zofey pisze:nie ma i nie będzie stałych obiegów.
Co to za chory dogmat. Brak stałych obiegów to nikomu niepotrzebne komplikacje.
A jeśli faktycznie, z jakichś bliżej niewyjaśnionych przyczyn, będą utrzymywane, to dodatkowe oznaczenia są zbędne i obecny system jest najklarowniejszy. Byleby rozkłady na Śródmieściu, Powiślu zrobili czytelniejsze, choćby takie jak na stacjach dalszych.
*
A tak poza tym, to strasznie dużo jeszcze trzeba zrobić, i inwestycji i informacji. Na przykład na Zachodnim w podziemiach bardzo kiepska informacja, a stacja Warszawa - Wola niemal jak dla wtajemniczonych. Przystanki obok stacji PKP często na żądanie, co o czymś też świadczy.
ZTM pisze:
Najszybszym sposobem na dojazdy do Warszawy, a także na pokonywanie Wisły jest kolej. Jest to nie tylko najszybszy, ale i również najtańszy sposób. Dzięki Wspólnemu Biletowi, podróżni nie muszą już kupować biletów kolejowych. Wystarczy karta miejska z biletem okresowym lub bilety kartonikowe - od dobowego wzwyż.
Skorzystać mogą na tym np. mieszkańcy powiatu otwockiego, którzy dzięki takiemu rozwiązaniu nie muszą stać w korkach jakie tworzą się na mostach: Siekierkowskim i Poniatowskiego. W pociągach kursujących z kierunku Otwocka, zaobserwowaliśmy jeszcze sporą ilość wolnych miejsc.
Dużo wolnych miejsc jest także w nowym pociągu KM, uruchomionym na wniosek ZTM, kursującym z Tłuszcza do Dworca Wschodniego i Zachodniego (przez Zielonkę Bankową, z pominięciem Dworca Wileńskiego).
Kolej czyli co? Gdybym nie wiedział więcej, to kolej kojarzy mi się z pośpiesznymi itp. Czyli na kartę miejską wsiadam sobie na Wschodnim i jadę na Centralny jakimś Intericity??
*
Wał Miedzyszyński i TS korkuje sporo osób z Józefowa - bardzo modnej i prestiżowej ostatnio miejscowości dla różnych gwiazd i innych bogaczy. Oni nie przesiądą się do pociągów.
A wolne miejsca w otwockich pociągach.. no cóż.. ci co jeździli to jeżdżą, doszło może trochę nowych osób.. ale reszta nadal 521/i prywaciarze, bo KM z rozkładem 15/60/60 to nie dla nich.
*
Nowy pociąg do Tłuszcza ma dopiero kilka dni. Niech ludzie dowiedzą się
jakoś, że jest, to może się bardziej zapełni. Choć z drugiej strony - tak rzadko kursujące pociągi w tej relacji (kilka dziennie) również są dla tych, co są zmuszeni nimi jechać, albo dla jakichś przypadkowych pasażerów - rembertowian. Reszta pojedzie sobie częstym Z1, Z2 pod Wileniak do normalniej kursujących pociągów.