Strona 167 z 297
: 28 mar 2012, 14:04
autor: Bastian
Mówię, kto się podpisał - a czy nie robił tego dla niego jakiś student - kto wie?
: 28 mar 2012, 14:09
autor: MisiekK
Bastian pisze:Napisano, że ponoć już dziś była wyłączona...
Ok. 10 przy szafkach znów kręcili się serwisanci. Boję się, że znów ją włączą, bo przecież wydano na nią ileś tysięcy zł i trzeba potwierdzić dogmat o jej konieczności.
: 28 mar 2012, 14:13
autor: bepe
Stary Pingwin pisze:Akurat ten motorniczy znany jest w naszej firmie z piętnowania różnych głupot.
Aha. Czyli wie, co robi
MichalJ pisze:I co niby takiego zrobił?
Zasadniczo pracodawcy nie lubią, jak ktoś ich piętnuje na zewnątrz.
: 28 mar 2012, 14:15
autor: MisiekK
bepe pisze:Zasadniczo pracodawcy nie lubią, jak ktoś ich piętnuje na zewnątrz.
Akurat sytuacja z sygnalizacją została odebrana dobrze....
Co innego wywlekanie wewnętrznych spraw firmy na zewnątrz...
: 28 mar 2012, 14:27
autor: cns80
Jeśli chodzi o sygnalizację to w całym mieście jest coraz lepiej. Szczególnie lubię pętle indukcyjne, które mnie nie łapią, i stoję 12 minut do lewoskrętu, bo jakiś badziewiak wziął pieniądze za projekt.
: 28 mar 2012, 14:41
autor: MichalJ
Sygnalizacje mają błędy elementarne:
1. Skrzyżowanie, w tym dla pieszych światła na guzik. Naciskam gdy w poprzek jest żółte. To jest dla projektanta za późno - dostanę zielone o cały cykl później.
2. Przejście dla pieszych bez koordynacji z niczym. Od 15 minut pali się zielone dla samochodów. przychodzi pieszy i naciska. Żółte dla samochodów, zamiast natychmiast, zapala się po 20 czy 30 sekundach, gdy pieszy już dawno przeszedł.
3. W sytuacji jak 2, po zapaleniu dla tego jednego pieszego, wystarczyłoby dosłownie 2 sekundy zielonego plus czas na ewakuację. To nie, będzie 15 sek. zielonego plus 5 sek migania plus dopiero...
: 28 mar 2012, 14:47
autor: KwZ
Ad 1: Tak chyba jest wszędzie.
Ad 2: Wczoraj mi się zdarzyło na Racławickiej.
: 28 mar 2012, 14:48
autor: chester
MichalJ pisze:1. Skrzyżowanie, w tym dla pieszych światła na guzik. Naciskam gdy w poprzek jest żółte. To jest dla projektanta za późno - dostanę zielone o cały cykl później.
Nawet już wcześniej nie da Ci - nawet gdy dla poprzecznego kierunku zaczyna mrugać zielone i jeszcze nie ma mowy o pomarańczowym dla samochodów. Idiotyzm kompletny.
: 28 mar 2012, 20:28
autor: bepe
MichalJ pisze:
1. Skrzyżowanie, w tym dla pieszych światła na guzik. Naciskam gdy w poprzek jest żółte. To jest dla projektanta za późno - dostanę zielone o cały cykl później.
Idiotyzmem są te guziki dla pieszych. W sygnalizacjach na skrzyżowaniach nie powinno się tego stosować - w przygniatającej większości przypadków światło dla pieszych i tak nie wpływa na cykl świateł dla samochodów (przynajmniej takie mam wrażenie).
: 28 mar 2012, 20:54
autor: Bastian
bepe pisze:w przygniatającej większości przypadków światło dla pieszych i tak nie wpływa na cykl świateł dla samochodów (przynajmniej takie mam wrażenie)
Wpływa, choć często są to dosłownie sekundowe różnice.
: 28 mar 2012, 21:43
autor: Paweł D.
Na Słomińskiego przy Arkadii jeśli pieszy nie naciśnie, zmienia się trochę układ faz dla samochodów. Aczkolwiek, ze względu na panujący tam ruch pieszy powinna być stałoczasówka, bo na płynność ruchu samochodów nie ma to wpływu żadnego.
: 28 mar 2012, 22:01
autor: Glonojad
KwZ pisze:Ad 1: Tak chyba jest wszędzie.
Przy WAT na przykład działa to dużo lepiej, bezwładność programu jest mniejsza- choć i skrzyżowanie jest nieduże.
To jest zwykle kwestia długośći przejścia międzyfazowego: często robi się tak, że jest powiedzmy faza zasadnicza i, gdy się kończy, badany jest stan zgłoszenia pieszych: gdy jest, to przechodzi do fazy powiedzmy 2A, gdy ich nie ma, to do fazy 2. I to przejście międzyfazowe może trwać nawet kilkanaście sekund, gdy decyzja jest już podjęta.
Gdybym ja to robił i chciał jak najlepiej zrobić pieszym (a zależałoby mi na ich wykrywaniu, żeby móc mieć czasem fazę poprzeczną 10 sekundową, zamiast 20 sekundowej, i wcześniej wpuścić stojący na przystanku tramwaj), to opóźniłbym moment decyzji maksymalnie: przy dobrych warunkach ruchu (dużej rezerwie przepustowości) można by nawet badać obecność pieszych po rozpoczęciu fazy 2 (czyli zielone dla samochodów i pojawia się pieszy). Choć to potencjalnie wydłużyłoby fazę poprzeczna, bo oprócz kawałka 2 musiałoby być całe 2A.
Trudno na ogólnym przykładzie dyskutować... z pewnością są miejsca, gdzie pieszych by sobie można odprzyciskować (a w nocy po prostu dawać żółte migowe), ale są i takie, gdzie różnica w algorytmie jest naprawdę spora (Namysłowska na przykład).
: 28 mar 2012, 22:53
autor: MichalJ
O zapalaniu pieszym w trakcie równoległego zielonego dla samochodów to nawet nie marzę. Ale niech reaguje na przycisk aż do ostatniej chwili. W 95% miejsc brak zielonego dla pieszych to jest co najwyżej krótsza faza dla samochodów i ewent. krótsze międzyzielone, żadnych innych różnic, nie trzeba się do tego przygotowywać w fazie żółtej...
: 28 mar 2012, 22:55
autor: MeWa
Mi się marzy, żeby światła na przejściu przez tory tramwajowe zawsze wyświetlały zielone dla pieszych - do momentu nadjechania tramwaju (oczywiście czujniki powinny być odpowiednio wcześniej, żeby tramwaj nie musiał zwalniać). Być może wtedy byłyby bardziej respektowane to światło, bo obecnie światła na torowisku to jedne z bardziej nierespektowanych sygnałów.
: 29 mar 2012, 8:33
autor: cns80
MichalJ pisze:O zapalaniu pieszym w trakcie równoległego zielonego dla samochodów to nawet nie marzę.
Dlaczego ? Jeśli cykl zielonego dla samochodów trwa powiedzmy 30 sekund, a standardowy czas na potrzebny na przejście pieszego wynosi np. 20 sekund to powinno działać przez pierwsze 10 sekund zielonego dla samochodów.
MeWa pisze:Mi się marzy, żeby światła na przejściu przez tory tramwajowe zawsze wyświetlały zielone dla pieszych - do momentu nadjechania tramwaju (oczywiście czujniki powinny być odpowiednio wcześniej, żeby tramwaj nie musiał zwalniać).
Ho ho ho

To by dopiero był burdel. Te czujki by musiały być przystanek wcześniej, bo przecież w naszym kochanym kraju każdy "jeszcze zdąży", bo to końcówka zielonego (chociaż czerwone pali się już dobrych kilka sekund).