Jak dojechać szybko i sprawnie?
Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy
Jak dojechać szybko i sprawnie z Afrykańskiej do Zajezdni na Woronicza na 9 rano? Metro + tramwaj? Wyszukiwarka ZTM głupieje i każe mi jechać nocnymi, żeby być na miejscu o 5 rano 
MotorMan 
- Paweł_K
- Taki ligowy Bełchatów
- Posty: 5048
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
- Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
- Kontakt:
Na 9? Jeśli wpadnie Ci do głowy pomysł przesiadki na Wierzbnie, to posmakujesz legendarnego dojazdu do Mordoru
Do trzeciego składu powinno się już udać wejść.
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
No właśnie chciałbym odpuścić sobie ten Mordor
To jak? 138, 168, 222?
MotorMan 
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4563
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Jak szybko i sprawnie to czymś do tramwaju, tramwajem do metra i tramwajem w kierunku Mordoru. Jak masz dużo czasu to polecam 138.
W tych godzinach to kto wie czy nawet dojechanie do M2 albo średnicy nie wyjdzie lepiej niż przebijanie się przez Saską i Rondo Waszyngtona.

Właśnie tak się zastanawiałem nad E-1+M2+18 lub E-1+M2+222Wiliam pisze:W tych godzinach to kto wie czy nawet dojechanie do M2 albo średnicy nie wyjdzie lepiej niż przebijanie się przez Saską i Rondo Waszyngtona.
MotorMan 
- TranslatorPS
- Posty: 700
- Rejestracja: 16 sie 2012, 20:11
- Lokalizacja: スハ・ベスキツカ乗務区
#127
Z innej beczki - jak może wyglądać dojazd z L. Chopina na Metho Wilanowską w niedzielę pomiędzy 11:30 a 12:00? Aer Lingus chamsko zmienił godziny lotu i przylot jest 11:25 rozkładowo (był 10:25), a mam wykupione bilety na PolskiegoBusa (P10) na godz. 12:00. Planuje się przejazd taryfą - jest w ogóle szansa, żeby zdążyć, jeśli się wyjedzie z lotniska powiedzmy 11:40? W kwadrans? Cybernetyki? S79 i w Marynarską? Ktoś jest obeznany?
Gdyby nie, no to jest niby P6 o 13:00, ale za złotych pięćdziesiąt (2 osoby)...
Z innej beczki - jak może wyglądać dojazd z L. Chopina na Metho Wilanowską w niedzielę pomiędzy 11:30 a 12:00? Aer Lingus chamsko zmienił godziny lotu i przylot jest 11:25 rozkładowo (był 10:25), a mam wykupione bilety na PolskiegoBusa (P10) na godz. 12:00. Planuje się przejazd taryfą - jest w ogóle szansa, żeby zdążyć, jeśli się wyjedzie z lotniska powiedzmy 11:40? W kwadrans? Cybernetyki? S79 i w Marynarską? Ktoś jest obeznany?
Gdyby nie, no to jest niby P6 o 13:00, ale za złotych pięćdziesiąt (2 osoby)...
Ten od cyferek i tłumaczeń.
Ostatni manual miejski: Kraków 12240 > 538-04, 23.07.2023
Ostatni wysokopodłogowy miejski: Kraków 12240 > 538-04, 23.07.2023
Ostatni 5B/6B: EN71-010 > ROJ 30513, 13.10.2025
Ostatni pod banderą ZTM: 6208 > 13/189, 7.01.2023
Ostatni manual miejski: Kraków 12240 > 538-04, 23.07.2023
Ostatni wysokopodłogowy miejski: Kraków 12240 > 538-04, 23.07.2023
Ostatni 5B/6B: EN71-010 > ROJ 30513, 13.10.2025
Ostatni pod banderą ZTM: 6208 > 13/189, 7.01.2023
Nawet o tej porze w piąteczek google maps przewiduje dla auta 13 minut. "10 min przy małym ruchu". Kluczowe będzie to, czy wyląduje o czasie i jak bardzo handling będzie się ociągał z bagażem 
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.
W niedzielę to poniżej 10 minut się powinno jechać... No może 10.
ŁK
Ja bym zwracał bilety (znaczy w ogóle bym ich nie kupował, nawet te wcześniejsze 1,5h to dość mało jak na przesiadkę z samolotu do autobusu który nie odjeżdża spod terminala) i kupował na ten następny - przylot 11:25 to w bardzo optymistycznej wersji i przy braku bagażu wyjście z lotniska o 11:40, czyli mocno na styk.
noidea
Czy jutro w okolicach godziny 19:00 Marynarska w kierunku GalMoku może się bardzo korkować? Będę potrzebował się w miarę szybko dostać z PKP Służewiec do Noskowskiego i będę jechał tak na styk. Liczę się z tym, że autobusy mogą nie jeździć wg rozkładu, ale jest tam ich dużo. Bardziej chodzi mi o to, czy w czasie rozkładowym autobusy powinny spokojnie pokonać ten odcinek wtedy?
Kilka minut bym dodał.
Ewentualnie od razu tramwaj (z peronu jest ścieżka na pętlę - jak nie będzie SoKistów, to można spróbować) + przesiadka przy GalMoku/Postępu - może to coś dać, a może nie dać...
ŁK
Pójście na tramwaj (zamiast na autobus, który mam tuż nad pociągiem) i podjechanie kawałek dalej i latanie z powrotem przez ulicę (a przesiadki przy GalMoku do najłatwiejszych nie należą) miałoby coś pomóc? Chyba paraliżu raczej tam nie będzie? Więc chyba kompletnie nieopłacalne.
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4563
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Raczej nie będzie wszystko chodzić jak w szwajcarskim zegarku, ale sporych korków raczej nie będzie.