mw158979 pisze:Konkretnie lewoskretow musialby sie tyczyc taki zapis bo lewoskret wydzielony (od dworca) z prawoskretem ogolnym (od mostu) jak widac wspolistnieja.
Widze ze najwiekszy problem robisz teraz z lewoskretem z naprzeciwka, ktorego zwiazek z proponowanym manewrem jest... zaden.
Problemem dla mnie jest lewoskręt na ogólnym zielonym, który miałoby wykonać 503 jadące, Bóg wie po co, od Wisły. Identyczny manewr wykonują wszystkie autobusy jadące od dworca, a następnie w Jagiellońską, w stronę Kłopotowskiego. Dwa identyczne manewry, jeden na wydzielonej fazie, drugi na ogólnym? A zapis odnośnie wydzielonych faz tyczy się właśnie lewoskrętów, bo skręt w lewo jest manewrem niebezpiecznym.
mw158979 pisze:No to gdzie byla taksowka jak ruszales ze swiatla? Bo na razie to wyglada jak rewelacja z 'prasy o wszystkim'. Dojechanie do punktu kolizyjnego zajmuje jemu moze sekunde wiec musialby wjechac na skrzyzowanie na poznym czerwonym.
Bo tak właśnie taksówka wjechała, na wczesnym czerwonym. Chodziło mi o to, że masz rację podając kolejność faz. Nawet jak przypadkiem przyznam ci rację (nie przyzwyczajaj się tylko do tego

) to musisz się kłócić?
mw158979 pisze:Pomysl wsadzania Tarantuli w 509 to jest wlasnie z dupy. Po pierwsze dlatego, ze 509 nie potrzebje dociazenia po stronie tarchominskiej. Po drugie linie z WZ tez nie potrzebuja dociazenia, od Wilenskiego wlasnie do Starego Miasta. Tu nawet oprocz 503 jeszce cos z Radzyminskiej moglo by smialo tak pojechac bo potok jest ogromny.
Tak, szczególnie przy oddzielnym przystanku dla 503 (bo wspólnego nie zrobisz) w stronę Starego Miasta przy Wileniaku waliłyby tłumy, odciążając wszystkie pozostałe linie jadące do Bankowego. A Tarantuli nie chcę kisić w 509 aż do Wileńskiego, niech chłopina wysiądzie przy FSO i wsiada w tramwaj. Gwarantowane miejsce siedzące przy czasie przejazdu albo nieznacznie dłuższym, albo znacznie szybszym. Nie rozumiem idei reorganizowania ruchu na skrzyżowaniu (wbrew temu co piszesz: zmiana organizacji byłaby konieczna, pogódź się z tym wreszcie, przyjmij to jako fakt, innej możliwości nie ma), dodawania faz do skrętów (no, przynajmniej jednej fazy), tylko po to, żeby Tarchomin zyskał 10 minut jadąc przez pół miasta. Tylko po to, żeby raz na kilkanaście minut skręcił jeden autobus.
A z ciekawości: jeśli już udałoby się stworzyć osobną fazę dla tego 503, to czy aby lewy pas nie musiałby stać się pasem wyłącznie do skrętu w lewo, czyli w stronę Wileńskiego zostałby tylko prawy (w prawo i prosto)?