A kto mówi o wycofywaniu tramwajów z Nowego Światu i Krakowskiego Przedmieścia w weekendy? To właśnie byłaby zaleta zamiany autobusów na tramwaje - teraz zbyt długi odcinek jest całkowicie pozbawiony komunikacji przez ponad 2 dni w tygodniu od wiosny do jesieni.Woronicz pisze:Dokładnie. Nowy Świat i Krakowskie Przedmieście są teraz znów zamykane w weekendy. Gdzie byście je skierowali? Na Marszałkowską? To byłby całkowity bezsens.
Komunikacja na Trakcie Królewskim
Moderator: Wiliam
-
Woronicz
- Posty: 206
- Rejestracja: 20 cze 2015, 15:31
- Lokalizacja: skrzyżowanie Woroniczej i Wołowskiej
Czyli koniec z różnymi festynami i imprezami typu Warsaw Fashion Street? Kiepska wizja... Że już nie wspomnę o tym, że nie zabronisz ludziom organizowania marszów bo tramwaj. A ten ciąg jest jednym z bardziej marszogennych miejsc w mieście. Więc kierowanie masy linii na objazdy będzie konieczne i tak. Z tym, że autobusowe dużo łatwiej dać na objazdy i dużo łatwiej je wrócić.osa pisze:A kto mówi o wycofywaniu tramwajów z Nowego Światu i Krakowskiego Przedmieścia w weekendy? To właśnie byłaby zaleta zamiany autobusów na tramwaje - teraz zbyt długi odcinek jest całkowicie pozbawiony komunikacji przez ponad 2 dni w tygodniu od wiosny do jesieni.Woronicz pisze:Dokładnie. Nowy Świat i Krakowskie Przedmieście są teraz znów zamykane w weekendy. Gdzie byście je skierowali? Na Marszałkowską? To byłby całkowity bezsens.
Sam nie wiem, czy do końca tak by było. Zobacz, że autobusy mają milion objazdów w takich sytuacjach i robi się jeden wielki pierdzielnik na mieście. Nikt nie wie, co gdzie i jak jedzie. A tramwaje? Po prostu wszystkie kończą w jednym miejscu, a na konkretnym odcinku uruchomi się autobus zastępczy. I tyle.Woronicz pisze:Więc kierowanie masy linii na objazdy będzie konieczne i tak. Z tym, że autobusowe dużo łatwiej dać na objazdy i dużo łatwiej je wrócić.
Właśnie przeczytałem, że wznowione prawie dekadę temu kursowanie tramwajów w Nicei przez główny plac miasta (nota bene bez wiszących w tym miejscu przewodów elektrycznych), gdzie odbywają się festyny i ruch jest czasem wstrzymywany, przewiduje obustronne zawrotki przed zamykanym odcinkiem. Jaki więc problem zrobić to samo u nas na Trakcie Królewskim? Np. zawrotka od płn. byłaby na Miodowej przed Krakowskim Przedmieściem, a druga na Nowym Świecie przy rondzie de Gaulle'a albo na pl. Trzech Krzyży.
I co w takich sytuacjach tam się robi? Uruchamia jakąś komunikację zastępczą od jednego do drugiego punktu?
Takie zawrotki powinny byc na stałe, z jednej strony na pl3k, a z drugiej na konwiktorskiej, ale dla autobusów. A na trakcie tylko dwójki elektryczne w ramach metrobusu co 2-3/4/5.
A z wyświetlaczem odjazd za 1 minute mozna przejechać pewnie pol zmiany. Poza tym miejsce ładowania autobusów nie służy do wsiadania, a tym bardziej do szukania po wyświetlaczach 4 wozów, który odjedzie pierwszy
A z wyświetlaczem odjazd za 1 minute mozna przejechać pewnie pol zmiany. Poza tym miejsce ładowania autobusów nie służy do wsiadania, a tym bardziej do szukania po wyświetlaczach 4 wozów, który odjedzie pierwszy
ŁK
W czym taka sytuacja byłaby lepsza od obecnej sytuacji? Autobusy elektryczne są cięższe niż paliwowe, więc tym bardziej nawierzchnia byłaby niszczona. A pasażerowie zaliczyliby jedną (niepotrzebną) przesiadkę więcej.Łukasz pisze:Takie zawrotki powinny byc na stałe, z jednej strony na pl3k, a z drugiej na konwiktorskiej, ale dla autobusów. A na trakcie tylko dwójki elektryczne w ramach metrobusu co 2-3/4/5.
Nie odnosiłem się do samej idei autobusów elektrycznych na KP, tylko do tego, jakie powinno być rozwiązanie, jak taka idea już zostanie wcielona w życie - żeby nie budować stacji ładowania na każdej pętli.
ŁK
Już widzę chętnie przesiadających się pasażerów.Łukasz pisze:Takie zawrotki powinny byc na stałe, z jednej strony na pl3k, a z drugiej na konwiktorskiej, ale dla autobusów. A na trakcie tylko dwójki elektryczne w ramach metrobusu co 2-3/4/5.
Przecież oczywistym jest, że najrozsądniejszym z tych wszystkich rozwiązaniem są tramwaje. Mamy w Warszawie naprawdę niezłą sieć tramwajową - ucywilizowanie TK poprzez linię tramwajową (i tak, również Belwederską pod górę) wraz z linią na Błonia Wilanowskie pozwoliłoby na ścięcie autobusowych potworów wijących się przez całe miasto (bo przecież ZP Kosiarzy, ZP Czerwona Droga czy ZP Nowodworska to muszą mieć bezpośrednią linię pod sam uniwerek) oraz wywalenie głośnych, smrodzących pojazdów z reprezentatywnej alei miasta. TK jedynie zyskałby na atrakcyjności.
A elektryki to fajne rozwiązanie, ale daleko mu do opłacalności - w przeciwieństwie do budowy linii tramwajowej. A zresztą, przed wojną na KP były tramwaje, a jak wszyscy wiedzo, przed wojno było lepiej.
A zamknięcia TK? A niby czemu miałyby się odbywać? Dla cierpliwych proszę bardzo - przejazd tramwajem 10 km/h. Dla niecierpliwych - objazd przez Marszałkowską, jeżeli ktoś jedzie tranzytem, a najlepiej to w ogóle M1. Tak jest w cywilizacjach. Ilu niby tych ludzi łazi po ulicach? (A zgromadzenia publiczne - na placu Defilad
)
No serio, jak widzę Szcanię na 102 na TK, której zawieszenie pracuje tak, że jest głośniejsza niż rozruch T34...
A elektryki to fajne rozwiązanie, ale daleko mu do opłacalności - w przeciwieństwie do budowy linii tramwajowej. A zresztą, przed wojną na KP były tramwaje, a jak wszyscy wiedzo, przed wojno było lepiej.
A zamknięcia TK? A niby czemu miałyby się odbywać? Dla cierpliwych proszę bardzo - przejazd tramwajem 10 km/h. Dla niecierpliwych - objazd przez Marszałkowską, jeżeli ktoś jedzie tranzytem, a najlepiej to w ogóle M1. Tak jest w cywilizacjach. Ilu niby tych ludzi łazi po ulicach? (A zgromadzenia publiczne - na placu Defilad
No serio, jak widzę Szcanię na 102 na TK, której zawieszenie pracuje tak, że jest głośniejsza niż rozruch T34...
2 3 4 5 6 7 8 9
10 11 12
13 14
15 17
10 11 12
13 14
15 17
A ja bym jednak puścił Szucha i Klonową (4 tory przez pl. Unii). To załatwia ominięcie największego spadku oraz punkt styku z ciągiem Puławska-Marszałkowska, bez tworzenia wąskiego gardła na Goworka.Dantte pisze:Przecież oczywistym jest, że najrozsądniejszym z tych wszystkich rozwiązaniem są tramwaje. Mamy w Warszawie naprawdę niezłą sieć tramwajową - ucywilizowanie TK poprzez linię tramwajową (i tak, również Belwederską pod górę)
A trasa jest dłuższa tylko o 200 m.
200 metrów i jedno skrzyżowanie czyli razem 2 minuty 
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
A ja w ogóle nie widzę problemu w obecnej komunikacji. Moim zdaniem naprawdę nie mamy się czego wstydzić. Scanie można raz dwa wywalić i dać wymóg dawania lepszych wozów na KP. I to wszystko. No bo może lepsze będzie wrogiem dobrego?
Ja widzę problem w postaci nie możności posiadania na raz: kostki na KP, komunikacji autobusowej, odpowiednich doznań wizualnych i akustycznych godnych Traktu Królewskiego.

-
Pan Piotr
- (XXXX)
- Posty: 865
- Rejestracja: 26 sie 2007, 18:42
- Lokalizacja: Warszawski Uniwersytet Medyczny
Tak sobie pomyślałem ostatnio, że problem 178 i ograniczenia ruchu na Trakcie Królewskim możnaby rozwiązać za jednym zamachem, w zasadzie jest to połączenie różnych pomysłów z tego forum, nieco zmodyfikowane:
102 - z Olszynki do Tamki i dalej Kopernika, Świętokrzyską do Emilii Plater/DWC - co 20/20/30 (bz)
178 - skrócenie do Ronda Daszyńskiego i podbicie w dni wolne - 10/15/15
222 - wydłużone do placu Wilsona: Miodową, Bonifraterską, Andersa, Mickiewicza - częstotliwość bz
278 - z Konwiktorskiej przez Bonifraterską, Miodową, Krakowskie Przedmieście, Królewską, Grzybowską, Siedmiogrodzką, Skierniewicką, Wolską, Płocką do Młynowa - co 15/20/20 (skoordynowane z 222)
518 - skrócone do Metra Marymont - częstotliwość bz
Uzasadnienie:
Utrzymuje się połączenie Miodowej z metrem (przyst. Królewska), lepsza oferta dla połączenia Młynowa i Siedmiogrodzkiej z metrem niż obecne 102. Więcej krótszych linii w Śródmieściu. Połączenie Mickiewicza z Traktem mogłoby z powodzeniem realizować 222 zamiast spóźnionego 518.
Z Traktu na odcinku uniwersyteckim, który jest chyba jednym z bardziej obciążonych udaje się wycofać słabiej wykorzystane linie - 102, 178, 518.
Zachowana jest komunikacja socjalna na Świętokrzyskiej.
102 - z Olszynki do Tamki i dalej Kopernika, Świętokrzyską do Emilii Plater/DWC - co 20/20/30 (bz)
178 - skrócenie do Ronda Daszyńskiego i podbicie w dni wolne - 10/15/15
222 - wydłużone do placu Wilsona: Miodową, Bonifraterską, Andersa, Mickiewicza - częstotliwość bz
278 - z Konwiktorskiej przez Bonifraterską, Miodową, Krakowskie Przedmieście, Królewską, Grzybowską, Siedmiogrodzką, Skierniewicką, Wolską, Płocką do Młynowa - co 15/20/20 (skoordynowane z 222)
518 - skrócone do Metra Marymont - częstotliwość bz
Uzasadnienie:
Utrzymuje się połączenie Miodowej z metrem (przyst. Królewska), lepsza oferta dla połączenia Młynowa i Siedmiogrodzkiej z metrem niż obecne 102. Więcej krótszych linii w Śródmieściu. Połączenie Mickiewicza z Traktem mogłoby z powodzeniem realizować 222 zamiast spóźnionego 518.
Z Traktu na odcinku uniwersyteckim, który jest chyba jednym z bardziej obciążonych udaje się wycofać słabiej wykorzystane linie - 102, 178, 518.
Zachowana jest komunikacja socjalna na Świętokrzyskiej.