W związku z problemami technicznymi możliwe są utrudnienia w dostępie do forum w najbliższych dniach.
Nowe trasy tramwajowe
Moderator: Wiliam
Co tyle, żeby TGM-a zadowolić 
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Ile brygad ma 17, co?

Maksymalnie 40 brygad.MichalJ pisze:Ile brygad ma 17, co?![]()
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
A ile ma kilometrów? 
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Też ze 17. Ale przykładowo linia z Branickiego na Banacha przez Nowowiejską będzie miała 12.5, czy jakoś tak, to nie są rzędy wielkości mniej.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
O połowę dłuższa trasa, o 1/3 niższa prędkość...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Jest przesunięcie przesunięcia, czy coś tam: http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... LokWarsTxt
Budowa cd. na Tarchomin ma się zacząć już na początku "sezonu budowlanego", czyli jak stopnieją śniegi, co zważywszy, że tegoroczna Wielkanoc była biała, to może w maju.
A już za trzy lata mamy mieć koncepcję co dalej nie robić z torami na Kasprzaka. Jakieś dwa lata (optymistycznie rzecz biorąc) po otwarciu metra na tym ciągu. A to i tak tylko koncepcja, nie budowa...
Budowa cd. na Tarchomin ma się zacząć już na początku "sezonu budowlanego", czyli jak stopnieją śniegi, co zważywszy, że tegoroczna Wielkanoc była biała, to może w maju.
A już za trzy lata mamy mieć koncepcję co dalej nie robić z torami na Kasprzaka. Jakieś dwa lata (optymistycznie rzecz biorąc) po otwarciu metra na tym ciągu. A to i tak tylko koncepcja, nie budowa...
4bis Stalowa - Woronicza
A czy tory na Kasprzaka w ogóle powinny być budowane? Jest szereg ważniejszych tras podobnej wielkości, które powinny zostać wybudowane wcześniej. Wymienić tu warto chociażby:
- dociągnięcie tramwaju z Gocławka do węzła Marsa,
- budowę tramwaju na Gwiaździstą,
- tramwaj na Gagarina.
Nie widzę powodu, dla którego akurat Kasprzaka, w pobliżu świętego metra, miałaby być budowana najszybciej, skoro tamte trasy znacząco mogłyby poprawić obsługę rejonów bez tej i tak drogiej alternatywy.
- dociągnięcie tramwaju z Gocławka do węzła Marsa,
- budowę tramwaju na Gwiaździstą,
- tramwaj na Gagarina.
Nie widzę powodu, dla którego akurat Kasprzaka, w pobliżu świętego metra, miałaby być budowana najszybciej, skoro tamte trasy znacząco mogłyby poprawić obsługę rejonów bez tej i tak drogiej alternatywy.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
Przede wszystkim:
- Wilanów, Dw. Zachodni (ale warto zbudować też tory na Kasprzaka, by tą trasę pociągnąć za Zachodni i połączyć z Kasprzaka)
- Gocław
- Modlińska
No i zajezdnia Annopol.
Być może jednak będziemy musieli długo czekać na te inwestycje, jeśli obecny samorząd nie poprawi się ani nie zostanie wybrany lepszy.
- Wilanów, Dw. Zachodni (ale warto zbudować też tory na Kasprzaka, by tą trasę pociągnąć za Zachodni i połączyć z Kasprzaka)
- Gocław
- Modlińska
No i zajezdnia Annopol.
Być może jednak będziemy musieli długo czekać na te inwestycje, jeśli obecny samorząd nie poprawi się ani nie zostanie wybrany lepszy.
Wymieniłem inwestycje o porównywalnej skali i kosztach. Na każdą z tych, o których piszesz ty, środki z Kasprzaka starczyłyby może do połowy.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
Dziwne, że wrzucasz dwie ostatnie inwestycjie, i tą na Kasprzaka do dwóch różnych worków, mimo że we wszystkich trzech chodzi o to samo – dociągnięcie do końca trasy, która obecnie urywa się w połowie, i która musi być dublowana przez linie autobusowe obsługujące nieobsługiwany tramwajami odcinek.Poc Vocem pisze:A czy tory na Kasprzaka w ogóle powinny być budowane? Jest szereg ważniejszych tras podobnej wielkości, które powinny zostać wybudowane wcześniej. Wymienić tu warto chociażby:
- dociągnięcie tramwaju z Gocławka do węzła Marsa,
- budowę tramwaju na Gwiaździstą
Tyle że np. tramwaj na Gagarina nie miałby większego sensu, jeżeliby go nie dociągnąć albo do Siekierek, albo do Sadyby. A już tego rodzaju inwestycje byłyby porównywalne w skali i kosztach bardziej do Gocławia, niż do Kasprzaka.Poc Vocem pisze:Wymieniłem inwestycje o porównywalnej skali i kosztach.
Zauważ, że na Kasprzaka jest to obsługa na dobrą sprawę jeden przystanek - PKP Kasprzaka, Ordona nie liczę, bo północna strona znajduje się w strefie dojścia do Elekcyjnej, a sam ZP jest na żądanie. Dalej, jedyną linią, którą zastąpiłby tamże tramwaj jest 105, gdyż 154 i 159 jadą niejako w poprzek względem tramwaju, a 184 wyleci po oddaniu torów na Powstańców Śląskich.Vilén pisze:Dziwne, że wrzucasz dwie ostatnie inwestycjie, i tą na Kasprzaka do dwóch różnych worków, mimo że we wszystkich trzech chodzi o to samo – dociągnięcie do końca trasy, która obecnie urywa się w połowie, i która musi być dublowana przez linie autobusowe obsługujące nieobsługiwany tramwajami odcinek.
Zatem zostaje 105... tylko że 105 musi i tak dojeżdżać co najmniej do ronda Daszyńskiego, aby dowieźć ludzi z Lazurowej do metra. Oznacza to, że w bliskiej perspektywie, tzn. do czasu oddania wolskiego odcinka metra (więcej niż 3+3 czyli zapewne grubo po 2020 r.) połączenie to będzie wręcz niezbędne do realizacji autobusem. Oznacza to zaś, że instalacja tramwaju tamże nie przyniesie żadnych widocznych zysków w układzie komunikacyjnym.
Jest to mocno dyskusyjne w kontekście na przykład struktury napełnienia, jaka kształtuje się chociażby w 131. Pewnie będę żałował tego, co tu napiszę, ale autobusy na Gagarina dojeżdżają z napełnieniem rzędu miejsc siedzących i dopiero tamże wypełniają się całkowicie, co oznacza, że ulica posiada możliwość generowania potoków około 20 pasażerów na minutę w samym tylko kierunku do centrum. Jest to potok wystarczający na wypełnienie dowolnej słabej linii tramwajowej, a nawet wystarczający do uruchomienia linii mocnej. Oczywiście zakończenie linii na Sielcach postrzegam jako rozwiązanie etapowe i też uważam, że linia tamże powinna być pociągnięta dalej, ale jeśli już to na Siekierki.Vilén pisze:Tyle że np. tramwaj na Gagarina nie miałby większego sensu, jeżeliby go nie dociągnąć albo do Siekierek, albo do Sadyby. A już tego rodzaju inwestycje byłyby porównywalne w skali i kosztach bardziej do Gocławia, niż do Kasprzaka.
Mimo to nawet taki pojedynczy etap ma większe umotywowanie niż zapewnienie obsługi jednego przystanku na Woli bez możliwości jakiejkolwiek reorganizacji układu autobusowego.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
Dlaczego żałował? Ja też chcę taki tramwaj. Na Sielcach wsiadają do 131 dzikie tłumy, dalej na Gagarina kolejne.
Bo jeszcze ktoś wymyśli sobie kursy skrócone do Sielc na tym 131 robić, a mnie to mocno nie na rękęMichalJ pisze:Dlaczego żałował?
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
No, jak go zastąpią tramwajem, to leżysz.
Nie ma miejsca na pętlę.
Nie ma miejsca na pętlę.