Poza tym te termowydruki po miesiącu w portfelu są całkowicie nieczytelne, a i sfałszować chyba łatwo...
Bilety, kontrole, taryfa
Moderator: JacekM
Po zawarciu na nim odpowiedniej treści może nim się stać...MichalJ pisze:Kwitek z automatu nie jest paragonem fiskalnym.
No jak ktoś ma drukarkę tremiczną, to i sfałszować można...MichalJ pisze:Poza tym te termowydruki po miesiącu w portfelu są całkowicie nieczytelne, a i sfałszować chyba łatwo...
Więc chyba będzie opcja b).
Z tym, że bilet z paskiem magnetycznym też można sfałszować, i to łatwiej niż zapis na karcie.
Dzika suma kontrolna sektor za drugim skasowaniem i wymiana czytników kanarskich (tutaj spora oszczędność - nie trzeba wymieniać kasowników, można wymienić firmware bramek i postawić na niektórych stacjach dyżurnego kanara wyłapującego cwaniaków po otrzymaniu informacji z systemu bramek) powinna przynajmniej czasowo rozwiązać problem. Potem zmieniamy algorytm co kwartał i mamy system, którego raczej nie złamie gimnazjalista.
W sumie po co nam WKM?
Do otwierania bramek w metrze?
może zrobić wejściówkę która jest aktywna tylko jeśli do SWKM w centralnej bazie jest przypisany bilet. W razie kontroli - okazujemy ów WKM z super zaszyfrowanym kluczem (nowy system).
Koniec z aktywowaniem biletu, bilet jest aktywny od wybranego momentu podczas zakupu.
Nie ma kupna biletów okresowych dłuższych niż 3 dniowy w kioskach, pocztach. Tylko wirtualnie albo przez POP. Automaty - opcjonalnie choć trzeba by dodać im panel ID użytkownika.
Taniej zmodernizować systemu się nie da. Wprowadzenie samych kart, zestawu dla kontrolerów i wymiana bramek w metrze kosztuje chyba mniej niz wymiana wszystkich kasowników, biletomatów...
Nadal mamy "stare" WKM nadal te same założenia dla kartonikowych. W międzyczasie emozna pomyśleć nad ucywilizowaniem.
Do otwierania bramek w metrze?
może zrobić wejściówkę która jest aktywna tylko jeśli do SWKM w centralnej bazie jest przypisany bilet. W razie kontroli - okazujemy ów WKM z super zaszyfrowanym kluczem (nowy system).
Koniec z aktywowaniem biletu, bilet jest aktywny od wybranego momentu podczas zakupu.
Nie ma kupna biletów okresowych dłuższych niż 3 dniowy w kioskach, pocztach. Tylko wirtualnie albo przez POP. Automaty - opcjonalnie choć trzeba by dodać im panel ID użytkownika.
Taniej zmodernizować systemu się nie da. Wprowadzenie samych kart, zestawu dla kontrolerów i wymiana bramek w metrze kosztuje chyba mniej niz wymiana wszystkich kasowników, biletomatów...
Nadal mamy "stare" WKM nadal te same założenia dla kartonikowych. W międzyczasie emozna pomyśleć nad ucywilizowaniem.

Dość poważna wada.Teokryt pisze:Koniec z aktywowaniem biletu, bilet jest aktywny od wybranego momentu podczas zakupu.
Wiesz, jakie by były wtedy kolejki w POPach?Teokryt pisze:Tylko wirtualnie albo przez POP.
Bramki to żaden problem, ale w takim przypadku w terminalach kontrolerskich musiałaby być kopia takiej bazy, w dodatku aktualizowana w czasie rzeczywistym... Niezbyt realne.Teokryt pisze:może zrobić wejściówkę która jest aktywna tylko jeśli do SWKM w centralnej bazie jest przypisany bilet.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
A po co aktualizowana w czasie rzeczywistym? Kontroler zbiera numery kart tylko. Kto nie ma/nie okaże Dostaje normalny kwit. Jesi bilet w "systemie" jest nieoplacony to automatycznie dostaje kare do konta.
Po co ci aktywacja? Robisz to RAZ na 3 miesiące.
A co do kolejek w POPach, taki sam przypadek jak swkm i zdjęcia. Większość zrobila karte przez internet. Ci co nie maja konta (bo maja taki kaprys), albo nie uwfaja płatnością elektronicznym - niech sobie stoją.
dodac do tego odpowiednio długi okres wdrazania, tak jak z żarówkami w UE. i koniec bileow okresowych na okaziciela. Wszyscy wiemy po co one są.
Po co ci aktywacja? Robisz to RAZ na 3 miesiące.
A co do kolejek w POPach, taki sam przypadek jak swkm i zdjęcia. Większość zrobila karte przez internet. Ci co nie maja konta (bo maja taki kaprys), albo nie uwfaja płatnością elektronicznym - niech sobie stoją.
dodac do tego odpowiednio długi okres wdrazania, tak jak z żarówkami w UE. i koniec bileow okresowych na okaziciela. Wszyscy wiemy po co one są.

Wymagałoby to sporej ilości danych osobowych. Ja byłbym na nie, ZTM nie musi wiedzieć, gdzie mieszkam np. - uroki wynajmu mieszkania, adres może się zmieniać często...Teokryt pisze:Jesi bilet w "systemie" jest nieoplacony to automatycznie dostaje kare do konta.
Może Ty masz możliwość kupowania tylko kwartalnych, mi się często bardziej opłaca jeździć na miesięcznych - zależy, jaki mam grafik...Teokryt pisze:Po co ci aktywacja? Robisz to RAZ na 3 miesiące.
Masz tendencję do wirtualizowania transakcji... A z moich obserwacji wynika (wszystkie długookresowe kupuję w POPach, bo biorę faktury), że jednak ludzie niekoniecznie lubią zakupy przez internet. Szczególnie, że bilet kupiony przez internet i tak trzeba w automacie załadować, co zeruje wygodę - i tak i tak trzeba iść.Teokryt pisze:Ci co nie maja konta (bo maja taki kaprys), albo nie uwfaja płatnością elektronicznym - niech sobie stoją.
Dokładnie.ashir pisze:Obecnie według ZTM można jedynie odebrać kartę w POPie, oczywiście za okazaniem dokumentu tożsamości.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
Jak ty podpisujesz umowy na abonamenty i inne usługi.Wolfchen pisze:Wymagałoby to sporej ilości danych osobowych. Ja byłbym na nie, ZTM nie musi wiedzieć, gdzie mieszkam np. - uroki wynajmu mieszkania, adres może się zmieniać często...
Miałem. Obecnie jeżdżę samochodem i na strefę I kupuje dobowe.Wolfchen pisze:Może Ty masz możliwość kupowania tylko kwartalnych,
eFaktura.Wolfchen pisze:A z moich obserwacji wynika (wszystkie długookresowe kupuję w POPach, bo biorę faktury),
Za obsługę człowiekiem podczas gdy może to robić automat trzeba dopłacać. Za zakup biletów w POP powinien być narzut 10%. POP nie powinien słuzyc jako biletomat.Wolfchen pisze: że jednak ludzie niekoniecznie lubią zakupy przez internet.
Nie przeczytałeś dokładnie. Bramki metra miały by po zakupie w internecie wbity numer kart zdalnie. Ty nosisz tylko kartę z numerem przypisanym do siebie. to wszystko. żadnego aktywowania.Wolfchen pisze:Szczególnie, że bilet kupiony przez internet i tak trzeba w automacie załadować, co zeruje wygodę - i tak i tak trzeba iść.

Wszystkie na adres zameldowania z Radomia, gdzie obecnie dalsza rodzina mieszka.Teokryt pisze:Jak ty podpisujesz umowy na abonamenty i inne usługi.
Nie mam tak otwartych umysłów w pracy, żeby zaakceptowali cokolwiek bez podpisu i pieczątki.Teokryt pisze:eFaktura
Różnicowanie ceny usługi ze względu na miejsce jej nabycia - to już było przy okazji biletów u kierowcy z opłatą manipulacyjną. Na szczęście nie przejdzie.Teokryt pisze:Za zakup biletów w POP powinien być narzut 10%.
Ponadto przypominam, że komunikacja miejska jest wykonywana na zasadzie służebności i to w interesie miasta jest, żeby była przyjazna pasażerom. Ty proponujesz pod tym względem podejście skrajnie nastawione na zysk, co wg mnie jest niedopuszczalne przy wykonywaniu zadań własnych przez samorząd terytorialny.
Przeczytałem dokładnie, to było odniesienie się do obecnej sytuacji.Teokryt pisze:Nie przeczytałeś dokładnie.
[ Dodano: Sob 18 Maj, 2013 13:40 ]
A po co jest POP wg Ciebie? To jest Punkt Obsługi Pasażerów, a więc jak najbardziej w zakres jego usług wchodzi sprzedaż biletów. Może jeszcze wycofać papierowe jednorazowe, wszystkim rozdać karty i niech sobie odbijają i co miesiąc uiszczają faktury jak w postpaidowych rozliczeniach teelkomunikacyjnych?Teokryt pisze:POP nie powinien słuzyc jako biletomat.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
Echm, eFaktura jest równoprawnym dokumentem, możesz ja wydrukować. Ich otwartość nie ma nic do rzeczy, maja obowiązek przyjąć wydrukowana eFakture.Wolfchen pisze:
Nie mam tak otwartych umysłów w pracy, żeby zaakceptowali cokolwiek bez podpisu i pieczątki.
Koszt obsługi przez POP jest większy niż biletomat. powiedz to ludziom którzy mają niestandardowe użycie POPów jak np dekodowanie biletu na inny blet albo zwroty, reklamacje. A stoi w kolejce bo ktoś kupuje bilet dobowy w POP... (autentyk). POPY powinny w pierwszej kolejności obsługiwać wszystko poza sprzedażą biletów.Wolfchen pisze:Różnicowanie ceny usługi ze względu na miejsce jej nabycia - to już było przy okazji biletów u kierowcy z opłatą manipulacyjną.
Proponuje by komunikacja publiczna była przynajmniej samofinansująca się. Dokładanie do niej 60% iż to co mamy z biletów innych rzeczy to stanowczo za dużo, 30% to jeszcze by uszło.Wolfchen pisze:Ty proponujesz pod tym względem podejście skrajnie nastawione na zysk, co wg mnie jest niedopuszczalne przy wykonywaniu zadań własnych przez samorząd terytorialny.
Poznańska PEKA. http://ztm.poznan.pl/assets/Uploads/Pek ... rzysci.pdfWolfchen pisze:Może jeszcze wycofać papierowe jednorazowe, wszystkim rozdać karty i niech sobie odbijają i co miesiąc uiszczają faktury jak w postpaidowych rozliczeniach teelkomunikacyjnych?
System nie jest doskonały ale znacznie lepszy niż warszawski.
I nadal byś tam to zarejestrował, w czym problem? Jeśłi możesz podpisać umowę na korzystanie z usług telekomunikacyjnych to możesz podpisać umowę na korzystanie z warszawskiego ZTMu.Wolfchen pisze:Wszystkie na adres zameldowania z Radomia, gdzie obecnie dalsza rodzina mieszka.
