Silnik forum został zaktualizowany.
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych
Moderator: JacekM
-
MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Post
autor: MeWa » 15 sty 2010, 22:22
Niewidomi w metrze: umowa zamiast „bąbli”
kmaj 14-01-2010, ostatnia aktualizacja 15-01-2010 09:43
Pierwsza linia metra ma stać się bezpieczniejsza. Zarząd Transportu Miejskiego podpisał umowę z firmą Innova Consulting na opracowanie koncepcji ułatwień dla niepełnosprawnych (w tym niewidomych).
Chodzi o montaż „bąbli” na krawędziach peronów, dotykowych map i rozkładów jazdy, a także dodatkowych wind i schodów ruchomych. Opracowanie - †zw. studium wykonalności – ma być gotowe dopiero pod koniec roku. Koszt: 547 tys. zł. Kiedy pojawią się ułatwienia – nie wiadomo.
17 września w wypadku na stacji metra Centrum stracił nogę niewidomy student Filip Zagończyk. Od tamtej pory Metro Warszawskie nie zamontowało oznaczeń dla niewidomych, a Ministerstwo Infrastruktury nie przygotowało stosownych przepisów.
http://www.zyciewarszawy.pl/artykul/438 ... abli_.html
[ Dodano: Pią 15 Sty, 2010 22:23 ]
Umowa podpisana z firmą Innova Consulting
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
-
fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27746
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Post
autor: fik » 15 sty 2010, 22:24
ŻW pisze:†zw.
Wszędzie się tego Jezusa wepchnie!
A na poważnie - MeW, mógłbyś przypomnieć, jak ma wyglądać sprawa z analogicznym oznakowaniem stacji drugiej linii?
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
-
MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Post
autor: MeWa » 15 sty 2010, 22:33
Wielobranżowy Projekt Koncepcyjny był wystawiony do konsultacji w sprawie rozwiązań dla niepełnosprawnych. Jako że to dzieło m.in. Chołdzyńskiego, będą pewnie kolorowe posadzki na początku / końcu schodów, przy windach itp. (+ pewnie szereg nie do końca przemyślanych rozwiązań autorstwa tego pana). Do tego już standard - chropowata posadzka w pasie bezpieczeństwa wyznaczonym przez kolorową linię o nieco innej fakturze.
Jako że do czasu wybudowania II linii POWINNO być wydane rozporządzenie, stacje będą wyposażone w nowe oznaczenia: linię prowadzącą i pas z guzkami.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
-
JacekM
- Śnieżynka
- Posty: 8859
- Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23
Post
autor: JacekM » 15 sty 2010, 22:36
Jestem bardzo ciekaw czy w Budapeszcie też wydano grube miliony forintów w czasie modernizacji M2 i T4-6, na opracowanie systemu kulek i rowków na peronach. Bardzo ciekaw.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.
-
MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Post
autor: MeWa » 15 sty 2010, 22:48
Zważywszy na to, że tam wymieniali całkowicie nawierzchnię peronów, to koszty mogą być znaczące (choć podejrzewam, że ułamek względem kosztów całości przeprowadzonych remontów stacji). Już pomijam to, że nie wszędzie są linie prowadzące na zmodernizowanej trasie, nie mówiąc o windach...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
-
JacekM
- Śnieżynka
- Posty: 8859
- Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23
Post
autor: JacekM » 15 sty 2010, 23:15
Ale ja już się pogubiłem. Te pół miliona to koszt samych ułatwień czy studium wykonalności?
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.
-
MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Post
autor: MeWa » 16 sty 2010, 1:29
Studium wykonalności.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
-
MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Post
autor: MeWa » 17 sty 2010, 1:48
Ratusz wyrzuci w błoto ponad pół mln zł?
Wojciech Karpieszuk
2010-01-15, ostatnia aktualizacja 2010-01-14 21:43
Czy miasto wyrzuciło właśnie 550 tys. w błoto? Chce je dać prywatnej firmie za projekt dostosowania pierwszej linii metra dla niepełnosprawnych. Tymczasem w Metrze mówią: - Nie potrzebujemy go. Czekamy na rozporządzenie ministra infrastruktury i zaczynamy prace.
Wczoraj Zarząd Transportu Miejskiego pochwalił się: "W metrze będzie łatwiej i bezpieczniej". Informacja prasowa z takim tytułem trafiła do dziennikarzy tuż po podpisaniu umowy z toruńską firmą Innova Consulting na przygotowanie, jak to określono, studium wykonalności dla inwestycji "Zwiększenie dostępności pierwszej linii Metra Warszawskiego dla potrzeb osób niepełnosprawnych". Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że w Ministerstwie Infrastruktury dobiegają właśnie końca prace nad rozporządzeniem dotyczącym tego samego.
O konieczności dostosowania metra do potrzeb niepełnosprawnych pisaliśmy w "Gazecie" wielokrotnie - od wypadku niewidomego studenta UW na stacji Centrum we wrześniu 2008 r. Chodzi głównie o zainstalowanie pasów z wypukłościami przed krawędzią peronu, a w korytarzach stacji wyżłobień w podłodze, czyli tzw. linii prowadzących. Osoby niewidome mogłyby włożyć do nich końcówkę laski i bezpiecznie poruszać się po stacji. Przedstawiciele Metra długo przekonywali, że stacji nie można zmodernizować, bo nie ma na to przepisów.
Jednak w końcu to z inicjatywy Metra niemal rok temu rozpoczęto prace nad stworzeniem tego prawa. Najpierw przez kilka miesięcy na stacjach Kabaty i pl. Wilsona oraz na Dworcu Centralnym trwały testy konkretnych rozwiązań. Później nad projektem przepisów pracowali fachowcy w Centrum Naukowo-Technicznym Kolejnictwa. W końcu projekt trafił do Ministerstwa Infrastruktury. Tam jego zapisy o oznakowaniu dotykowym rozszerzono o wszystkie warunki techniczne, jakie powinny być spełnione w metrze. Na początku miesiąca Mikołaj Karpiński, rzecznik resortu, zapewniał "Gazetę": - Do końca stycznia projekt będzie przedstawiony do notyfikacji Komisji Europejskiej. Potem swój podpis złoży minister.
Krzysztof Malawko, rzecznik Metra, cieszył się: - Czekamy pod parą. Jak tylko rozporządzenie będzie gotowe, zaczynamy prace.
Z podpisanej wczoraj przez ZTM umowy wynika jednak, że firma Innova Consulting (wybrano ją w przetargu) na przygotowanie studium ma czas do końca roku. Dostanie za to 547 tys. zł.
Czy to oznacza, że do tego czasu w metrze nic się zmieni? - pytamy Igora Krajnowa, rzecznika ZTM.
- Prace zaczną się, gdy będzie gotowe studium - odpowiada. - To jest poważna inwestycja. Studium ma uszczegółowić rozporządzenie: jakie będą koszty, co chcemy osiągnąć. Przeprowadzone będą też konsultacje społeczne z niepełnosprawnymi.
Na to samo pytanie Krzysztof Malawko, rzecznik Metra Warszawskiego, odpowiada tak: - Dementuję! Nie zwlekamy z pracami. Jak tylko minister podpisze rozporządzenie, zaczynamy modernizację stacji. Jest na tyle szczegółowe, że umożliwia wprowadzenie zmian od ręki.
Rzecznik ZTM broni jednak decyzji o studium. Twierdzi, że dokument ma określić nie tylko rodzaj usprawnień dla niewidomych, ale też dla wózkowiczów czy osób starszych (np. położenie wind i ruchomych schodów). Jednak to także jest w rozporządzeniu.
Krajnow przekonuje, że studium pozwoli też ubiegać się o dotacje unijne na inwestycję. Do tej pory w ratuszu zapewniano, że pieniądze są.
- Pierwsze słyszę coś o studium - dziwi się Małgorzata Pacholec, dyrektorka Polskiego Związku Niewidomych, która od początku śledzi prace nad rozporządzeniem. - Co to za firma? Jacy eksperci? Jakie konsultacje? Czy modernizacja metra to lot na Księżyc? To wszystko tylko opóźni prace.
Zdziwienia nie kryje też Dariusz Figura (PiS), wiceprzewodniczący komisji infrastruktury i inwestycji w Radzie Warszawy: - Studium tworzy się, by mieć koncepcję. A tu przecież wszystko jest w rozporządzeniu. To wygląda na marnotrawstwo publicznych pieniędzy i czasu.
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... n_zl_.html
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
-
MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Post
autor: MeWa » 22 sty 2010, 1:00
Guzki dla niewidomych w metrze będą jednak wcześniej
Wojciech Karpieszuk
2010-01-21, ostatnia aktualizacja 2010-01-20 21:45
Miasto po naszym tekście zmienia zdanie. Pasy z guzkami dla niewidomych pojawią się w metrze, jak tylko wejdzie w życie rozporządzenie ministra infrastruktury. Urzędnicy chcieli czekać z tym jeszcze przez co najmniej rok.
- Jak tylko się pojawi rozporządzenie i pozwoli na drobniejsze prace, te ruszą jeszcze w tym roku. Moglibyśmy rozpocząć m.in. montowanie wypustek na peronach - mówił wczoraj Marcin Ochmański, rzecznik ratusza.
Prace nad rozporządzeniem się kończą. Jeszcze w tym miesiącu projekt ma być przedstawiony do notyfikacji Komisji Europejskiej. Na początku stycznia Mikołaj Karpiński, rzecznik resortu, zapewniał nas, że bezpośrednio po tym pod rozporządzeniem podpis złoży minister.
Ale była obawa, że w metrze nie zmieni się nic jeszcze przez długie miesiące. W piątek w "Gazecie" informowaliśmy o podpisanej przez Zarząd Transportu Miejskiego umowie z firmą Innova Consulting. Za 547 tys. zł ma ona przygotować studium wykonalności na zwiększenie dostępności pierwszej linii Metra Warszawskiego dla potrzeb osób niepełnosprawnych. Ale to samo określa już ministerialne rozporządzenie. W dodatku studium ma być gotowe dopiero pod koniec roku, a to oznaczało kolejne opóźnienia i tak już odkładanych prac w metrze.
Jeszcze wczoraj Igor Krajnow, rzecznik ZTM, mówił, że prace ruszą, jak będzie gotowy projekt Innovy Consulting. Ale po kilku minutach oddzwonił z nową informacją: - Nie będziemy czekać na studium, jeżeli rozporządzenie będzie określało, jakie wypustki położyć.
Samo studium i tak powstanie. - Jest niezbędne, by starać się o refundację środków z UE - informuje Marcin Ochmański. Przekonuje, że dokument doprecyzuje, jak przebudować stacje, by były bardziej dostępne dla niepełnosprawnych, oraz określi kosztorys ich modernizacji.
Jednak w przygotowywanym rozporządzeniu jest rozdział o udogodnieniach dla niepełnosprawnych: tego, jak powinny wyglądać windy, jakie powinny być guzki i gdzie je kłaść, jak zabezpieczyć schody, wejścia itd.
O dostosowaniu metra do potrzeb niepełnosprawnych pisaliśmy w "Gazecie" wielokrotnie. Głośno zrobiło się o tym we wrześniu 2008 r., kiedy pod pociąg na stacji Centrum wpadł niewidomy student UW. Jeszcze wcześniej o montaż zabezpieczeń upominała się u pani prezydent Społeczna Rada ds. Osób Niepełnosprawnych. Metro tłumaczyło, że zmodernizować stacji nie może, bo nie ma na to odpowiednich ministerialnych przepisów. O studium aż do piątku nie było mowy.
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... sniej.html
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
-
MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Post
autor: MeWa » 05 lut 2010, 14:35
Podróż wagonami rosyjskimi oczywiście może sprawiać problem. Będę jednak brutalny w opinii: NIE dla jakichkolwiek platofrm. Ograniczanie miejsca, ograniczanie przepustowości, wydłużanie czasu postoju. Zresztą świetność tych rozwiązań widać w SKM. Osobiście nie spotkałem żadnego metra z takimi rozwiązaniami. Poza tym, jak widać na filmie, nie ma problemu z wsiadaniem do składów alstomowskich - nie więcej niż kilka minut czekania (a mogły przecież jeździć na przykład same rosyjskie, tak jak w innych miastach).
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
-
MZ
- Słońce Radomia
- Posty: 8442
- Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
- Lokalizacja: Radom
-
Kontakt:
Post
autor: MZ » 05 lut 2010, 19:34
MeWa pisze:wydłużanie czasu postoju

Sorry, ale w przypadku pokazanym na filmie czas postoju jest tym bardziej wydłużony.
Poza tym wypadałoby chyba zacząć zastanawiać się nad możliwością rozwiązania tego problemu (na pewno "niedasie"?) zamiast traktować go marginalnie.
-
MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Post
autor: MeWa » 05 lut 2010, 19:49
W ruchu są pociągi alstomowskie - nie trzeba czekać więcej kilka minut. TO jest marginalny problem.
Nawet nie wyobrażam sobie, jakby to wyglądało. Pomijając już to, że zgodę musiałby wydać UTK, to po prostu nie ma na to pieniędzy.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
-
Zari
- Posty: 112
- Rejestracja: 08 sie 2008, 15:45
- Lokalizacja: Siedlce/Warszawa
Post
autor: Zari » 05 lut 2010, 21:04
Trzeba poczekać, może po zamontowaniu guzków uda się rozpędzić i wyskoczyć tak aby przeskoczyć ten podwyższony próg
-
fraktal
- Posty: 5599
- Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03
Post
autor: fraktal » 05 lut 2010, 21:24
MZ pisze:Sorry, ale w przypadku pokazanym na filmie czas postoju jest tym bardziej wydłużony.
Poza tym wypadałoby chyba zacząć zastanawiać się nad możliwością rozwiązania tego problemu (na pewno "niedasie"?) zamiast traktować go marginalnie.
Pewnym rozwiązaniem tego problemu byłby nakaz, aby Alstomy i wagony serii 81 puszczać na przemian, co zresztą kiedyś już postulowałem. Wówczas po prostu taki wózkowicz przepuszczałby ruska, mając pewność, że kolejny przyjedzie Alstom. I choć na początku również mówiono "nie da się", to teraz obserwuję poprawę - jeszcze z pół roku temu Alstomy i pociągi rosyjskie kursowały seriami (np. 3 składy alstomowskie i 3 rosyjskie). A i informacja o tym, że Alstomy kursują średnio co drugi kurs powinna być oficjalnie podana w rozkładzie.
[ Dodano: |5 Lut 2010|, 2010 21:30 ]
Dodam jeszcze, że z powodu kiepskiego odśnieżania dojść do bielańskich stacji metra, ale nie tylko, liczbę podróży metrem zimą warto ograniczyć do minimum, jeśli ktoś ma problemy z poruszaniem się.