Strona 165 z 522

: 15 maja 2012, 21:15
autor: Nordyk110
Szeroka kadra - i rotacja zawodników to jedyne wyjście .

W Barcelonie i MU co jakiś czas występuje jakiś naprawdę bardzo mało znany zawodnik .

A co do płaczu piłkarzy , mam to bardzo głęboko w d..... .

Jak się nie podoba przyjmę ich u mnie do roboty .

Po dwóch miesiącach przynajmniej naprostuje im się pojęcie ciężkiej pracy .

: 16 maja 2012, 8:40
autor: Paweł_K
Dziś śnił mi się mecz inauguracyjny Euro 2012. Mam dobre wiadomości, wygraliśmy 3-2 po hat-tricku Lewandowskiego :D

: 16 maja 2012, 12:58
autor: Pawel_
Paweł_K pisze:Przecież będą płakać przed kamerami, że są zmęczeni bo co 3 dni mecz muszą grać :(
"Jesteśmy zmęczeni...". Może i to wprowadzą, aby po roku się z tego wycofać. Polecam, jak zwykle mistrzowski artykuł, Weszło!

: 17 maja 2012, 20:26
autor: Szeregowy_Równoległy
Gikiewiczowie, Mila, Mraz, Pawelec i Stevanović ukarani za mistrzowskie śpiewy. Wszyscy zostali zawieszeni na pięć meczów ligowych (nie dotyczy pucharów krajowych i europucharów), oraz ukarani finansowo. Mila, jako kapitan, dostał 20000zł, pozostali po 10000zł.

: 17 maja 2012, 22:55
autor: Kracho
I bardzo dobrze. Może nauczy ich to poprawnej wersji tej piosenki. Zasada "jeśli nie potrafisz nie pchaj się na afisz" mistrzów Polski też obowiązuje.
A Stilić kolejny as. Zna tylko refren.

: 19 maja 2012, 1:48
autor: M_Szymkowiak
Jak obstawiacie finał? Ja kibicuje Bayernowi, bo Chelsea jednak dużo bardziej nie lubię, a oglądać raczej nie będę bo Juwenalia mamy w Krakowie... ;)

: 19 maja 2012, 7:20
autor: pietia
Też raczej stawiam na Bayern, choć Chelsea w drodze do finału sprawiło już kilka niespodzianek, więc nie zdziwię się, jeśli i jutro pokuszą się o kolejną

: 19 maja 2012, 12:18
autor: Szeregowy_Równoległy
Bayern gra u siebie, w Chelsea nie wystąpią Terry, Ivanović, Ramires i Mereilles, więc chyba jednak Bayern. Bayern chyba zagra skrajnie ofensywnie, skoro za defensywnego Luisa Gustavo ma zagrać Tomas Muller. Muller i Kroos obok siebie, po bokach Ribery i Robben, jako defensywny Schweinsteiger... Monachijczycy raczej bronić się nie będą. No i pojawia się ryzyko, że w Chelsea zagra Obi Mikel, czyli Chelsea wyjdzie na boisko w dziesiątkę.

[ Dodano: |19 Maj 2012|, 2012 23:48 ]
Szkoda mi Schweinsteigera... Jeden z najlepszych pomocników grających w Europie. Piłkarz niemal kompletny. Odkąd zobaczyłem, jak w debiucie w Lidze Mistrzów, sporo lat temu, w meczu z Realem (trenerem Bayernu był wtedy Hitzfeld, w bramce grał jeszcze Kahn, a na lewej obronie szalał Lizarazu), założył siatkę Figo, to gościa polubiłem. A Robben to (sorry, oficjalnego zakazu bluzgów dalej nie ma, więc sobie pozwolę) chodząca personifikacja słowa "cipa". Fiku, dalej nie lubisz Drogby? :)

: 20 maja 2012, 0:39
autor: drja
Cóż, Drogba zabił tylko 5 bramek w Premier, mniej niż Torres(!) (fakt, że w kilku meczach mniej), ale w LM ustrzelił te kluczowe. Zawsze go ceniłem za charakter. Natomiast Bayernu mi nie żal, miałem nadzieję, że Świniopas weźmie przykład z Ramosa, nie wziął, ale też dobrze wybrnął ;) Swoje zdanie o tym klubie wyraziłem jakoś niedawno, ten gość przez lata też swoją cegiełkę na taką opinię dorzucił. Czy on jest graczem kompletnym, to bym dyskutował. Żeby daleko nie szukać, chyba wyżej bym postawił choćby Lamparda. Robben... no, m.in. dzięki jego niestrudzonej pracy nad partaczeniem wszystkiego, co się spartaczyć da, Bawaria skończyła sezon, jak skończyła. Jedynym słusznym wynikiem :D
Chociaż nie, osobiście wolałbym ich w ogóle nie widzieć w LM za pół roku, no ale cóż, pech to pech.

: 20 maja 2012, 0:45
autor: Szeregowy_Równoległy
Lampard parę lat temu - najlepszy piłkarz świata (nie wiedzieć czemu, wyżej ceniono wtedy Ronaldinho). Ale Schweinsteiger jest wybitny. Szczerze, to chciałbym właśnie w nim widzieć następcę Lamparda w Chelsea. Przypomnij swoje zastrzeżenia do Bastiana?

: 20 maja 2012, 1:41
autor: drja
Moja opinia była głównie do Bayernu jako klubu, nie jego konkretnie, ale generalnie wtopił się wyśmienicie w wymagania - za coś go tyle lat tam w końcu trzymają, a i jakoś nie słychać, żeby po tego "wszechstronnie" utalentowanego gościa kolejki się co sezon ustawiały.
Ale żeby nie pisać zupełnie gołosłownie, przejrzałem sobie z grubsza statystyki. Średnia w okolicach 4 bramek na sezon to nie jest coś oszałamiającego na środkowego pomocnika. Zresztą, zawsze miałem wrażenie, że gościu ma po prostu za zadanie czyszczenie środka pola z przeciwników, a nie konstruowanie akcji. On ma przeszkadzać. To mu się może i udaje - i o dziwo, nawet żółtek wiele nie zbiera, ale gra ... no, po prostu brzydko, nierzadko nadrabiajac braki techniczne faulami. Nie pamiętam żadnej jego akcji, po której padłbym na kolana - a jeśli takie były, to cóż, widać na tyle rzadko, że można je uznać za ciekawostkę, niz regułę. Nie przypominam sobie też meczu, który by "wygrał", albo pomógł wygrać - takoż w reprezentacji. Jedyne bramki, jakie tam strzelał, to przeciw... San Marino, Azerbejdżanowi, Słowacji... o, "złotej generacji" Portugalii. To mamy jeden wyjatek. Kurde, on nawet asyst ma jak na lekarstwo. Ergo, dla mnie typowy mięśniak, którego zadaniem jest przeszkadzanie przeciwnikowi. Co wpisuje się w taktykę Bayernu, gdzie tacy są w cenie.

: 20 maja 2012, 9:16
autor: JacekM
Warto było oglądać ten finał? Bo nie wiem czy żałować...

: 20 maja 2012, 10:49
autor: M_Szymkowiak
Podobno najgorszy finał od 2003 roku - Juventus - Milan.

: 20 maja 2012, 10:57
autor: Szeregowy_Równoległy
drja pisze:Moja opinia była głównie do Bayernu jako klubu, nie jego konkretnie, ale generalnie wtopił się wyśmienicie w wymagania - za coś go tyle lat tam w końcu trzymają, a i jakoś nie słychać, żeby po tego "wszechstronnie" utalentowanego gościa kolejki się co sezon ustawiały.
Ale żeby nie pisać zupełnie gołosłownie, przejrzałem sobie z grubsza statystyki. Średnia w okolicach 4 bramek na sezon to nie jest coś oszałamiającego na środkowego pomocnika. Zresztą, zawsze miałem wrażenie, że gościu ma po prostu za zadanie czyszczenie środka pola z przeciwników, a nie konstruowanie akcji. On ma przeszkadzać. To mu się może i udaje - i o dziwo, nawet żółtek wiele nie zbiera, ale gra ... no, po prostu brzydko, nierzadko nadrabiajac braki techniczne faulami. Nie pamiętam żadnej jego akcji, po której padłbym na kolana - a jeśli takie były, to cóż, widać na tyle rzadko, że można je uznać za ciekawostkę, niz regułę. Nie przypominam sobie też meczu, który by "wygrał", albo pomógł wygrać - takoż w reprezentacji. Jedyne bramki, jakie tam strzelał, to przeciw... San Marino, Azerbejdżanowi, Słowacji... o, "złotej generacji" Portugalii. To mamy jeden wyjatek. Kurde, on nawet asyst ma jak na lekarstwo. Ergo, dla mnie typowy mięśniak, którego zadaniem jest przeszkadzanie przeciwnikowi. Co wpisuje się w taktykę Bayernu, gdzie tacy są w cenie.
Facet zaczynał jako obiecujący skrzydłowy, potem był przez Hitzfelda próbowany na lewej obronie, teraz jest defensywnym pomocnikiem, więc strzelać nie wiadomo jak wielu bramek nie będzie. Natomiast przechwytów zawsze ma sporo (bo w sumie od tego jest), przedostatnich podań również zawsze ma sporo. No i bardzo przyzwoicie bije stałe fragmenty gry. Drużyna, w której pierwsze skrzypce grają Robben, Ribery, Kroos i Muller to twoim zdaniem banda mięśniaków?

: 20 maja 2012, 14:07
autor: drja
Szeregowy_Równoległy pisze:Facet zaczynał jako obiecujący skrzydłowy, potem był przez Hitzfelda próbowany na lewej obronie, teraz jest defensywnym pomocnikiem, więc strzelać nie wiadomo jak wielu bramek nie będzie. Natomiast przechwytów zawsze ma sporo (bo w sumie od tego jest), przedostatnich podań również zawsze ma sporo. No i bardzo przyzwoicie bije stałe fragmenty gry.
Ale ja wiem, po co są na boisku defensywni pomocnicy. I napisałem, że w tej roli to on się sprawdza dobrze. Tylko dobrze i aż dobrze. Zdecydowanie nie uważam go za to za wszechstronnie utalentowanego zawodnika, tylko dobrego przeszkadzacza o poprawnej technice i czasem - od święta - nawet ujawniającym się skillu do gry kombinatorycznej. Wsio.
Szeregowy_Równoległy pisze:Drużyna, w której pierwsze skrzypce grają Robben, Ribery, Kroos i Muller to twoim zdaniem banda mięśniaków?
I Lahm, którego duet z Mertesackerem na ME 2008 nawet Niemcy po cichu obśmiewali jako duet dwóch kloców na środku obrony (wiem, że ten drugi nie grał w Bayernie, wiem)? Może nie tyle banda mięśniaków, co ludzi, którzy grają bardziej siłowo niż kombinacyjnie, a jeśli to drugie, to albo partaczą, jak Robben, albo dostają ataków szału po jakimś failu, jak Ribery.
Ja mówię tyle, że filozofią Bayernu od dłuższego czasu jest "na siłę do przodu". Dlatego np. uważam, że jeśli Lewandowski faktycznie przeszedłby tam - bo myślę, że tylko tak gadają, żeby kontrakt w BVB podbić - to by tam zginął.

EDIT: no i kurde, to co mnie u tych dupków najbardziej wkurza, to ryba psująca się od głowy:
"Ich werde jetzt keine Mannschaftskritik machen", meinte Hoeneß, der jedoch klarstellte: "Auf Dauer habe ich keine Lust auf Platz zwei. Das ist kein Zustand, den ich akzeptiere."
"Wenn die Engländer morgen früh wach werden, werden sie sich fragen: Was ist passiert, dass wir diesen Pokal gewonnen haben?" Da sah auch Hoeneß so: "Die wissen ja bis jetzt noch nicht, wie sie das gemacht haben. Aber es ist nun mal so."
Nosz kuźwa. Panie, jak to nie wiedzą, jak oni to zrobili? Proste, strzelili jednego karnego więcej, Cech obronił dwa więcej, a wcześniej doskonale bronili beznadziejnie bite rozne. To tak trudno zakumać temu dupkowi? :roll: