Strona 17 z 20
: 18 lut 2009, 14:28
autor: ness
Pustkowie napisalem w sensie KM jakbys czytal dokladnie.
Mam rodzine na Farbiarskiej (Pyry) u ktorej regularnie bywam.
Dom jednorodzinny + 500-1000 m2 ogrodu sporadycznie jakis segment.
Dochod circa 5 razy wyzszy niz u przecietnego warszawiaka, powodzenia zycze we wsadzaniu ich do zbiorkomu.
Rownie dobrze moznaby puszczac trama na zawady i liczyc ze sie mieszkancy do niego z lexusow przesiada.
: 18 lut 2009, 14:43
autor: Tm
ness pisze:Pustkowie napisalem w sensie KM jakbys czytal dokladnie.
I to ze względu na to pustkowie trzeba było puścić 319?
: 18 lut 2009, 16:31
autor: robert-c
Tm pisze:ness pisze:Pustkowie napisalem w sensie KM jakbys czytal dokladnie.
I to ze względu na to pustkowie trzeba było puścić 319?
I to pustkowie generuje ruch dobowy samochodów rzędu 45 tys. pojazdów.
PS. Tramwaj na Tarchomin po TMP niemal od węzła Młociny do Świderskiej jedzie przez kompletne pustkowie. To jakies 2,5 km.
: 18 lut 2009, 16:48
autor: Wolfchen
ness pisze:Pustkowie napisalem w sensie KM jakbys czytal dokladnie.
Mam rodzine na Farbiarskiej (Pyry) u ktorej regularnie bywam.
Dom jednorodzinny + 500-1000 m2 ogrodu sporadycznie jakis segment.
Dochod circa 5 razy wyzszy niz u przecietnego warszawiaka, powodzenia zycze we wsadzaniu ich do zbiorkomu.
Nie wszyscy są w takiej sytuacji tam
BTW. Nawet zakładając całkowitą pustynię, to Piaseczno jest wystarczającym generatorem ruchu pasażerskiego, więc ja byłbym spokojny o opłacalność tej inwestycji... Tyle, że na razie ani decyzji, ani miejsca.
: 18 lut 2009, 17:23
autor: MeWa
Wolfchen pisze:ja byłbym spokojny o opłacalność tej inwestycji
jeśli wierzyć artykułowi:
"Przeprowadzono prognozy ruchu, z których wynika, że do 2015 r. w godzinie szczytu między Piasecznem a Warszawą tramwajami podróżowałoby 5,6 tys. osób. Koszt budowy oszacowano na 360-550 mln zł. Analizy wykazały też, że linia nie miałaby szans utrzymać się z wpływów biletowych i samorząd musiałby do niej dopłacać"
: 18 lut 2009, 17:24
autor: Tm
O 709 tez już kiedyś słyszeliśmy, że jest nierentowne.
: 18 lut 2009, 17:28
autor: Wolfchen
MeWa pisze:"Przeprowadzono prognozy ruchu, z których wynika, że do 2015 r. w godzinie szczytu między Piasecznem a Warszawą tramwajami podróżowałoby 5,6 tys. osób. Koszt budowy oszacowano na 360-550 mln zł. Analizy wykazały też, że linia nie miałaby szans utrzymać się z wpływów biletowych i samorząd musiałby do niej dopłacać"
Ja bym jednak się skłąniał ku koncepcji dowozu lidzi do tramwaju z okolicznych miejscowości. No i jednak na pewno tramwaj znacznie by zwiększył atrakcyjność komunikacji do Warszawy ze względu na to, że omijałby korki

: 18 lut 2009, 17:54
autor: kajo
robert-c pisze:Niech Pruszków dołozy się do zakupu nowych pociągów, choc połowę kwoty.
Dokłada, SKM w cenie wozokilometra ma wliczoną amortyzacje składu.
: 18 lut 2009, 18:06
autor: Glonojad
MeWa pisze:Wolfchen pisze:ja byłbym spokojny o opłacalność tej inwestycji
jeśli wierzyć artykułowi:
"Przeprowadzono prognozy ruchu, z których wynika, że do 2015 r. w godzinie szczytu między Piasecznem a Warszawą tramwajami podróżowałoby 5,6 tys. osób. Koszt budowy oszacowano na 360-550 mln zł. Analizy wykazały też, że linia nie miałaby szans utrzymać się z wpływów biletowych i samorząd musiałby do niej dopłacać"
Dobrze wiesz, że nie o taką opłacalność chodzi, ale o społeczno-ekonomiczną.
Zresztą gdyby chodziło o opłacalność finansową, to nie budowano by metra, bo przy obecnych potokach jeden bilet powinien kosztować bodaj 9 PLN. Jednorazowy. Zero miesięcznych, abonamentowych, ulgowych.
[ Dodano: Sro 18 Lut, 2009 18:08 ]
kajo pisze:robert-c pisze:Niech Pruszków dołozy się do zakupu nowych pociągów, choc połowę kwoty.
Dokłada, SKM w cenie wozokilometra ma wliczoną amortyzacje składu.
Ale na jego zakup dostała kapitał przy założeniu, nie wzięła kredytu.
: 18 lut 2009, 18:11
autor: kajo
Glonojad pisze:Ale na jego zakup dostała kapitał przy założeniu, nie wzięła kredytu.
Czyli SKM przynosi zyski? Jeśli tak to Pruszków za to zapłaci, choć pośrednio.
: 18 lut 2009, 18:17
autor: Glonojad
Nie wiem, czy przynosi zyski, ale o ile wiem z amortyzacji nie wolno jej pokrywać kosztów eksploatacji a jedynie inwestycjne. Może spłaca te dwie jednosti, które później kupiła? Niestety nie jestem księgowym.
tak czy siak, wychodzi na to, że Warszawa "skredytowała" udział Pruszkowa.

: 18 lut 2009, 18:32
autor: person
MeWa pisze:Wolfchen pisze:ja byłbym spokojny o opłacalność tej inwestycji
jeśli wierzyć artykułowi:
"Przeprowadzono prognozy ruchu, z których wynika, że do 2015 r. w godzinie szczytu między Piasecznem a Warszawą tramwajami podróżowałoby 5,6 tys. osób. Koszt budowy oszacowano na 360-550 mln zł. Analizy wykazały też, że linia nie miałaby szans utrzymać się z wpływów biletowych i samorząd musiałby do niej dopłacać"
Czy znasz jakąkolwiek linię w Wawie, która finansuje się z samych wpływów z biletów? Czy znasz jakieś miasto w Europie, gdzie KM sama na siebie zarabia?
Więc po co ulegasz populistycznym zagrywkom?

: 18 lut 2009, 18:36
autor: Glonojad
709.
: 18 lut 2009, 18:38
autor: kajo
tak czy siak, wychodzi na to, że Warszawa "skredytowała" udział Pruszkowa.
OOOOO to jest dobre słowo, ale na tym zarobi pewnie.
: 18 lut 2009, 18:43
autor: person
709.

Jednak czy mi się wydaje, czy Warszawie powinno zależeć na ograniczeniu wjeżdzających do miasta "obcych" samochodów, więc może również dokładać się do linii nie tylko dla swoich (vide "Wspólny bilet")?