Strona 160 z 344

: 06 wrz 2012, 0:09
autor: BJ
Powstaje tu zatem pytanie: czy ktoś w ogóle tym Kiepurą jeździ czy jeździ pusty?
Naprawdę, chyba nie ma aż tak wielu osób, które panicznie boją się latać, żeby codziennie wypełniły kilkunastowagonowy skład.

: 06 wrz 2012, 0:17
autor: Wolfchen
Dla mieszkańców Zachodniej Europy nie są to ceny zaporowe czy też szczególnie odstraszające.

: 06 wrz 2012, 0:19
autor: fik
BJ pisze: Naprawdę, chyba nie ma aż tak wielu osób, które panicznie boją się latać, żeby codziennie wypełniły kilkunastowagonowy skład.
No patrz, a pociąg jednak przynosi dochody dla trzech przewoźników (PKP, DB i NS). Cuda.

: 06 wrz 2012, 0:25
autor: BJ
fik pisze:No patrz, a pociąg jednak przynosi dochody dla trzech przewoźników (PKP, DB i NS). Cuda.
Ja się pytam o frekwencję, a nie oczekuję pokazu super ironizowania...

: 06 wrz 2012, 0:43
autor: fik
BJ pisze:
fik pisze:No patrz, a pociąg jednak przynosi dochody dla trzech przewoźników (PKP, DB i NS). Cuda.
Ja się pytam o frekwencję, a nie oczekuję pokazu super ironizowania...
Za bilety, Twoim zdaniem, płaci powietrze, czy pasażerowie? :> Skoro przynosi dochody, to pusty nie jeździ.

: 06 wrz 2012, 0:53
autor: BJ
Przy takich cenach nie sądzę, aby musiało być napełnienie nawet 50%, aby połączenie było dochodowe.
Co prawda nie znam stawek za dostęp do infrastruktury, ale "na chopski rozum"... Oświeć mnie, jeśli masz wiedzę na ten temat ;)

: 06 wrz 2012, 1:06
autor: fik
BJ pisze:Co prawda nie znam stawek za dostęp do infrastruktury
"Taka jedna" Kiepura to jakieś 6-7k PLN lekką rączką licząc, tylko dla PLKi. Zakładając, że przychody z biletów dzielone są proporcjonalnie do długości trasy na terenie danego państwa, do Amsterdamu mamy jakieś 1200 km, na terenie Polski 480 km, czyli równe 40% trasy, mamy z takiej jednej niepromocyjnej kuszety dla młodzieży niecałe 200 PLN, czyli po ~40 biletach zacznie nam się zwracać infrastruktura - nie licząc biletów promocyjnych, rzecz jasna, z których przychód będzie mniejszy. Do tego dochodzi jeszcze energia i inne koszty i wychodzi pi razy oko, że potrzebujemy (średniodobowo) trzycyfrowej liczby pasażerów, żeby ta zabawa w ogóle miała sens - i to akurat jest osiągane bezproblemowo, acz nie jestem przekonany, czy większość pasażerów z .pl jedzie aż do Holandii. To wszystko są szacunki z dupy wyjęte oparte na założeniach, które nie muszą być prawdziwe, ale lepszych danych niestety nie mam.

: 06 wrz 2012, 1:08
autor: MeWa
Nie zmienia to faktu, że pociągi przez granicę bywają absurdalnie drogie :)

: 06 wrz 2012, 5:49
autor: Wolfchen
Pamiętam, jak dwa lata temu pytałem w kasie w Katowicach o cenę biletu Katowice - Bohumin. Wyszło prawie 80 zł, zaś ulgowy 37% do Chałupek + przejściówka około 12.

: 06 wrz 2012, 7:43
autor: Bastian
KwZ pisze:Po prostu międzynarodowe bilety kolejowe są absurdalnie drogie.
W tym roku chciałem się wybrać do Francji/Beneluksu pociągiem, ale analiza cen skutecznie mnie do tego zniechęciła.
fik pisze:Skoro przynosi dochody, to pusty nie jeździ.
Jasne, pytanie raczej, czemu pasażerowie wybierają ten środek transportu. I czy by nie można zarobić więcej, dając niższe ceny i wyższą podaż :-k

: 06 wrz 2012, 14:22
autor: fik
Wolfchen pisze:Pamiętam, jak dwa lata temu pytałem w kasie w Katowicach o cenę biletu Katowice - Bohumin. Wyszło prawie 80 zł
Chyba w kuszecie. :>
Bastian pisze:I czy by nie można zarobić więcej, dając niższe ceny i wyższą podaż
Obawiam się, że DB średnio się zgodzi, żeby pociąg EN na ich terenie był tańszy od ichniej osobówki :>

: 06 wrz 2012, 16:05
autor: Glonojad
A międzynarodowe to nie są dotowane z MI?

: 06 wrz 2012, 16:21
autor: rufio198
acz nie jestem przekonany, czy większość pasażerów z .pl jedzie aż do Holandii.

Najdalej do Koloni, potem pasażerów z .pl można na palcach jednej ręki policzyć. Sporo ludzi do niego wsiada w Berlinie

: 06 wrz 2012, 16:27
autor: fik
Glonojad pisze:A międzynarodowe to nie są dotowane z MI?
Nie wszystkie.

: 06 wrz 2012, 16:34
autor: rufio198
fik pisze:
Wolfchen pisze:Pamiętam, jak dwa lata temu pytałem w kasie w Katowicach o cenę biletu Katowice - Bohumin. Wyszło prawie 80 zł
Chyba w kuszecie. :>
Bastian pisze:I czy by nie można zarobić więcej, dając niższe ceny i wyższą podaż
Obawiam się, że DB średnio się zgodzi, żeby pociąg EN na ich terenie był tańszy od ichniej osobówki :>
Dodaj jeszcze że na terenie Niemiec z ''Kiepury'' robi się klasyczny ''śmieciuch'' - dokładane są wagony z Pragi i Kopenhagi, a odczepiane jedynie te do Basel i DB mogłoby mieć obiekcje co do zwiększenia zestawienia składu jadącego z .pl