Strona 159 z 218

: 03 paź 2011, 21:03
autor: Lesiu
Rav5202 :arrow: jako informacja ZTM :arrow: widziany na Dw.Wileńskim
Adam8711 :arrow: #3365 52B/738

: 03 paź 2011, 21:11
autor: BJ
ashir pisze:A jakie pretensje mieli, przecież na siedząco też można porad udzielać?
Jeśli ruch jest taki jak na cmentarkach, to nie bardzo można sobie dłuższą chwilę posiedzieć.
Poza tym uważam, że jeśli ktoś pyta o coś informatora, to wypada, żeby jednak ten informator się podniósł z ławki/innego siedziska ;)

: 03 paź 2011, 21:11
autor: JKTpl
ashir pisze:A jakie pretensje mieli, przecież na siedząco też można porad udzielać? :smile:
Kultura wymagałaby stania.

: 03 paź 2011, 21:14
autor: BJ
Adam G. pisze:Więc mogłeś zdjąć kamizelkę i nikt nie miałby Ci nic do zarzucenia. Ani pasażerowie, ani TVN, ani ZTM
Z pewnością jeszcze gorzej by to zostało odebrane, gdybym zdjął kamizelkę i położył sobie na kolanach albo obok siebie, bo by było, że informatorzy się kompletnie opierdalają.

Ja sobie nic do zarzucenia nie mam - mimo karkołomnego dojazdu na miejsce pracy i przymusu wstawania o 5, jakoś się nie spóźniałem jak to wielu informatorów ma w zwyczaju i również nie korzystałem z tego, że nikt mnie właściwie nie kontrolował i nie robiłem sobie 4 godzin przerwy ;)

: 03 paź 2011, 21:31
autor: ZaciszaniN
BJ pisze:Ja sobie nic do zarzucenia nie mam - mimo karkołomnego dojazdu na miejsce pracy i przymusu wstawania o 5
No jako Carits Polska tam nie pracujesz ;-)
jakoś się nie spóźniałem jak to wielu informatorów ma w zwyczaju i również nie korzystałem z tego, że nikt mnie właściwie nie kontrolował i nie robiłem sobie 4 godzin przerwy ;)
Całe szczęście. Normalnie wzór :keke: Ale z tego co się orientuję informatorzy, którzy nadużywali braku nadzoru i po hardcorze wali w chuja dostali wilczy bilet.

: 03 paź 2011, 21:34
autor: BJ
Nie wiem, jak to było, ale w sobotę NR ZTMu przejechał 3 razy, a w niedzielę ani razu.

Generalnie trudno określić czym jest "walenie w chuja" - na Kijowskiej nie było się nawet gdzie odlać, a przynajmniej 15-20 minut zajmowała wycieczka do CH Wileńska w celu skorzystania z kibla.
Plus podjechać do tegoż CH coś zjeść, no i chcąc nie chcąc już wychodzi godzina przerwy, co i tak na 12h pracy nie jest zbyt długą przerwą :)

: 03 paź 2011, 22:35
autor: ZaciszaniN
BJ pisze:Generalnie trudno określić czym jest "walenie w chuja" - na Kijowskiej nie było się nawet gdzie odlać, a przynajmniej 15-20 minut zajmowała wycieczka do CH Wileńska w celu skorzystania z kibla.
Jak coś to po południowej stronie Kijowskiej są ustronne krzaczory, gdzie nikt nie chodzi :D Nawet jest murek, gdyby ktoś potrzebował latryny :grin: A na serio wiadomo, że nikt nie będzie nikomu wyliczał minut spędzonych na odlaniu się czy zjedzeniu. Po prostu trzeba trzymać fason i tyle.
Plus podjechać do tegoż CH coś zjeść, no i chcąc nie chcąc już wychodzi godzina przerwy, co i tak na 12h pracy nie jest zbyt długą przerwą :)
Zależy jak kto się zbiera i ile trwa sjesta :-" Ja nigdy raczej nie przekraczałem pół godziny, będąc w czasie pracy.

: 03 paź 2011, 22:40
autor: BJ
ZaciszaniN pisze:Ja nigdy raczej nie przekraczałem pół godziny, będąc w czasie pracy.
2 lata temu na cmentarkach stojąc na Wincentego na 12h miałem 1h przerwy i było optymalnie. W 50 minut spokojnie dojeżdżałem kilka przystanków na kebaba, zjadałem go, posiedziałem sobie i wracałem i jeszcze miałem chwilę na papieroska ;)
Jednak będę uparcie twierdził, że 0.5h na 12h to mało, szczególnie jeśli trzeba jeszcze gdzieś podjechać w celu zjedzenia ;)

[ Dodano: |3 Paź 2011|, 2011 22:41 ]
ZaciszaniN pisze:Zależy jak kto się zbiera i ile trwa sjesta
Pałaszuję szybko ;)

: 03 paź 2011, 22:54
autor: MeWa
a co kogoś doświadczenia związane z (nie)informowaniem mają wspólnego z tym tematem? :-k

: 03 paź 2011, 23:03
autor: Desert
Wszystko i Nic :-"

: 03 paź 2011, 23:20
autor: chester
W sobotę na Kijowskiej stała dziewuszka, ale jakos wzięcia nie miała. Ponieważ nie zapoznalem sie wcześniej ze zmianami, to skonsultowalem conieco.
Zrec można od biedy przed wejściem do zachodniego tunelu dworca, odlac sie tam tez można (PLN 2,50), może ewentualnie jesli stoi jeszcze ten toi toi chyba mobilisu.

: 04 paź 2011, 0:24
autor: MeWa
Desert pisze:Wszystko i Nic :-"
to jeszcze nie powód, by robić bałagan w kolejnych tematach :roll: i w dodatku roztrząsać ten sam egzystencjalny problem BJ-a w kolejnym z wątków :roll:

: 04 paź 2011, 0:26
autor: fik
Mądrze mówi. Może wreszcie dostanie ode mnie żeton z metra w Erywaniu, który od półtora miesiąca mam mu przekazać w ramach suweniru :P

: 04 paź 2011, 17:56
autor: Szeregowy_Równoległy
Dzidek na 127 śmigał, pomachany na Bonifraterskiej. Pozdrawiam.

: 04 paź 2011, 18:57
autor: dzidek
Szeregowy_Równoległy pisze:Dzidek na 127 śmigał, pomachany na Bonifraterskiej. Pozdrawiam.
Później jeszcze na Popularnej jak już skończyłem zmianę hehe Ja Ciebie już wcześniejszym kursem wypatrzyłem w korku ;)