nie są firmowane ZTMem, to bym się tego nie obawiał.
florekf pisze:Z drugiej strony dla ZTM jakby nie było będą to mniejsze wydatki, a być może bilet ZTM kupi ktoś kto go wcześniej nie kupował w ogóle.
Tu bym polemizował, bo bilety na strefę są dość drogie, a do tego dochodzi niepewny lost Wspólnego Biletu...

: 27 gru 2012, 20:05
autor: florekf
Niebezpieczne zjawisko w tym sensie, że pasażerowie dostaną mętliku w głowie, kto jest przewoźnikiem, kto organizatorem a kto "drukuje" bilety. Dlatego też można spodziewać się, przynajmniej na początku, telefonów od pasażerów.


Nawet jeśli zniknie wspólny bilet to SKM i tak będzie, więc nie będzie źle.

: 27 gru 2012, 20:24
autor: MichalJ
osa pisze:Dzięki, zaraz to poprawię.
Poprawcie lepiej błędny tytuł informacji o zakupie autobusów...

: 27 gru 2012, 20:29
autor: Wolfchen
florekf pisze:Niebezpieczne zjawisko w tym sensie, że pasażerowie dostaną mętliku w głowie, kto jest przewoźnikiem, kto organizatorem a kto "drukuje" bilety.
Już rozumiem, w czym upatrujesz niebezpieczeństwo :) Tu pomoże tylko solidna informacja pasażerska.
florekf pisze:Nawet jeśli zniknie wspólny bilet to SKM i tak będzie, więc nie będzie źle.
Tu nie jestem tego taki pewien, na Pruszków jednak więcej jest KMów, niż SKMek.

: 28 gru 2012, 7:05
autor: pawcio
bartoni722 pisze:
Krzysiek_S pisze: A skrócenie do Rychnowskiej spowoduje, że N75 nie będzie miało tak długiego postoju na Centralnym ponad 30 minut [ lub nie będzie łączone z inną linią - nie wiem jak jest] ?
Wystarczy obciąć jedną brygadę i będzie jak jest i 12 minut postoju na Romantycznej - patrząc po obecnym rozkładzie.
Pewnie mniej więcej tak będzie. W końcu N75 musi mieć trasę zbieżną w długości (dłuższej o godzinę już się raczej nie wykręci) z N25.

: 28 gru 2012, 16:32
autor: Adam G.
Wolfchen pisze:
florekf pisze:Niebezpieczne zjawisko w tym sensie, że pasażerowie dostaną mętliku w głowie, kto jest przewoźnikiem, kto organizatorem a kto "drukuje" bilety.
Już rozumiem, w czym upatrujesz niebezpieczeństwo :) Tu pomoże tylko solidna informacja pasażerska.
Nie wiem jak bardzo solidna, bo dla większości osób komunikacja miejska jako ogół to: a) ZTM, b) MZK, c) MZA. Prawie nikt nie ogarnia, że istnieje coś takiego jak "przewoźnik". Zjawisko honorowania biletów ZTM na linii, nad którą ZTM nie ma władzy jest istotnie niebezpieczne. Jeśli jakość obsługi na takim L-coś będzie niska, oberwie się ogółowi warszawskiego transportu...

: 28 gru 2012, 18:28
autor: Teokryt
Mechanizm honorowania biletu ZTM gdzie ZTM nie zarządza jest prosty i ma jeden cel.
Gmina robi własną komunikacje ale tak by jak najmniej przy niej kombinować, czyli zakupuje usługi transportu osób z punktu A do B i tyle. Nie chce bawić sie w emisje biletów.
Przewoźnik często nie ma punktu stacjonarnego do zakupu biletów długookresowych, a jeśli by musiał to robić to koniecznie musiał by postawić jeden taki punkt w danej gminie, lub przy samej linii. A koszty utrzymania takiego punktu są określone.
Ponadto celem jest uruchomienie komunikacji niskim kosztem przez gminę. Gdyby stawki za przejazdy miesięczne były takie jak wynikają z rachunku ekonomicznego to Bilet na wsiobus + bilet na I strefę ZTM > Bilet ZTM II strefa co byo by społecznie nieakceptowalne. A tak gmina funduje darmowy niemal przejazd pasażerom regularnym. Emisją biletów i dochodami z niej zajmuje się przewoźnik. Przewoźnik ma dochód z okazyjnych pasażerów, gmina dopłaca za regularnych pasażerów i biznes się kręci a strefa ZTM przestaje być atrakcyjna. Linie autobusowa która jeździ u mnie po wsi ma niesamowitą popularność, wraz ze zwiększeniem częstotliwości mogła by ostro wygryźć sporą część kursów 711.

: 28 gru 2012, 18:32
autor: Adam G.
Teokryt pisze:Przewoźnik często nie ma punktu stacjonarnego do zakupu biletów długookresowych, a jeśli by musiał to robić to koniecznie musiał by postawić jeden taki punkt w danej gminie, lub przy samej linii. A koszty utrzymania takiego punktu są określone.
Nie musi, jest trochę przypadków w których miesięczny sprzedają kierowcy.

: 28 gru 2012, 18:34
autor: MeWa
Teokryt pisze:Linie autobusowa która jeździ u mnie po wsi ma niesamowitą popularność, wraz ze zwiększeniem częstotliwości mogła by ostro wygryźć sporą część kursów 711.
No i super - Warszawa dostaje wpływy z biletów, nie musi uruchamiać linii i dokładać do jej uruchomienia. Czego więcej chcieć :D
Jesteś pewien, że uruchomienie własnej linii z honorowaniem biletów ZTM-owskich jest tańsze niż uruchomienie własnej linii z własnymi biletami?

: 28 gru 2012, 18:44
autor: Wolfchen
MeWa pisze:Jesteś pewien, że uruchomienie własnej linii z honorowaniem biletów ZTM-owskich jest tańsze niż uruchomienie własnej linii z własnymi biletami?
Ekonomicznie niezbyt (choć tu by można było się zastanowić - jeśli dopłaty dla ZTMu, przy ZTMowej taryfie i dokładnie takim samym rozkładzie byłyby wyższe, niż to, co się płaci przewoźnikowi za wzkm, to i ekonomicznie się opłaca), ale społecznie - jak najbardziej.