SKM w Warszawie
Moderator: JacekM
Dodajmy, że te rokłady robił ZTM w przeciwieństwie do poprzednich...
Co do trasy, to ja myślałem raczej o czymś takim:
S1 - Pruszków - Falenica - co 30 min
S2 - Pruszków - Sulejówek (względnie Rembertów) co 30 min
na najbardziej obciążonym odcinku Pruszków - Warszawa w. da to czestotliwosć 15 min.
Co do trasy, to ja myślałem raczej o czymś takim:
S1 - Pruszków - Falenica - co 30 min
S2 - Pruszków - Sulejówek (względnie Rembertów) co 30 min
na najbardziej obciążonym odcinku Pruszków - Warszawa w. da to czestotliwosć 15 min.
1 10 20 22 24 26 103 109 151 157 171 180 190 507 520 645 691 695 KM2 KM7 KM8 KM26 KM31 IC3 IC4 IC7 IC8 IC10
To, że pracuje tam gdzie pracuję nie oznacza, że zawsze zgadzam się z decyzjami swojej firmy, a wszystko co tu wyprodukuje jest moim własnym zdaniem.
a poza tym zgadzam się z maksymą pawcia!
To, że pracuje tam gdzie pracuję nie oznacza, że zawsze zgadzam się z decyzjami swojej firmy, a wszystko co tu wyprodukuje jest moim własnym zdaniem.
a poza tym zgadzam się z maksymą pawcia!
Głupie nie jest, ale potrzeba 2 razy tyle składów, bo nawet na pojedyncze nie starczy obecnie, a wypadałoby niektóre składy z Pruszkowa puszczać podwójnie+awaryjność (dość wysoka) 14WEboh. pisze:Dodajmy, że te rokłady robił ZTM w przeciwieństwie do poprzednich...
Co do trasy, to ja myślałem raczej o czymś takim:
S1 - Pruszków - Falenica - co 30 min
S2 - Pruszków - Sulejówek (względnie Rembertów) co 30 min
na najbardziej obciążonym odcinku Pruszków - Warszawa w. da to czestotliwosć 15 min.
Pewnie to samo-łatwiej w obsłudze bo wszystko takie same i ładnie wygląda ujednolicony tabor IMO.
www.kolej.one.pl
Zachęcam do aktualizowania danych!!!
Pasażer:KM, 401, 520, 115, 173, 315 (kolejność zamierzona!)
Zachęcam do aktualizowania danych!!!
Pasażer:KM, 401, 520, 115, 173, 315 (kolejność zamierzona!)
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
15WE w wersji aglomeracyjnej, czyli EW59 poproszę
.
Ale, ale - Pruszków, Otwock, Rembertów, Lotnisko - aż śmierdzi dwoma liniami co 30 minut każda. Trochę mało, chyba, że będzie prawdziwy wspólny bilet...
Ale, ale - Pruszków, Otwock, Rembertów, Lotnisko - aż śmierdzi dwoma liniami co 30 minut każda. Trochę mało, chyba, że będzie prawdziwy wspólny bilet...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- chruscik
- Dysklawiaturzysta
- Posty: 1209
- Rejestracja: 11 mar 2006, 9:17
- Lokalizacja: 411101 - Rakowiec
- Kontakt:
Ja jednak sadze, ze do Rembertowa. Czas przejazdu autobusem i tramwajem do centum wynosi ok 40-50? min. SKM ok 16.R-9 Chełmska pisze:jakby dokupili kilka składów możnaby dać Falenica - Pruszków i to byłoby najlepszym rozwiązaniem...MeWa pisze:myślę jednak, że na nowej trasie SKM będzie bardziej potrzebne - zdecydowanie lepszy rozkład i czas przejazdu
MOBILIS Ursus
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36226
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Heh, ja zainaugurowałem nową trasę dziś rano.
Wpadłem na Centrala o 9:11, czyli 2 minuty po jej odjeździe. Miałem wobec tego 9 minut do WKD, więc przeszedłem się nad perony, bo kto wie? Ale na wyświetlaczach nic. Więc ja z powrotem. Odszedłem kawałek w stronę JP2, a tu słyszę: "Pociąg SKM do Pruszkowa wjedzie na tor... przy peronie trzecim". No to ja w tył zwrot. A tu powtórka: "Pociąg SKM do Warszawy-Rembertowa wjedzie na tor... przy peronie trzecim". Zawahałem się, ale jednak biegiem na peron, bo mi jakoś ten trzeci peron bardziej pasował na zachód. I miałem rację. Schodzę na dół, na wyświetlaczach nadal nic, ale kolejka się wtacza na peron. Czekało na nim dużo ludzi, ale w znakomitej większości na jakiś dalekobieżny, byli nieco zaskoczeni na widok tego wehikułu. Wsiadłem, w środku raptem kilka osób. Jeszcze była długa dyskusja w drzwiach, kierpoć ludziom tłumaczył dokąd i na jakim bilecie zajadą, a dokąd nie. Skład odjechał o 9:19, czyli z 10 minutami opóźnienia. W tym momencie moja przesiadka w KM do Pruszkowa poszła na dłuuugi spacer.
Ktoś tam wysiadł na Zachodnim, ale nie było dużej wymiany. Tymczasem zaraz po ruszeniu z dworca zobaczyłem jadący równolegle pociąg KM. Odzyskałem nadzieję i faktycznie - zaczęliśmy go wyprzedzać. Do Ursusa dojechało chyba z 10 osób. Jeden gość dokupił bilet na jazdę dalej, połowa pasażerów wysiadła. Parę osób, podobnie jak ja, poczekało na peronie na przesiadkę w kibel do Pruszkowa. W nim jakoś też mniej ludzi, niż zwykle.
Gdy dojechałem do Pruszkowa, sporo ludzi czekało na peronie w stronę Warszawy. Ku mojemu zaskoczeniu, prawie wszyscy wsiedli do SKM, która akurat nawróciła. Chyba tylko ze 3 osoby zostały na peronie, reszta dała niezłe zapełnienie. Na peronie żadnego rozkładu, ani zresztą SKM, ani KM. Ale rozkład wisi naklejony na ścianę osłony od schodów. Po południu widziałem też na ulicy gościa z rozkładem wydrukowanym z netu.
Wygląda na to, że zainteresowania, przynajmniej od strony Pruszkowa, można się spodziewać całkiem niezłego. Bardziej mnie zaskoczyło, że bez mała nikt nie przyjechał do centrum z Rembertowa.
Wpadłem na Centrala o 9:11, czyli 2 minuty po jej odjeździe. Miałem wobec tego 9 minut do WKD, więc przeszedłem się nad perony, bo kto wie? Ale na wyświetlaczach nic. Więc ja z powrotem. Odszedłem kawałek w stronę JP2, a tu słyszę: "Pociąg SKM do Pruszkowa wjedzie na tor... przy peronie trzecim". No to ja w tył zwrot. A tu powtórka: "Pociąg SKM do Warszawy-Rembertowa wjedzie na tor... przy peronie trzecim". Zawahałem się, ale jednak biegiem na peron, bo mi jakoś ten trzeci peron bardziej pasował na zachód. I miałem rację. Schodzę na dół, na wyświetlaczach nadal nic, ale kolejka się wtacza na peron. Czekało na nim dużo ludzi, ale w znakomitej większości na jakiś dalekobieżny, byli nieco zaskoczeni na widok tego wehikułu. Wsiadłem, w środku raptem kilka osób. Jeszcze była długa dyskusja w drzwiach, kierpoć ludziom tłumaczył dokąd i na jakim bilecie zajadą, a dokąd nie. Skład odjechał o 9:19, czyli z 10 minutami opóźnienia. W tym momencie moja przesiadka w KM do Pruszkowa poszła na dłuuugi spacer.
Ktoś tam wysiadł na Zachodnim, ale nie było dużej wymiany. Tymczasem zaraz po ruszeniu z dworca zobaczyłem jadący równolegle pociąg KM. Odzyskałem nadzieję i faktycznie - zaczęliśmy go wyprzedzać. Do Ursusa dojechało chyba z 10 osób. Jeden gość dokupił bilet na jazdę dalej, połowa pasażerów wysiadła. Parę osób, podobnie jak ja, poczekało na peronie na przesiadkę w kibel do Pruszkowa. W nim jakoś też mniej ludzi, niż zwykle.
Gdy dojechałem do Pruszkowa, sporo ludzi czekało na peronie w stronę Warszawy. Ku mojemu zaskoczeniu, prawie wszyscy wsiedli do SKM, która akurat nawróciła. Chyba tylko ze 3 osoby zostały na peronie, reszta dała niezłe zapełnienie. Na peronie żadnego rozkładu, ani zresztą SKM, ani KM. Ale rozkład wisi naklejony na ścianę osłony od schodów. Po południu widziałem też na ulicy gościa z rozkładem wydrukowanym z netu.
Wygląda na to, że zainteresowania, przynajmniej od strony Pruszkowa, można się spodziewać całkiem niezłego. Bardziej mnie zaskoczyło, że bez mała nikt nie przyjechał do centrum z Rembertowa.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
W Pruszkowie transport szynowy od dawna cieszy się wzięciem i jest to tylko uzupełnienie oferty. W Rembertowie naturalnym środkiem transportu jest autobus i trochę to potrwa, zanim ludzie się przestawią.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36226
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
No właśnie i tylko, i nie tylko. Dla ludzi dojeżdżających do Warszawy na codzień to jeszcze nie jest specjalne uzupełnienie. Przynajmniej dopóki się im nie pokończą miesięczne na KM. Jak mipawcio pisze:jest to tylko uzupełnienie oferty
W Rembertowie zaś każdy może się do tego cuda przesiąść od zaraz.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow