desert_eag pisze:Może warto poszukać jakiejś nakładki na system informatyczny, która to umożliwi?
Mi to mówisz? Kwestia systemu informatycznego ZTM to bardzo skomplikowana sprawa. Cała jego działalność opiera się na oprogramowaniu tworzonym w zasadzie przez jednego człowieka, więc jeżeli jemu "niedasie", to niedasie. Już zapomnieliście o jajach z myślnikiem? Niedałosie.
desert_eag pisze:papieru i folii chyba Wam wystarczy?
Nie byłoby żadnego problemu, gdyby chodziło o papier, folię i wydruk. Sam bym to zrobił

Ale chyba juz dawno powinno być jasne, że to nie w tym rzecz. Pamiętacie zamieszanie z przystankami w Ursusie? Problem z systemem danych i ich obróbką. I całą biurokracją. Zrobienie samego
rozkładu 316 i 116 (w sensie układu kursów) to tylko nieco więcej czasu i wysiłku, niż samo 116 z efkami. Organizacyjnie jest to dwa razy więcej roboty i czasu już teraz, bez jakiejkolwiek próby bawienia się w rozkłady zbiorcze. A już teraz ZTM ma problemy z wyrobieniem się z większą ilością zmian naraz. Mało tego, efki można od razu oznaczyć "nie kursuje w terminie takim to a takim, np. w wakacje". 316 i inne takie trzeba będzie już oddzielnie zawieszać, traktować jako odrębną pozycję przy objazdach (a więc nowe trasówki, zezwolenia, rozkłady itp.). A w końcu nadejdzie taki dzień, kiedy trzeba będzie nagle zmienić 116, a na 316 czasu nie starczy. I wszelkie koordynacje pójdą do piachu. Stąd mój sceptycyzm. To dalsze zaplątywanie systemu, który powinien być upraszczany. Efki kiedyś powinny przestać funkcjonować, ale nie poprzez wyodrębnienie z linii "macierzystych". 116 jest wzmacniane przez 116f na północy, przez 195 pośrodku, a przez 130 na południu. Jedno silne 116 i nie trzeba żadnych efek.
Tm pisze:Przy okazji - jaki to problem informatyczny? Można w rozkładzie napisać "g - kurs do przystanku Metro Marymont", ale można też "g - kurs do przystanku Metro Marymont jako linia 316".
A zezwolenia itp.? Poza tym - czy na pewno można? Przepisy na to zezwalają?