Strona 163 z 294
: 30 wrz 2009, 21:21
autor: elijah
Proponuję przed wyjściem uśmiechnąć się do ochroniarzy zajmujących jakieś 2 metry sześcienne pojazdu, najlepiej od razu pstryczka w nos

: 30 wrz 2009, 22:47
autor: Pink
Otóż to

: 30 wrz 2009, 23:15
autor: SK1916
Pink, ja nie mówię o swojej osobie. Ale wiem, że takie coś jest możliwe. Otóż sam rzadko kiedy widzę ochronę przy kontroli biletów. Jeśli nie ma ochroniarzy to sami kontrolerzy już nic nie zrobią. To się tyczy szczególnie młodych osób, uśmiech w pojeździe i wypad. Czy to spacerkiem czy biegiem, niestety.
Po drugie.. co do żartu o ochroniarzach. Poza tym, że mają gazy pieprzowe i pałeczki to tyle, zajmują dużo miejsca bo spora część, która "wypycha" ich to ... ubranie.
Na pewno na ich umiejętności w bieganiu to się nie przekłada

: 01 paź 2009, 0:20
autor: fik
Zdziwiłbyś się

: 01 paź 2009, 21:39
autor: Bernard
Dziś 1.X więc mamy zmasowany atak kanarów na KM. Wieczorem przed 20 wsiedli do 723 w Legionowie

na ostatnim przystanku i jechali do końca trasy. Za autobusem jechał radiowóz Skorpionsów. Złapali jakiś trzech łepków co siedzieli na samym końcu. Nie widziałem tutaj kanarów od czasów kursowania 801

.
: 01 paź 2009, 21:41
autor: JacekM
Coraz bardziej przemawia do mnie rhemkowa spiskowa teoria dziejów - nie pamiętam już kiedy ostatnio mnie kontrolowano. Niby jeżdżę mniej metrem - ale dzień w dzień jadę tramwajem (albo 205

) na odcinku pl. Grunwaldzki - Arkadia, a to przecież był niedawno jeszcze pewnik jeśli chodzi o kontrole. A w 122 to chyba nigdy kanara nie widziałem, a po Wawrze to się ono nie kręci, Bemowo i Bielany są chyba bliżej

: 02 paź 2009, 15:57
autor: floyd
Niektórym się wydaje, że jak nie widzieli kanara w 122, to go tam nigdy nie było
 ](*,)](./images/smilies/eusa_wall.gif)
Sam w nim robiłem kilka razy. Dziwić się temu że była kontrola w Legionowie też się nie ma co. Po prostu była to grupa zmotoryzowana, która pracuje tylko w 2 strefie, raz w Legionowie, raz gdzie indziej.
: 02 paź 2009, 19:36
autor: Pink
Ja odniosłem wrażenie, że tu nie tyle się dziwią, co jest to taka swoista lista życzeń

: 02 paź 2009, 19:57
autor: JacekM
floyd pisze:Niektórym się wydaje, że jak nie widzieli kanara w 122, to go tam nigdy nie było
 ](*,)](./images/smilies/eusa_wall.gif)
Czy coś takiego napisałem?;>
: 02 paź 2009, 21:03
autor: rhemek
JacekM pisze:Coraz bardziej przemawia do mnie rhemkowa spiskowa teoria dziejów - nie pamiętam już kiedy ostatnio mnie kontrolowano. Niby jeżdżę mniej metrem - ale dzień w dzień jadę tramwajem (albo 205

) na odcinku pl. Grunwaldzki - Arkadia, a to przecież był niedawno jeszcze pewnik jeśli chodzi o kontrole. A w 122 to chyba nigdy kanara nie widziałem, a po Wawrze to się ono nie kręci, Bemowo i Bielany są chyba bliżej

A ja mialem ostatnio dwie kontrole:! tydzien temu dokladnie w samym centrum na rondzie Dmowskiego, a druga: wczoraj w KM na stacji Anin o 10. Tutaj kanarzy nie musieli sie wysilac: juz w pierwszym przedziale ( ostatnim) zlapali 3 typkow bez biletow. Dwoch nie mialo dokumentow, wiec kanar wezwal policje na wschodni, tylko ze oni caly czas stali przy samych drzwiach i w koncu na olszynce grochowskiej wysiedli po prostu, a kanarzy musieli sie potem mocno tlumaczyc policji

: 02 paź 2009, 21:19
autor: JKTpl
Idźcie Wy z tymi dobowymi na WKM
Dzisiaj wsiadam z takowym do 122, podróż do pierwszego kasownika - BEEEP. Bilet nieczytelny.

Podróż do drugiego - BEEEP. Trzeciego - BEEEP. Całe szczęście, że miałem przy sobie 40-minutowy, pojechałem toteż do POP na Placu Wilsona.
Pani w okienku stwierdziła, że "kasowniki świrują z tymi kartami", dorzuciła mi "Raport o odczytanym bilecie". Raport ten stwierdził, że zarówno karta, jak i kontrakt, są OK. Idę do biletomatu - "Kontrakt nieznany". Kasownik przy windzie w metrze - BEEEP, bilet nieczytelny. Dopiero któraś bramka kupiła ten bilet i uszczęśliwiony schowałem kartę we kieszeń.
Forumowa sekcjo eldepów - "wykrywacze gapowiczów" chyba odczytają taki bilet, nie?
: 03 paź 2009, 13:55
autor: slupek
Taryfa przewozowa - Ustalenia dodatkowe, dział II, par. 10 pisze:Pasażer może dowolnie łączyć nominały biletów jednorazowych, czasowych, krótkookresowych, długookresowych i długookresowych na 1 linię w ramach jednego rodzaju biletów, tak by uzyskać obowiązującą w danej strefie opłatę za przejazd. Dowodem dokonania opłaty jest legitymowanie się skasowanymi lub aktywowanymi biletami o łącznej wartości nie niższej niż wymagana w taryfie.
Czyli, jeśli kupię u kierowcy linii podmiejskiej bilet na strefę 1, to będę mógł nim jechać w strefie 2 pod warunkiem, że skasowałem go nie wcześniej, niż 40 minut przed zakończeniem podróży?

Był przypadki odwołań lub kar od takiej sytuacji?
: 03 paź 2009, 14:10
autor: JKTpl
A co to ma do 40 minut?
Dla mnie w strefie 2 ważny jest bilet tylko na strefę 2, chyba że masz jakiś uzupełniający do pierwszostrefowego

: 03 paź 2009, 14:24
autor: MeWa
JKTpl pisze:Dla mnie w strefie 2 ważny jest bilet tylko na strefę 2
tak, w 2 strefie ważny jest tylko bilet na 2 strefę. Takie było żałożenie zmian... Musisz się legitymować biletem, który jest ważny w 2 strefie. Bilet jednorazowy na 1 strefę połączony z jakimkolwiek innym biletem na 1 strefę jest ważny tylko w 1 strefie.
I też nie widzę związku z 40 minutami...
A przytoczone ustalenie raczej ma zastosowanie np. przy uzyskiwaniu biletu normalnego poprzez połączenie dwóch ulgowych...
: 03 paź 2009, 15:05
autor: SławekM
Pytanie za 100 pkt. tym razem.
Jestem nieszczęśliwym posiadaczem papierowej legitymacji studenckiej. Czy jest ona ważna na liniach ZTM?
Pytam, bo już się dowiedziałem, że na kolei to sobie ją mogę w kiblu spuścić [czytaj, nieważna]...