Ajenci - dyskusje, komentarze, nowości
W ogóle, kwestia dogadywania się z ajentami w sprawie bliskości zajezdni to raczej nowość. Przecież wielu pamięta dojazdy ITSu na 153 czy 161.
2 3 4 5 6 7 8 9
10 11 12
13 14
15 17
10 11 12
13 14
15 17
Ale już w tamtych czasach ZTM szedł Michalczewskiemu na rękę.Dantte pisze:W ogóle, kwestia dogadywania się z ajentami w sprawie bliskości zajezdni to raczej nowość. Przecież wielu pamięta dojazdy ITSu na 153 czy 161.
511 weźmie pewnie w całości Stalowa. Mobilis nie będzie miał już rejonizacji jak ITS, ale wydaje mi się że można to tak zorganizować że Mobilis można wsadzić na linie w większej części w lewobrzeżnej części Warszawy a na Tarchodworach będzie dominować Stalowa. Można wsadzić więcej mobilisu np na 160,190 czy 527 a uwolnione Stalowe wozy przejdą na Tarchomin żaden problem.Twmastersky pisze:Gdy zamkneli Utratę takie zmiany były więc być może zastosuje to również w tym przypadku, wyobrażasz sobie wyjazdy Mobilisu na np.511ashir pisze:A dlaczego to miałby robić?
Ja sobie wyobrażam. Umowa jet na całą Warszawę + aglomeracja i nie ma po co się martwić o ajenta i dawanie mu linii jak najbliżej zakładu. Zgodnie z tym ZTM może sobie Mobilisa wysłać nawet do pętli Rzakta by tam zaczynał. Obecnie kursy 719 kończą i zaczynają w Lesznie i jakoś nikt nie krzyczy.Twmastersky pisze:Gdy zamkneli Utratę takie zmiany były więc być może zastosuje to również w tym przypadku, wyobrażasz sobie wyjazdy Mobilisu na np.511ashir pisze:A dlaczego to miałby robić?
Jakoś kiedyś Mobilis latał z Ursusa na Olesin by włączyć się na 120.
No i to jest właśnie paranoja. Mamy w Polsce - a zwłaszcza w sektorze publicznym - takie podejście, że jak zawarliśmy korzystną dla siebie umowę, to możemy robić, co chcemy, zarżnięcia kontrahenta nie wyłączając. W normalnych warunkach wzięłoby się zaś pod uwagę interesy obydwu stron. Oczywiście nie znaczy to, że na 401 należy puszczać midiki, bo akurat tam przewoźnik ma blisko. I akurat w przypadku midików konieczność wysyłania ajenta na drugi koniec miasta jest zapewne nieunikniona. Ale jeżeli wozy 12-metrowe jeżdżą po całym mieście, a wiadomo, że przewoźnik ma bazę w Ursusie, to dlaczego nie można dać mu do obsługi przede wszystkim linii, które jeżdżą po zachodniej części miasta? Przecież w takiej sytuacji gnanie go na 120 z początkiem i końcem na Olesinie to jest czysta złośliwość.
Są teraz też takie kwiatki jak ganianie z Ursusa na Buków, żeby się włączyć na 211.
1069, 7722
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1
Jest jeszcze jeden aspekt pt. ochrona środowiska, o ile w ogóle się tym ktoś na tym poziomie przejmuje (chyba jednak tak, skoro rozpisany jest kolejny przetarg na eklektyki). Przecież ganiające codziennie na pusto przez całe miasto wozy emitują też swoją porcję spalin.
Po co spieszyć, przecież do końca życia mamy na to czas.
Tylko zwróć uwagę na inną rzecz damy Mobilisowi zachodnie rubieże tylko do obsługi nie wliczając maluchów. Wyjdzie od sierpnia 100 przegubów i 80 solówek. To zajezdnia Kleszczowa będzie zmuszona wziąć linie z innych zakładów. Te inne zakłady oddając znowu wziąć od innych. Zamieszania co nie miara. Choć przy okazji wakacji ktoś mógł by się tym zainteresować.bepe pisze:No i to jest właśnie paranoja. Mamy w Polsce - a zwłaszcza w sektorze publicznym - takie podejście, że jak zawarliśmy korzystną dla siebie umowę, to możemy robić, co chcemy, zarżnięcia kontrahenta nie wyłączając. W normalnych warunkach wzięłoby się zaś pod uwagę interesy obydwu stron. Oczywiście nie znaczy to, że na 401 należy puszczać midiki, bo akurat tam przewoźnik ma blisko. I akurat w przypadku midików konieczność wysyłania ajenta na drugi koniec miasta jest zapewne nieunikniona. Ale jeżeli wozy 12-metrowe jeżdżą po całym mieście, a wiadomo, że przewoźnik ma bazę w Ursusie, to dlaczego nie można dać mu do obsługi przede wszystkim linii, które jeżdżą po zachodniej części miasta? Przecież w takiej sytuacji gnanie go na 120 z początkiem i końcem na Olesinie to jest czysta złośliwość.
Karierowicze mają się dobrze w firmie która sama promuje kierowników nieudaczników i pozwala im zatrudniać nieudaczników życiowych..... przez to jest jak jest.
Toteż piszę, że nie chodzi mi o wywracanie komunikacji do góry nogami, tylko o rozdzielenie obsługi rozsądnie.
Nie wiem skąd dane o 100 przegubach i 80 solówkach.
Brygad przegubowych będzie 50 i na midiki też 50. Znając życie będą włączać się stopniowo, po 10-20 brygad na miesiąc.
Jednocześnie znikają przecież przegubowe i solowe resztówki z ITSu.
Brygad przegubowych będzie 50 i na midiki też 50. Znając życie będą włączać się stopniowo, po 10-20 brygad na miesiąc.
Jednocześnie znikają przecież przegubowe i solowe resztówki z ITSu.
Po co spieszyć, przecież do końca życia mamy na to czas.
Wejście do ruchu będzie w całości na raz.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
ITS znika z końcem tego miesiąca.
Ale plan będzie pełny pomimo wakacji?pawcio pisze:Wejście do ruchu będzie w całości na raz.
Ale tylko solówki? Przeguby miały przecież jeździć do końca sierpnia?Domas pisze:ITS znika z końcem tego miesiąca.
Z tego co wiem to Michalczewski zobowiązał się właścicielowi wozów, czyli MAN-owi zwrot pojazdów do końca czerwca.