: 04 sie 2007, 19:44
Myślę, że nie ma sensu sztucznie rozdzielać 1xx od 2xx. Prawdopodobnie gdy wszystkie 199 numerów będzie zajęte, to oczywistą będzie linia 200, 201 itd.
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
Osobiście wolał bym linie z literką. Tak jak są jużnocne z Literką N tak miło by było zobaczyć np: 137 > M37 lub B37Wolfchen pisze:Łatwo się domyśleć, że otworzą zakres 2xx.
Tylko po co, przecież to będą zwykłe linie autobusowe, tyle że obsługiwane innym taborem. Nie ma sensu by miały literki. To nie będą linie gorsze od innych tylko zwykłe dowozówki. Rozpoczynamy zakres 2xxRyoga pisze:Osobiście wolał bym linie z literką. Tak jak są jużnocne z Literką N tak miło by było zobaczyć np: 137 > M37 lub B37Wolfchen pisze:Łatwo się domyśleć, że otworzą zakres 2xx.
No właśnie. Bez sensu jest oddzielać takie linie od zwykłych. Tylko przypominałem na 1 listopada, żeby cmentarne przenieść na Cxx i nikt nic nie robił sobie mojego narzekania, że dalej są na 200. A teraz uruchomią kilka mikrobusów, zajmą wszystkie wolne numery na 1xx i trzeba będzie wejść na 2xx, z którego nie zwolniono nie tylko cmentarnych, ale również linii do Góraszki 200 i linii wyborczej 203. Może jeszcze w przyszłym roku będziecie chcieli egzysotwać z napoczętym zakresem 2xx dla linii zwykłych, a jednocześnie zachować na dalszej numeracji w tym samym zakresie linie cmentarnegroov pisze:Tylko po co, przecież to będą zwykłe linie autobusowe, tyle że obsługiwane innym taborem. Nie ma sensu by miały literki. To nie będą linie gorsze od innych tylko zwykłe dowozówki. Rozpoczynamy zakres 2xx
Po co dla linii zwykłych tworzyć kolejny zakres? Zwłąszcza, że niektóre minibusowe mogą być okresowe...? No i M się kojarzy raczej z Metrem...Ryoga pisze:Osobiście wolał bym linie z literką. Tak jak są jużnocne z Literką N tak miło by było zobaczyć np: 137 > M37 lub B37
Bo do tej pory nie było takiej potrzeby, a zakres 2xx jest naturalnym przedłużeniem zakresu 1xx. Zresztą po to kiedyś przenumerowano podmiejskie z zakresu 2xx na 7xx...Ryoga pisze:bo nie ma w warszawie dwóch zakresów obejmujących to samo.
To jest akurat bardzo płynne i nie widzę sensu ku takiemu rozwiązaniu...Ryoga pisze:Bardziej bym widział podział autobusów na zakresy 100 i 200 w zależności od częstotliwości kursowania.
Jeszcze można użyć numerów od 60 do 99. 50-tki zostawiam na wszelki wypadek gdyby ktoś chciał reaktywować trolejbusy.Ryoga pisze:Osobiście wolał bym linie z literką. Tak jak są jużnocne z Literką N tak miło by było zobaczyć np: 137 > M37 lub B37
I wprowadzać dodatkowy zamęt? Po co dzielić numerację linii ze względu na tabor, którym jest obsługiwana?Sadek pisze:Jeszcze można użyć numerów od 60 do 99.
200, 201, 202, Ale mi płynne. Jak by jednocześnie powstało z 20 linii na numeracji 2xx, to by było widać ze to przedłużenie numeracji 1xx. A tak to takie 5 - 8 wyjątków będzie jeździło.To jest akurat bardzo płynne i nie widzę sensu ku takiemu rozwiązaniu...
Przeniesiono daleko od numeracji 1xx. A czemu to wiadomo, i może wykorzystać Zakres 6xx? Jest jeszcze 9xx.Wolfchen pisze:a zakres 2xx jest naturalnym przedłużeniem zakresu 1xx. Zresztą po to kiedyś przenumerowano podmiejskie z zakresu 2xx na 7xx...
Numery dwucyfrowe są zarezerwowane dla tramwajów.Jeszcze można użyć numerów od 60 do 99. 50-tki zostawiam na wszelki wypadek gdyby ktoś chciał reaktywować trolejbusy.
9xx ewentualnie na linie prywatne. No i nie ma sensu mieszać. Tak, to od razu widać: 100 - 299 linie zwykłe, itd...Ryoga pisze:oże wykorzystać Zakres 6xx? Jest jeszcze 9xx. Te też są wolne.
Powoli, nie od razu Kraków zbudowano...Ryoga pisze:Jak by jednocześnie powstało z 20 linii na numeracji 2xx, to by było widać ze to przedłużenie numeracji 1xx.
Nie. Tramwaje zwykłe 1-39, tramwaje okresowe 40-49, trolejbusy 50-99.Ryoga pisze:Numery dwucyfrowe są zarezerwowane dla tramwajów.
Tramwaj zwykłe po otwarciu trasy na Tarchomin sie zwiększa o 3 nowe linie.Wolfchen pisze:Nie. Tramwaje zwykłe 1-39, tramwaje okresowe 40-49, trolejbusy 50-99.
O jedną, o ile dobrze pamiętam, ale to nie ten temat...Ryoga pisze:Tramwaj zwykłe po otwarciu trasy na Tarchomin sie zwiększa o 3 nowe linie.
To już inny temat, ale o ile w przypadku linii nowych można coś takiego robić (choć widzimy, że ZTM jednak ma inne chyba zdanie - 137), o ile w przypadku starych za wiele zachodu. Nie ma sensu zmieniać numeracji linii powiedzmy 196,198 czy nawet 121.Petroniusz pisze:Linia o charakterze lokalnym to takie, które kursują w obrębie jednej dzielnicy (to nie jest sztywna reguła). Ich głównym zadaniem jest dowiezienie pasażerów do większego węzła przesiadkowego.