Strona 17 z 30

: 14 gru 2012, 15:18
autor: cns80
KwZ pisze:Czyli jednak wymuszenie na kierowcach przestrzegania prędkości zwiększy bezpieczeństwo? Niezależnie od tego, że nad pozostałymi przyczynami wypadków (i korków) też można by popracować.
O właśnie. I o to mi chodzi żeby popracować, a nie iść na łatwiznę.
KwZ pisze:ale Patriotów nie leży w lesie.
Pawel_ pisze:Patriotów, od cholery osiedlowych dróg/dróżek.
Odcinek na którym jest wyznaczona kontrola prędkości ma kilometr i nie ma na nim żadnych zabudowań oraz jest mało uczęszczana uliczka w lesie. To jedyne miejsce na dość długim odcinku gdzie jest linia przerywana i dobra widoczność żeby wyprzedzić. Nadal twierdzicie że to poprawi bezpieczeństwo ?
Bastian pisze:Ty masz fakty, on ma Rację...
W związku z powyższym odszczekaj to geniuszu.
Pawel_ pisze:Rozumiem, że jak ktoś będzie z niej wyjeżdżał w prawo, to też będzie sprawcą kolizji, bo jakaś idiota wyprzedza na skrzyżowaniu, jedzie pod prąd, w ogóle...
Masz jakieś blade pojęcie o czym piszesz ? Czy wymyślasz z google maps i do tego zmieniasz temat rozmowy w środku zdania ? Co ma prędkość do wyprzedzania na skrzyżowaniu ? Złamał przepis i tyle. Dodatkowo ta uliczka jest oznaczona i jest przed nią ciągła. Prędkość znowu nie ma tu nic do rzeczy.

Zupełnie inaczej ma się sprawa na Mrówczej i tu pochwalam kontrole, aczkolwiek ich przyczyną były dwa śmiertelne wypadki z udziałem dzieci, w których prędkość nie była przyczyną.
Na Patriotów Policja potrafi stanąć np przy szkole prywatnej (czyli sensownie), a SM mija szkołę i łapie na odcinku między szkołą, a Międzylesiem, albo dalej na wcześniej wskazanym odcinku. W obu przypadkach to las i zero zabudowań.
Bastian pisze:Spadochronem? Turbiną wsteczną? Czy może zmniejszeniem prędkości? Ja rozumiem, że ignorujesz pojęcie drogi zatrzymania i jej zależności od prędkości? :roll:
Ja rozumiem że chciałbyś zabłysnąć, ale jesteś żałosny. To że prędkość dopuszczalna w terenie zabudowanym wynosi 50 km/h to nie znaczy że masz tyle akurat jechać. Jak jest żywy lód to i 20 jest szybko więc nikt Cię nie zmusza do zasuwania 50. Podobnie na małych uliczkach. Co z tego że jest dopuszczalne 50 na uliczce obok bazar jeśli chodzi tyle ludzi i samochodów jest tyle poparkowane że 20 to jest maks jeśli chodzi o bezpieczeństwo. I jakoś nikt tam szybciej nie jeździ, bo ludzie jednak szczątki rozumu posiadają.
Podobnie co z tego że poza terenem zabudowanym mam dopuszczalną 100 (na dwujezdniówce) skoro przy przejściu się zwalnia, bo jest słabo widoczne. I jakoś nikt tam prędkości nie ogranicza znakiem, ani nie próbuje czyhać z radarem. Dotarło do Ciebie ? Nie sądzę, ale warto było spróbować.

: 14 gru 2012, 15:29
autor: Pawel_
cns80 pisze:Nadal twierdzicie że to poprawi bezpieczeństwo ?
Jak najbardziej - tak.
cns80 pisze:Co ma prędkość do wyprzedzania na skrzyżowaniu ?
To, że przy wyprzedzaniu prędkość się, chyba, zwiększa, co nie? ;]

: 14 gru 2012, 22:44
autor: cns80
Pawel_ pisze:To, że przy wyprzedzaniu prędkość się, chyba, zwiększa, co nie? ;]
Może tobie. Ja (i bardzo wielu kierowców )potrafię wyprzedzać bez zwiększania prędkości. Można też wyprzedzać z prędkością przepisową. Jak przestaniesz myśleć wyssanymi z palca stereotypami może to zrozumiesz.
Pawel_ pisze:Jak najbardziej - tak.
W takim razie nie mamy o czym rozmawiać.

: 15 gru 2012, 16:33
autor: Pawel_
cns80 pisze:
Pawel_ pisze:To, że przy wyprzedzaniu prędkość się, chyba, zwiększa, co nie? ;]
Może tobie. Ja (i bardzo wielu kierowców )potrafię wyprzedzać bez zwiększania prędkości. (...)
No tak, na trzypasmowej drodze, jadąc lewym pasem 120km/h, można spokojnie wyprzedzić bez zwiększania prędkości. ;]
cns80 pisze:
Pawel_ pisze:Jak najbardziej - tak.
W takim razie nie mamy o czym rozmawiać.
Może i będziemy mieli o czym rozmawiać, jaki kiedyś przywalisz na takim śmiesznym i leśnym ograniczeniu prędkości w leśną zwierzynę. :P

: 18 gru 2012, 10:04
autor: cns80
Pawel_ pisze:No tak, na trzypasmowej drodze, jadąc lewym pasem 120km/h, można spokojnie wyprzedzić bez zwiększania prędkości. ;]
A mogę jechać 50 km/h i dogonić pojazd jadący 30 km/h i go wyprzedzić ? Mogę ? To dziękuję. To że ty widzisz jakieś wydumane sytuacje to nie oznacza że tak wygląda cały ruch drogowy.
Może i będziemy mieli o czym rozmawiać, jaki kiedyś przywalisz na takim śmiesznym i leśnym ograniczeniu prędkości w leśną zwierzynę. :P
Niezależnie od ograniczenia możesz przywalić i prędkość nie ma tu znaczenia. Jak już kiedyś zobaczysz z jaką szybkością wybiega z lasu spłoszona sarna to przestaniesz prawić takie mądrości. A fotoradar w tym miejscu niczemu nie pomoże. BTW to nie ma tam znaku A18b więc raczej zarządca drogi nie zakłada na niej zwierzyny, bo inaczej by się zabezpieczył przed roszczeniami ;)

: 18 gru 2012, 10:14
autor: Paweł_K
cns80 pisze:Niezależnie od ograniczenia możesz przywalić i prędkość nie ma tu znaczenia
Kolego, dla Ciebie to chyba prędkość nie jest czynnikiem, który ma jakikolwiek wpływ na cokolwiek związane z ruchem drogowym :-k częstotliwość wypadków niezależna od prędkości, wina niezależna od prędkości, jeszcze żeby tak energia kinetyczna była niezależna...

: 18 gru 2012, 11:19
autor: cns80
Paweł_K pisze:Kolego, dla Ciebie to chyba prędkość nie jest czynnikiem, który ma jakikolwiek wpływ na cokolwiek związane z ruchem drogowym :-k częstotliwość wypadków niezależna od prędkości, wina niezależna od prędkości, jeszcze żeby tak energia kinetyczna była niezależna...
Kolego, jakbyś się tak nauczył czytać ze zrozumieniem, a nie uczepił czegoś co sam sobie wymyśliłeś było by bardzo miło ;)
Jakoś dwóch twoich przedmówców zrozumiało, a Ty nadal doszukujesz się w moich wypowiedziach czegoś czego nie napisałem. Jak rozumiem jest to wygodne dla twoich teorii, ale mało ma wspólnego z treścią tego co napisałem :)

: 18 gru 2012, 11:24
autor: Bastian
cns80 pisze:Niezależnie od ograniczenia możesz przywalić i prędkość nie ma tu znaczenia.

: 18 gru 2012, 11:31
autor: Szeregowy_Równoległy
Bastian pisze:
cns80 pisze:Niezależnie od ograniczenia możesz przywalić i prędkość nie ma tu znaczenia.
Przed wypowiedziami cns80 powinna być emotka przedstawiająca szafę, bo czytając go wkraczamy do swego rodzaju Narnii.

: 18 gru 2012, 11:53
autor: cns80
Bastian, czy Tobie trzeba pisać za każdym razem pełnym zdaniem ? Wyrywasz fragment z kontekstu i wieszasz się na nim jak na szubienicy. Prędkość nie jest przyczyną wypadku więc nie ma tu znaczenia. Ma wpływ na skutki i tu ma znaczenie. Czy teraz dotarło ?

Natomiast fotoradary mają (wedle teorii stawiającego) poprawić bezpieczeństwo. To w jakich miejscach stoją (pisałem o tym wcześniej i oczywiście niektóre są bardzo sensowne) plus to że prawdziwe przyczyny wypadków się olewa równa się dalszy brak bezpieczeństwa za sprawą wspaniałej maszynki do robienia pieniędzy pod płaszczykiem rzekomej "poprawy bezpieczeństwa". Oczywiście geniusze od wnioskowania statystycznego wymyślą w przyszłym roku, że skoro bezpieczeństwo się nie poprawiło to należy postawić kolejne radary.

Szeregowy_Równoległy, nie wiem po co to robisz, skoro kilka postów wcześniej pokazałeś że rozumiesz o co mi chodzi. Też się tak będziesz na tym wieszał jak twój przedmówca ?

: 18 gru 2012, 11:55
autor: Pawel_
cns80 pisze:Niezależnie od ograniczenia możesz przywalić i prędkość nie ma tu znaczenia. Jak już kiedyś zobaczysz z jaką szybkością wybiega z lasu spłoszona sarna to przestaniesz prawić takie mądrości.
A jak przyjedzie WRD to winę przywali komu? Kierowcy: "Bo jakby Pan jechał z przepisową prędkością, to wyhamowałby Pan..." :-)

Za czasów Mobilisu, jadąc linią 134 na Olesin, wybiegło mi stado dzików. Jechałem 45km/h - wyhamowałem. :>

: 18 gru 2012, 11:59
autor: cns80
Pawel_ pisze:A jak przyjedzie WRD to winę przywali komu? Kierowcy: "Bo jakby Pan jechał z przepisową prędkością, to wyhamowałby Pan..." :-)
Kpisz ?
Nie wiem czy wiesz, że:
1. WRD nie obliczy prędkości samochodu z ABS. Robi to biegły.
2. Za zwierzynę odpowiada nadleśnictwo.
3. Zmienił sie sposób postrzegania sprawcy wypadku i tak np. pijany, który był uczestnikiem wypadku, z automatu był sprawcą, a obecnie jest sprawcą tylko jeśli jakieś jego wykroczenie doprowadziło do kolizji, a jeśli jechał prawidłowo i został najechany to nie jest sprawcą tylko jest sądzony za prowadzenie pod wpływem. Takie są obecnie orzeczenia sądów i analogicznie traktowane są wykroczenia prędkości.
Pawel_ pisze:Za czasów Mobilisu, jadąc linią 134 na Olesin, wybiegło mi stado dzików. Jechałem 45km/h - wyhamowałem. :>
DOwód na miarę wielkiego zderzacza hadronów (-o<
Ja na wstecznym uciekałem przed dzikiem z młodymi, a i tak mnie dogonił i chłodnicę potrzaskał. Czego to dowodzi ?

: 18 gru 2012, 12:04
autor: Pawel_
cns80 pisze:Kpisz ?
Nie. Realia... Pan nie przyjmie mandatu, Pan pójdzie do sądu...

: 18 gru 2012, 12:09
autor: cns80
Pawel_ pisze:
cns80 pisze:Kpisz ?
Nie. Realia... Pan nie przyjmie mandatu, Pan pójdzie do sądu...
I co w tym wielkiego ? Przecież ta sprawa jest do wygrania w sądzie w 5 minut :shock:

: 18 gru 2012, 12:12
autor: KwZ
Chyba 5 tygodni :>